Darmowy horror ze Steama wykradał dane. Valve usunęło grę dopiero po zgłoszeniach graczy
Co roku na rynku pojawia się kilkadziesiąt tysięcy gier, z czego na samym Steamie w 2025 wydano ponad 21 tys. tytułów (via SteamDB). W samym marcu wprowadzono kolejne 2,5 tys. produkcji do sklepu Valve, co jest problematyczne z perspektywy ich weryfikacji. Stąd też w przyszłości może dochodzić do coraz większej liczby przypadków takich oszustw, jak z Beyond The Dark.

Jest to niepozorny darmowy horror wydany w grudniu 2024 roku, który nigdy nie zyskał na popularności. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Beyond The Dark tak naprawdę było przykrywką dla wirusa, który wprowadzany był na komputery graczy po zainstalowaniu tytułu. Niebezpieczne oprogramowanie wykrył youtuber Eric Parker i przedstawił swoje znalezisko w poniższym materiale.
Parker otrzymał dwa zgłoszenia odnośnie do Beyond The Dark, według których gra miała wykradać dane użytkowników m.in. korzystających z kryptowalut czy grających w Robloksa. W trakcie testów youtuber ustalił, że wirus zaszyty był w jednym z plików gry, a choć sam tytuł uruchamiał się, to po próbie rozpoczęcia rozgrywki przestawał działać.
Jak słusznie zauważyła redakcja PCGamesN, Beyond The Dark tak naprawdę pojawił się w grudniu 2024 roku pod innym tytułem – Rodent Race. Wówczas produkcja opisywana była jako gra turowa o zwierzętach rywalizujących o żołędzie i dopiero na początku maja zmieniła się we wspomniany horror. Notabene jej twórca był na tyle leniwy, że pozostawił stare osiągnięcia, a także nie usunął kont w mediach społecznościowych tytułu.
Koniec końców po zgłoszeniu Beyond The Dark przez graczy Valve zakazało jego sprzedaży, choć nadal możemy zobaczyć kartę tytułu na Steamie. W tym przypadku zadziałała społeczność, niemniej sama firma nie potrafiła zaradzić wprowadzeniu wirusa do jej sklepu. Problem zresztą stał się na tyle poważny, że FBI w marcu wzięło pod lupę kilka produkcji, które również wprowadzały po kryjomu wirusy na komputery niczego nieświadomych osób.