Tajny przekaz z 250. numeru!
Tym razem był naprawdę wyjątkowo łatwy. Tak łatwy, że oficjalnie o jego odnalezieniu informujemy dopiero teraz, żeby więcej osób miało satysfakcję z tego, że go odnalazła samodzielnie. Dzięki niemu zobaczyliście, jak mogła wyglądać jubileuszowa okładka...
Napis z linkiem (skroc.pl/250numer) ukryty był w recenzji Transformers: Devastation.
Aby zobaczyć w dużej rozdzielczości, jak mogła wyglądać okładka nowego numeru, kliknijcie obrazek poniżej. Która wam się podoba najbardziej?
Aha – przekaz uznaliśmy za odnaleziony, gdyż link pojawiał się już w kilku komentarzach pod newsami (zarówno tutaj, jak i na Facebooku) i w mailach do redakcji.


Tym razem był naprawdę wyjątkowo łatwy. Tak łatwy, że oficjalnie o jego odnalezieniu informujemy dopiero teraz, żeby więcej osób miało satysfakcję z tego, że go odnalazła samodzielnie. Dzięki niemu zobaczyliście, jak mogła wyglądać jubileuszowa okładka…
Akurat tę recenzję pominąłem 😀
Druga okładka od prawej na górze ładniejsza… Taka bardziej… Klasyczna.|A druga od lewej na górze najlepsza.
Druga okładka jest taka retro ale fajna fajnie by wyglądała też ta gdzie wkradły się złe pełniaki
Wybraliście najlepszą. 😉
Druga (czerwona) podoba mi się najbardziej…|…Za wyjątkiem słowa „Lewel”. Seriously?
Ta czerwona (druga od lewej) jak dla mnie ładniejsza 🙂
Sveniu, co masz przeciwko „lełelowi”? 😉 Macie niepowtarzalną okazję zobaczyć, jak wyglądają okładki w wersji bardzo-beta, zanim jeszcze za teksty weźmie się redakcja.
Lubię minimalizm, ale chyba mimo wszystko ta z podejrzewam screenami z gier.
Ta z licznikiem też była fajna, bardzo estetyczna 🙂
Lewy-górny róg jest naj –
Gdyby napis „250” był ułożony wyłącznie z mozaiki ze starych numerów to była by petarda 😀
Ta z licznikiem czerwonym trochę jak miernik mi się podoba i może też trochę ta z X’ami, ale mniej. Reszta bardzo podobne, choć imo gorsze od wyjściowej okładki. Ta pikselowa na 1. rzut oka też w miarę nieźle się prezentuje, ale na przybliżonym zdjęciu w ogóle nie widać, że to 250, więc mi się średnio przez to podoba 😛
Mi się najbardziej podoba ta z numerem 250.
Jaką rolę w wyborze okładki odegrał fakt, że (podobnie jak pierwsza, trzecia i piąta u góry) wygląda podobnie do malowania bolidów F1 Lotusa w latach ’70?
najlepsza pierwsza z lewej prawej góry od lewej.
Okładka 2 jest super. Tylko zamiast złotego dać czerń, albo czerwone tło zamienić na czarne i złota 250tka może zostać. Skasowałbym też ten „lewel”, fuj. Ten obecny design „250” w ogóle do mnie nie przemawia, ale widocznie nic nie wiem o obowiązujących teraz trendach. ;p
II rząd, środkowa okładka, z czerwonym licznikiem naprawdę świetna, szkoda, że jej nie została wybrana.
Abdul4715521@Zgadzam się. Dodałbym jeszcze drugą w górnym rzędzie. Obie jakoś tak mi się kojarzą ze starymi CDA. A to bardzo pozytywne skojarzenie. 😉
@ Keszaszages – wszystko jest super, tylko bym poza tym prawie wszystko zmienil. 🙂 |@Pawcio7327 – przypadek
Wyrazy wspolczucia dla DTP-owcow, ktorzy musieli przygotowac tyle wersji. W czasach kiedy robilem jeszcze grafike na potrzeby druku zwykle ograniczalem ilosc wyboru (nie wiecej niz 3). Z doswiadczenia wiem, ze najbardziej niezdecydowane sa kobiety (A moze… A co bylo jesli…). Po redakcji skladajacej sie w wiekszosci z panow takiego wybrzydzania bym sie nie spodziewal…
DTP samo z siebie kombinowalo, a tak naprawde wiekszosc projektow jest wariantem jednego, wiec nie bylo to jakies straszne obciazenie.
Kurcze gdyby zrobić z tego „licznika” w drugim rzędzie prędkościomierz z 250 wydań/h i podpisem „wciąż przyśpieszamy” lub coś podobnego. Znaczy mi i tak najbardziej podoba się ta okładka premierowa, ale byłoby fajnie jakby taka druga okładeczka była ukryta w środku – czy to od razu na drugiej stronie czy też gdzieś w środku.
Ta okładka z tym liczniekiem jako jedyna ma napisane na okladce 2 x DVD:D
Musze przyznać że inne okładki oprócz tej które wybraliście i tej z pikselowym 250 są słabe
A dlaczego okładka po środku rząd dolny (ta najfajowsza) zawiera pełniaki i datę z numeru 249?