Danny DeVito raczej nie zagra Detektywa Pikachu
Znany z "U nas w Filadelfii" czy disneyowskiego Herkulesa aktor został spytany o możliwość podjęcia roli, której domagają się tysiące fanów Pokémon. Odpowiedź brzmiała "Pokémon? Co to, k***a, jest?".
Kiedy w ramach promowania legendarnego już sitcomu „U nas w Filadelfii” Danny DeVito został zapytany, czy podłoży głos Pikachu w nadchodzącej grze o Detektywie Pikachu – o co w petycji błagało Nintendo niemal 50 tysięcy fanów – odparł żołnierskimi słowami:
Nie. Nie wiem, o czym ty do mnie mówisz. Pokémon? Co to, k***a, jest?
Wygląda na to, że sen nie stanie się rzeczywistością. Cóż, łapcie ten fanowski zwiastun na otarcie łez…
