Trylogia Resident Evil w oryginalnych wersjach już na Steamie. Jest tylko jeden problem

Trylogia Resident Evil w oryginalnych wersjach już na Steamie. Jest tylko jeden problem
Capcom udostępnił klasyczną trylogię Resident Evil na platformie Valve, jednak pokusił się o dodatek, którego nikt nie chce.

Niesłabnąca popularność najnowszego Resident Evil, który może być najlepszym Residentem we współczesnej formule, zapewniła Capcomowi solidne miejsce w walce o tytuł gry roku. Przy okazji Japończycy złapali kilka punktów u samych graczy, jasno określając swoją politykę dotyczącą wykorzystywania AI. Teraz dla odmiany Capcom zarobił nieco złej prasy, ale ma jeszcze szansę na rehabilitację.

2 lata temu firma wypuściła na GOG.com Resident Evil z 1996, a wkrótce potem także „dwójkę” i „trójkę”. Cała trylogia, zgodnie z założeniami platformy, była pozbawiona dodatkowych DRM-ów. Teraz zupełnie nieoczekiwanie stare Residenty wylądowały także na Steamie, ale niestety nie jest już tak różowo – Capcom zaimplementował w nich doskonale znaną i niezbyt lubianą Enigmę, czyli system zabezpieczeń stosowany już w poprzednich produkcjach firmy.

Ostatnio głośno było o przypadku Resident Evil 4 Remake, kiedy Denuvo zastąpiła właśnie Enigma, co miało wyraźny wpływ na wydajność rozgrywki. Po bardzo gwałtownej reakcji (wręcz oburzeniu) graczy do Japończyków dotarło, że zafundowali sobie zupełnie niepotrzebną wpadkę wizerunkową, co doprowadziło do usunięcia zabezpieczenia.

Podobnie jak w przypadku „czwórki”, tak i klasyczna trylogia już miewa problemy z działaniem m.in. na Steam Decku. W niektórych recenzjach gracze punktują też, że steamowe wydania to dokładnie te same wersje, które znajdziemy na GOG.com, a jedynym dodatkiem jest właśnie Enigma. Presja już w przypadku Resident Evil 4 zadziałała, zatem prawdopodobnie w tym przypadku warto ją utrzymać, by Capcom zrezygnował z zabezpieczenia.

Każda z części oryginalnej trylogii Resident Evil na Steamie jest dostępna za 45 zł, a obecnie możecie je kupić ze zniżką w wysokości 50%.

2 odpowiedzi do “Trylogia Resident Evil w oryginalnych wersjach już na Steamie. Jest tylko jeden problem”

  1. Ci Japończycy z Capcomu to uparci w chuj są. Najpierw wciskali Enigmę do RE4R, był raban i w końcu łaskawie usunęli.
    Teraz znowu to zrobili w przypadku starych gier… No głupki jakieś normalnie.
    Jaki jest sens wciskać drmy do gier które mają po 20 lat i są już w wersji drm free?
    Capcom tylko wie…

Skomentuj