17.12.2016
Często komentowane 21 Komentarze

Korea Południowa: Oszustwa w grach online oficjalnie zdelegalizowane

Korea Południowa: Oszustwa w grach online oficjalnie zdelegalizowane
Pana aimbotem zajmie się prokuratura.

W Południowej Korei weszła właśnie w życie nowelizacja prawa, która delegalizuje tworzenie i dystrybucję programów służących do oszustw w grach sieciowych. Nowe zapisy przewidują karę do pięciu lat więzienia lub 50 milionów wonów (178 tys. złotych). Nowe prawodawstwo ułatwia życie firmom pokroju Riot Korea i Blizzard Korea – od teraz nie będą musiały pozywać twórców aimbotów, wall hacków, skryptów i innych programów zabronionych przez regulamin usługi (ToS) niebezpośrednio, przy pomocy niezwiązanych praw. Co prawda nowy paragraf nie dotyka sam w sobie oszustów wśród graczy, ale zważywszy na to, że tego typu oprogramowanie często powstaje właśnie w Korei (patrz: Overwatch)… Nieuczciwa rywalizacja w multi powinna stać się na całym świecie przynajmniej odrobinę trudniejsza.

21 odpowiedzi do “Korea Południowa: Oszustwa w grach online oficjalnie zdelegalizowane”

  1. I raczej nie dotknie graczy-oszustow. Spoleczna szkodliwosc czynu jest tu badzo znikoma, a spraw do przeprowadzenia by bylo, ze hoho! A sama inicjatywa tylko pokazuje postepowosc Korei Pld. W wiekszosci krajow swiata organy stanowiace prawo, a tymbardziej opinia publiczna, na taka propozycje zereagowalyby w stylu ,,Jakies gierki dla dzieci? I tym mamy zawracac sobie glowe?”. Stereotypowe, ale prawdziwe.

  2. prawdziwe jest to, że gierki są dla dzieci. prawdziwe jest również to, że dzieci często mają 40 lat. Wiadomo, że do każdej rozrywki trzeba „dojrzeć”. jednych przez całe życie bawi składanie modeli a inni robią krok dalej i zostają pilotami. tak samo z grami, są fajne jak ma się kilkanaście lat ale później można zrobić krok dalej albo nie…każdy sam wybierze to co woli. Mając 60 lat człowiek spojrzy za siebie i zobaczy co? 50 lat spędzonych przed komputerem i tysiące ukończonych gierek. Niezły wyczyn 😛

  3. Właśnie, a jak kogoś bawi rysowanie wacków w zeszytach kolegów, to powinien zrobić następny krok i zostać andrologiem.

  4. @jank według twojej logiki Gwiezdnymi wojnami powinny jarać się tylko dzieci, a dorośli powinni urządzać walki na miecze świetlne. ;)oraz fajnie by tak było i bym mógł opowiedzieć swojemu wnukowi o Wiedźminie, mass effectie itp. grach. :)A tak szczerze, przez takie rozumowanie ludzie pokroju mówią, że „gry/komiksy/filmy/itp. przekonują dzieci do przemocy i zabijania” ponieważ nie rozumieją o czym mówią.

  5. @jank Tysiące gierek, tysiące meczy, tysiące książek, tysiące znaczków pocztowych, co za różnica?|Korea Płd. jest liderem w przenoszeniu gier w dorosłość, czyli tam gdzie są już sport, kultura i finanse, bo tam gry to taka sama część codzienności dorosłych jak wspomniane błahostki w Europie. Gdy w takiej Unii Europejskiej gry osiągną taki status jak w „ogonku Azji” zobaczysz to także u nas (jak zwykle jako ostatnich, bo my zawsze musimy być w tyle za resztą Europy).

  6. @mbwrobel Ty zdecyduj. Po co mnie się pytasz? Hitman nie nauczył Cię myślenia?

  7. Co tak się kilku unosi? Chcecie logiki to Wam napiszę tylko nie płaczcie mi tutaj dalej! Kto Wam każe zabijać ludzi? W grach Was tego nauczyli? Człowiek rozwija się intelektualnie przez całe życie. Jest tak, że najpierw jeździsz w wózku, potem jeździsz rowerkiem trójkołowym, potem wsiadasz na rower, motor albo samochód. Gry też są fajne i miłe ale to nie jest cały świat. Są na świecie przyjemności znacznie, znacznie lepsze ale do nich się po prostu dorasta.

  8. @jank może jednak pozwolisz, że ludzie sami zdecydują, co jest dla nich lepszą rozrywką, a co gorszą ? Niektóre Twoje przykłady są naprawdę bez sensu, np. można być pilotem, i dalej składać modele. Bo czemu nie ? Naprawdę nie rozumiem, dlaczego niby granie w gry ma powstrzymać mnie przed zrobieniem, jak to nazwałeś „kroku dalej”. Gry są po prostu formą rozrywki, taką jak każda inna, niczym więcej, ale i niczym mniej.

  9. @jank Fakt, są ustawki, hazard, polityka (i wojna), używki oraz „brzuchacenie dziewek w czworakach”. Ja tam jednak pozostanę przy przyjemnościach, do których nie muszę dorosnąć (są bezpieczniejsze).|Chociaż, te dorosłe przyjemności to chyba jednak co innego niż powyższe (granice wiekowe 15-18), i to grubo powyżej, bo PEGI 18 na grach nie miałoby sensu…|Anyway: do kogo by gry nie były adresowane, to teraz duża kasa, poważny biznes korporacyjny i muszą być traktowane poważnie.

