Capcom chwali się wynikami i zapowiada powrót mniejszych marek. Niestety, nadal nie chodzi o Dino Crisis

Capcom chwali się wynikami i zapowiada powrót mniejszych marek. Niestety, nadal nie chodzi o Dino Crisis
Dino Crisis
Capcom podzielił się raportem finansowym za ostatni rok podatkowy.

Niebywałe, że Capcom nadal nabiera rozpędu. Ostatnie lata to prawdziwe pasmo sukcesów Japończyków. Owszem, po drodze zdarzały się też kontrowersje – takie jak mikropłatności w Dragon’s Dogmie 2 czy optymalizacja wersji pecetowej Monster Hunter Wilds – ale rok podatkowy dobiegł w marcu końca, a jego wyniki mówią same za siebie.

Capcom ogłosił, że jedenasty raz z rzędu udało mu się osiągnąć 10-procentowy wzrost zysku operacyjnego. Do tegorocznego sukcesu z pewnością przyczyniły się bardzo udane premiery Resident Evil Requiem, Monster Hunter Stories 3 oraz Pragmaty i wszystko wskazuje na to, że korporacja nie ma zamiaru naprawiać czegoś, co nie jest zepsute. Najnowszy raport finansowy Japończyków potwierdza ponadto, że wkrótce otrzymamy kontynuacje, remaki i porty nie tylko najpopularniejszych marek firmy, lecz także mniej znanych gier.

Wszystko to ma się wpisywać w strategię „maksymalizacji wartości marek”. Capcom opublikował nawet listę tytułów, które mogą zostać potraktowane priorytetowo, a należą do nich: Devil May Cry, Ace Attorney, Dragon’s Dogma, Mega Man oraz Okami. Miejmy tylko nadzieję, że któregoś pięknego dnia Japończycy przypomną sobie jeszcze o Dino Crisis.

Capcom zajął też zdecydowane stanowisko w kwestii AI, twierdząc, że nie ma zamiaru generować treści, które później bezpośrednio trafiałyby do gier, ale korzysta ze sztucznej inteligencji jedynie do optymalizacji wydajności pracy biurowej, badań i poprawek błędów.

9 odpowiedzi do “Capcom chwali się wynikami i zapowiada powrót mniejszych marek. Niestety, nadal nie chodzi o Dino Crisis”

  1. Mogliby wskrzesić Power Stone’a.

  2. Niestety, ale w przeciwieństwie do zombie, dinozaury były chwilowym bzikiem lat 90’ i Capcom zdaje sobie sprawę, że wyprodukowanie wysokobudżetowego remake’u Dino Crisis nie znajdzie 5-6 milionów nabywców.

    • Dino crisis to i tak był w sumie Residentem ale z dinozaurami, więc równie dobrze mogą dodać dinozaury zombie do kolejnej gy i będzie close enough.

    • Avatar photo
      Cezary MarczewskiRedakcja 14 maja 2026 o 12:55

      Niby tak, ale marka „Jurassic World” nadal zarabia miliardy dolarów, mimo że reprezentuje marny poziom. Z drugiej strony faktycznie nie ma jakoś zbyt wiele gier z dinozaurami, a sam Capcom mógł się przejechać na Exoprimalu.

    • szczurwysyn 14 maja 2026 o 13:21

      Capcom wybadał grunt wrzucając stare Rezydenty i Dino Crysis na goga, a potem na steama. Na pewno porównywali sprzedaż obu serii i podjęli decyzję na podstawie twardych danych.

      Wydaje mi się, że z dinozaurów po prostu się wyrasta i w późniejszym wieku już nie wzbudzają takich emocji.

    • No a co z ARK Survival Evolved? Multum osób w to grało i dalej gra w wersję Ascendent. Myślę że jakby podeszli do tego jako epicki horror mogłoby to być coś unikatowego.

  3. Breath of fire by mogli wskrzesić

  4. Co wy macie z tym Dino crisis? Ani to fajne strzelanie do zwierzat, ani ciekawe.

Skomentuj