„Władcy wszechświata” ponoszą klęskę w box offisie. Wysokobudżetowe widowisko zaliczyło fatalne otwarcie

„Władcy wszechświata” ponoszą klęskę w box offisie. Wysokobudżetowe widowisko zaliczyło fatalne otwarcie
Ogromnym sukcesem może za to pochwalić się nowy „Straszny film”.

Bieżący rok przyniósł już kilka zaskakujących hitów kinowych – produkcje takie jak „Michael”, „Backrooms” czy „Obsession” drastycznie przerosły oczekiwania branży. Z drugiej strony nie brakuje jednak głośnych porażek, a „Władcy wszechświata” właśnie dołączyli do tego niechlubnego grona. Produkcja zaliczyła słabe otwarcie zarówno na rynku amerykańskim, jak i międzynarodowym.

Jak podaje portal SFFGazette.com, film zarobił zaledwie 29,3 miliona dolarów podczas swojego premierowego weekendu w Ameryce Północnej. W sumie najnowsze widowisko z He-Manem zgarnęło ponad 54 miliony dolarów na całym świecie. Przy budżecie wynoszącym 200 milionów dolarów trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym ten aktorski reboot (mimo ciepłego przyjęcia ze strony widzów) zdoła zarobić na tyle dużo, by studio dało zielone światło dla kontynuacji.

Przed nami wciąż długie lato, ale z majaczącymi na horyzoncie premierami takich hitów jak „Toy Story 5” oraz „Supergirl”, szanse He-Mana na odrobienie strat drastycznie maleją.

Amazon może szukać pocieszenia jedynie w fakcie, że najnowszy film z uniwersum „Gwiezdnych wojen” również radzi sobie fatalnie od czasu swojej premiery. W swój trzeci weekend wyświetlania w USA „Mandalorian i Grogu” zaliczył 59-procentowy spadek, zarabiając zaledwie 10 milionów dolarów. W samych Stanach Zjednoczonych produkcja zgarnęła 155 milionów dolarów, a globalnie – 293 miliony dolarów. 

Oznacza to, że kinowe przygody Mandalorianina zakończą swój bieg za filmem „Han Solo: Gwiezdne wojny – historie” z 2018 roku (który zarobił tylko 393 miliony dolarów) i oficjalnie staną się najmniej dochodowym widowiskiem w historii marki Star Wars. Tym samym przyszłość tych bohaterów zapewnie stanie pod dużym znakiem zapytania.

Niekwestionowanym zwycięzcą tego weekendu okazał się nowy „Straszny film”. Pomimo w większości miażdżących recenzji od krytyków, powracająca po latach komedia zarobiła kapitalne 55 milionów dolarów na rynku amerykańskim oraz 50,5 miliona dolarów poza granicami USA. Łączny globalny debiut na poziomie 105,5 miliona dolarów to niemal dwukrotnie lepszy wynik niż ten, który osiągnęli „Władcy wszechświata” – produkcja typowana przez wielu na jednego z największych faworytów tegorocznego lata.

Jedna odpowiedź do “„Władcy wszechświata” ponoszą klęskę w box offisie. Wysokobudżetowe widowisko zaliczyło fatalne otwarcie”

  1. „Z powodu obecnej sytuacji ekonomicznej, jesteśmy zmuszeni podnieść abonament naszej usługi Amazon Prime”

Skomentuj