Reżyser Pragmaty cieszy się z porównań do gier z Xboksa 360. „Mam wiele dobrych wspomnień z tamtej generacji”
Okazuje się, że Pragmata, czyli nadchodząca produkcja Capcomu, obudziła w graczach prawdziwą nostalgię. Kosmiczna historia science fiction opowiadająca o więzi astronauty Hugh z androidką Dianą zaczęła wzbudzać skojarzenia z najlepszymi produkcjami z Xboksa 360. Gracze zwrócili uwagę, że tytuł ma w sobie ten charakterystyczny vibe znany właśnie z tamtej generacji. Do tych sympatycznych opinii odniósł się sam reżyser Pragmaty, Cho Yonghee, który odebrał te stwierdzenia jako piękny komplement.
Widzieliśmy wiele tego typu komentarzy, w których pisano – w dobrym tego słowa znaczeniu – że przypomina to grę oldschoolową. To coś, co nas naprawdę cieszy.
Gracze zwrócili przede wszystkim uwagę na hakowanie w Pragmacie, dzięki któremu tytuł ten wydaje się starym shooterem z ciekawym pomysłem na siebie. Taka prosta formuła gry z dodatkową mechaniką sprawia, że produkcja wywołuje właśnie wrażenie oldschoolowości, a to naturalnie kojarzy się graczom z Xboksem 360. Yonghee natomiast uważa to za naprawdę sympatyczne porównanie.
Jestem kimś, kto ma wiele dobrych wspomnień z tamtej generacji. Było wiele naprawdę wyjątkowych i interesujących gier w erze czy to Xboksa 360, czy PS4. I myślę, że jeśli ludzie czują, iż mamy w nich coś z tej magii, to zdecydowanie jest to pozytywne. To bardzo miły feedback.
I choć jasne jest, że z tegorocznych gier Capcomu największą uwagę przyciąga Resident Evil Requiem, to i tak Pragmata cieszy się sporym zainteresowaniem. Demo gry zebrało całkiem pozytywne opinie, a tytuł coraz częściej zaczął wskakiwać na listy życzeń graczy. Warto też odnotować, że w Pragmatę będziemy mogli zagrać po polsku, co wcale nie jest taką oczywistością w przypadku gier Capcomu.
Przypomnijmy na koniec, że Pragmata ukaże się już za miesiąc, a dokładnie 17 kwietnia. Produkcja będzie dostępna na pecetach, PlayStation 5, Xboksach Series X/S oraz na Nintendo Switchu 2.
