Nowa adaptacja Resident Evil w dobrych rękach? Zach Cregger przeszedł Requiem już 2 razy

Nowa adaptacja Resident Evil w dobrych rękach? Zach Cregger przeszedł Requiem już 2 razy
Reżyser po raz kolejny udowadnia, że zna się na serii.

Resident Evil Requiem okazał się sporym sukcesem, a wręcz można by napisać, że spektakularnym – gra znalazła się na pierwszym miejscu najlepiej ocenianych przez graczy tytułów na Metacriticu, a do tego w ciągu zaledwie 5 dni sprzedała się w liczbie 5 milionów kopii, ustanawiając tym samym rekord całej serii. Być może sukces nowej produkcji Capcomu przyczyni się do zwiększenia zainteresowania nową adaptacją Resident Evil.

Tym bardziej, że Zach Cregger (reżyser „Barbarzyńców” i „Zniknięć”) nie próżnuje. Twórca od samego początku nie krył, że jest fanem serii, a w różnych odsłonach spędził dziesiątki godzin, choć nie wszystkie udało mu się skończyć – podobno Resident Evil Village okazało się dla niego zbyt straszne i wymiękł przed końcem. Najwyraźniej jednak nowa odsłona przypadła mu do gustu. 

Redaktorka serwisu Deadline miała okazję spotkać się z Creggerem i porozmawiać z nim o Resident Evil Requiem. Podczas rozmowy filmowiec wyznał, że przeszedł grę już dwukrotnie.

Nie jest to jakiś szczególny wyczyn, biorąc pod uwagę, iż pierwsze przejście zajmuje około 10 godzin, ale widać, że reżyser jest zaangażowany w to uniwersum. A to może świadczyć o przyłożeniu się do lore nadchodzącej adaptacji. Z drugiej strony Cregger już wcześniej podkreślił, że jego produkcja nie będzie powiązana z żadną z gier i prawdopodobnie nie będzie przypominać poprzednich filmów – głównie dlatego, że żadnego z nich nie oglądał. 

Czy to dobrze, czy źle, dowiemy się 18 września, gdy nowa adaptacja Resident Evil wejdzie do kin. W główną rolę wcieli się Austin Abrams („Zniknięcia”), który zagra Bryana – kuriera, który nagle znalazł się w samym sercu apokalipsy zombie. 

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

A wracając jeszcze do Resident Evil Requiem – Capcom już zapowiedział dodatek fabularny, a więc gracze, a także Zach Cregger, jeszcze powrócą do historii Grace i Leona.

Skomentuj