Do Resident Evil Requiem może powrócić lubiany tryb rozgrywki. Ma pojawić się już niebawem
Capcom obiecał fanom Resident Evil Requiem nową zawartość i jak na razie trzyma się swojego planu. Dotychczas dodany został tryb fotograficzny, a za jakiś czas ponownie zasiądziemy do gry, ponieważ szykowany jest dodatek fabularny. W międzyczasie zaś mamy powrócić do niej za sprawą minigry, którą Capcom ma dodać w maju. Studio nie ujawniło, o jaki dokładnie tryb rozgrywki chodzi, lecz nowe plotki nakierowują nas na pojawiający się już w serii motyw.

Użytkownik o nicku Syrkov podzielił się na X-ie swoimi znaleziskami pozyskanymi w trakcie grzebania w plikach Resident Evil Requiem. Udostępnił kilka utworów muzycznych, które zdają się nie pasować do klimatu gry. Słychać to przede wszystkim w siódmym i dziewiątym kawałku, które wyróżniają się dynamiką przypominającą raczej wartkie gry akcji, aniżeli survival horrory.
To, co sprawiło, że mówi się w tym kontekście o trybie Mercenaries, to trzeci plik muzyczny – składający się wyłącznie z tykania zegara – i czwarty, gdzie słychać go w tle energicznej muzyki, zupełnie tak, jakby odmierzał czas do zakończenia jakiegoś trudnego wyzwania. Tak też najczęściej działo się we wspomnianym Mercenaries, czyli minigrze pojawiającej się już kilkukrotnie na przestrzeni serii Resident Evil. Zwykle polegała ona na ubijaniu jak największej liczby przeciwników w określonym czasie. Po raz pierwszy zawitała do „trójki” debiutującej w 1999 roku, zaś ostatnim razem pojawiła się w remake’u „czwórki” z 2023 roku.
Capcom może jednak równie dobrze szykować zupełnie inny tryb niż Mercenaries, polegający na wyzwaniu ograniczonym czasowo. O tym przekonamy się w przyszłym miesiącu, kiedy twórcy mają wprowadzić zapowiadane nowości. A chętnych może być skądinąd sporo, patrząc na to, jak wielu graczy kupiło Resident Evil Requiem w zaskakująco szybkim tempie.