Mistrz science fiction powraca w wielkim stylu. „Dzień objawienia” zapowiada się na hit tego lata
W sieci pojawiły się pierwsze recenzje „Dnia objawienia” i wszystko wskazuje na to, że Steven Spielberg dostarczył pozycję obowiązkową tego lata. Tak przynajmniej uważają osoby, które miały już okazję obejrzeć najnowsze dzieło legendy kina. W recenzjach krytycy rozpływają się nad powrotem mistrza do gatunku science fiction.
Na Rotten Tomatoes „Dzień objawienia” zadebiutował ze statusem „świeżego” i obecnie ma 85% pozytywnych ocen na bazie 135 recenzji. Czy przełoży się to na sukces finansowy, dopiero się okaże, zwłaszcza że produkcja zmierzy się w kinach z takimi filmami jak „Władcy wszechświata”, „Straszny film” czy „Backrooms. Bez wyjścia”.
Przy budżecie rzędu 115 milionów dolarów analitycy prognozują globalne otwarcie na poziomie od 75 do 85 milionów dolarów, co daje produkcji ogromne szanse na stanie się jednym z największych zaskoczeń sezonu.
Opinie krytyków są w zdecydowanej większości pełne zachwytu, choć pojawiło się kilka drobnych uwag:
Steven Spielberg udowadnia, dlaczego jest największym twórcą blockbusterów wszech czasów. Stworzył kompletny thriller o kosmitach pośród nas, który olśniewa zarówno jako pędzące na złamanie karku kino pościgowe, jak i poruszające rozliczenie z myślą, że nie jesteśmy sami we wszechświecie. – GamesRadar+
Film zapewnia pierwszorzędną rozrywkę i przednią zabawę, o którą dziś w kinie tak trudno. Pędzi naprzód dzięki fenomenalnym sekwencjom akcji, ekscytującym pościgom i świetnym liniom dialogowym. Na dodatek Emily Blunt zalicza tu rolę życia, powoli zmieniając się w kobiecą wersję Toma Hanksa. – The Guardian
Mistrzowsko zrealizowany thriller spiskowy science fiction, który przenosi nas prosto do korzeni twórczości Spielberga – pełnej tajemniczego zachwytu, zwyczajnych bohaterów i optymistycznego przesłania. – Empire
The Hollywood Reporter oraz Deadline zgodnie podkreślają, że dla każdego fana twórczości reżysera będzie to pozycja obowiązkowa, która ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko bezmyślną rozrywkę. Natomiast Variety i IGN w nieco bardziej stonowanych recenzjach zauważają, że choć film jest produkcją w starym, dobrym stylu Spielberga, to momentami bywa zbyt dosłowny w swoich założeniach i potyka się delikatnie na samej linii mety.
Najbardziej krytyczną opinię przedstawiło BBC, nazywając produkcję „prostym, przestarzałym thrillerem pościgowym, który nie wnosi do tematu obcych żadnych świeżych pomysłów, o których byśmy już wcześniej nie słyszeli”.

W filmie, który opowiada o globalnych konsekwencjach ujawnienia dowodów na istnienie pozaziemskich cywilizacji, zobaczymy laureatów najważniejszych nagród filmowych. W obsadzie znaleźli się: Emily Blunt, Josh O’Connor, Colin Firth, Eve Hewson oraz Colman Domingo.
Światowa premiera kinowa „Dnia objawienia” odbędzie się już w najbliższy piątek, 12 czerwca.
Krytycy filmowi należą do tej grupy ludzi, których opinii absolutnie pod żadnym pozorem nie powinno się słuchać. Polecam wybierać właśnie takie filmy, które krytycy określają jako średniaki.
Jak się nie rozumie roli krytyka, to rzeczywiście można tak uważać