  10. Z perspektywy mojej 50 na karku i grania przez ostatnie 30 lat – nie żałuję czasu poświęconego na ten typ rozrywki. Może jak dożyję setki to zrobię ten kolejny „krok na przód”, tylko jakoś sobie nie bardzo mogę wyobrazić co mnie czeka po drugiej stronie. Właśnie gry komputerowe są tą dziedziną, która mnie ciekawi jak się rozwinie. Zastanawiam się jak miałbym „wydorośleć” – mam pracę, rodzinę, czytam książki, oglądam filmy, jeżdżę na wycieczki, dużo biegam – ciekawe więc co mnie jeszcze czeka „jak dorosnę”

  11. Szacunek dla prawników z Korei. @Jank, nie ma czegoś takiego jak „lepsze” przyjemności. Każdy człowiek postrzega świat inaczej, jedni marnują cały swój czas w domu, inni nie. Są ludzie którzy potrafią odczuwać wiekszą przyjemność z prostych rzeczy, które innych zanudziłyby na smierć. To jest PIĘKNO ludzkiego umysłu, nikogo się nie powinno szufladkować.

  12. @jank Mam wrazenie, ze wlasnie Ty stosujesz jakis nieprzystajacy do rzeczywistosci sposob postrzegania aktywnosci ludzkich. Jak wyjety z gry schemat levelowania postaci na zasadzie: pierw masz rozbudzajacy pragnienia podniebnych doznan latawiec, dzieki temu przychodzi kolej na samolot, by pod koniec zywota latac statkiem kosmicznym. I nie ma ,,lepszych” czy bardziej godnych przyjemnosci. Robisz to dla funu. Przyjemnosc X Tobie da 50 punktow funu, a komus 180. A dobro i zlo istnieje tylko na poziomie uczuc.

  13. A grajcie se ile chcecie. Dla mnie możecie być kim chcecie. Chcecie być nolifami to sobie bądźcie. Zwrócę tylko uwagę, że wcześniejszy komentarz był pisany w kontekście tematu „Korea Południowa: Oszustwa w grach online oficjalnie zdelegalizowane”. Dla mnie to jest wystarczający dowód na to, że coś jest z tymi ludźmi nie tak. Ochrona prawna ma dotyczyć czego? Rozrywki online? buhahahahah śmiech śmiech śmiech. Ja czuję błogi spokój, luzik, relaks….dla mnie problem cheatów nie istnieje chociaż dużo gram…

  14. @jank Albo faktycznie jestes trollem, albo nie przeczytales/zrozumiales newsa. Nowe prawo ma karac TWORCOW oprogramowania umozliwiajacego graczom czitowanie. Wysmiewana przez Ciebie ochrona prawna ma w ten sposob chronic firmy zarabiajace na grach online przed destrukcja ich biznesow przy pomocy cziterskiego oprogramowania.

  15. Ale jank ma rację, nie ma co się oburzać i zaklinać. Sam pogrywam sobie dla relaksu w różne produkcje, ale jeżeli poświęcacie kilka jeśli nie więcej godzin na granie, dzień w dzień, tydzień po tygodniu to jesteście zwykłymi nieudacznikami i osobami całkowicie niedojrzałymi. I żeby nie było to mój komentarz nie odnosi się do wszystkich graczy, tylko do tych którzy graniu podporządkowują praktycznie wszystkie elementy swojego życia, bo takich osób jest niestety bardzo dużo i to również na tej stronie

  16. Także nie ma co zaklinać rzeczywistości. I żeby ktoś się nie oburzył za bardzo to przyznam że mi też zdarzało się „nolifić” za czasów szkolnych, ale na szczęście zmądrzałem. A dlaczego? Bo dojrzałem i tyle. Szkoda że im dalej brniemy w ten tzw. „postęp” to przybywa osób, które z tego typu sideł nie potrafią się uwolnić dopóki nie jest już za późno i praktycznie całe ich życie można uznać za zmarnowane. No ale co kto lubi. Widocznie niektórym do szczęścia wystarczy bardzo, bardzo mało.

  17. @Rad14|To samo można powiedzieć o osobach, które dzień w dzień, po kilka godzin czytają, bądź oglądają telewizję.

  18. @Rad14 chciałbym wiedzieć jakie wielkie sukcesy osiągnąłeś nie będąc nieudacznikiem jak inni gracze.

  19. 2real4game|Całkowicie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Aczkolwiek, dla uściślenia, tych co czytają jeszcze można jakoś usprawiedliwić. Przecież dla niektórych czytanie jest elementem pracy, albo nauki. Więc jeżeli chodzi Ci o literaturę rozrywkową to też jak najbardziej się zgadzam z tym co napisałeś. Natomiast po gry komputerowe i telewizję, poza jakimś tam niewielkim ułamkiem użytkowników, raczej sięga się wyłącznie w czasie wolnym, rezygnując z życia towarzyskiego i zamykając się w tzw. strefie komfortu

  20. @ thesolamnus Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nigdzie nie napisałem, że gracze to nieudacznicy. Nawiasem mówiąc, ja też uważam siebie za gracza więc byłoby to trochę dziwne gdybym coś takiego napisał.

  21. slabe trolle tu widze. to co robi czlowiek xxx to nie twoja sprawa. mozesz go wysmiewac ale to tylko pokazuje na jakim niskim poziomie rozwoju jestes

Skomentuj