Steven Spielberg znów patrzy w gwiazdy. „Dzień objawienia” na nowym spocie
W trakcie Super Bowl studio Universal Pictures zaprezentowało nową zapowiedź filmu „Dzień objawienia”, za który odpowiada Steven Spielberg. Jego najnowsze widowisko jest bez dwóch zdań jedną z najbardziej zagadkowych, a zarazem wyczekiwanych produkcji science fiction tego roku.
Najnowszy materiał zdaje się potwierdzać przypuszczenia fanów, że fabuła skupi się na ujawnieniu całemu światu „prawdy” o istnieniu cywilizacji pozaziemskiej. I chociaż spot zawiera mnóstwo scen, to największą uwagę przyciąga ostatnie ujęcie, w którym z chmur wyłania się statek kosmiczny. Wielu fanów Spielberga jest zgodnych, że pojazd łudząco przypomina ten z filmu „Bliskie spotkania trzeciego stopnia” z 1977 roku. Czyżby „Dzień objawienia” był nie tylko jego duchowym spadkobiercą?
Obejrzyjcie zapowiedź:
Spielberg przygotował scenariusz we współpracy z Davidem Koeppem. Duet ten ma na swoim koncie tak głośne tytuły jak „Jurassic Park”, „Wojna światów” czy „Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki”.
Na ekranie zobaczymy plejadę gwiazd, w tym Emily Blunt, która wcieli się w meteorolożkę z Kansas City – kobieta, w trakcie programu na żywo, pada ofiarą tajemniczej siły z kosmosu. Z kolei bohater grany przez Josha O’Connora to człowiek głęboko wierzący w istnienie obcych, dążący do ujawnienia tej informacji opinii publicznej. W obsadzie są także m.in. Colin Firth, Eve Hewson, Colman Domingo, Wyatt Russell oraz Henry Lloyd-Hughes.

„Dzień objawienia” to 37. pełnometrażowy projekt w karierze Spielberga. Twórca ten na stałe zapisał się w historii kina science fiction dzięki takim dziełom jak „Jurassic Park”, „Wojna światów”, „Bliskie spotkania trzeciego stopnia”, „E.T.”, „Raport mniejszości”, „Sztuczna inteligencja” oraz „Ready Player One”. Jego najnowszy film ma wejść do kin 12 czerwca.

Taki film w czasach, gdy byli wojskowi pod przysięgą zeznają przed Kongresem…
No ciekaw jestem co z tego wyniknie.