Gameplay z prologu Forzy Horizon 6 właśnie dojechał. Developerzy ujawnili też mapę całej gry
Już niedługo Playground Games obdaruje wszystkich fanów wirtualnej motoryzacji Forzą Horizon 6, która tym razem zabierze nas do malowniczej Japonii. Znamy już pierwszą setkę samochodów oraz ceny poszczególnych wydań gry, a premiera jest coraz bliżej.
Przez ostatnie 2 tygodnie Wojtek miał okazję zwiedzić solidny kawałek Kraju Kwitnącej Wiśni w nowej Forzie i jego wrażenia pozwalają być raczej spokojnym o poziom gry. Największą wadą, którą widać we wszystkich udostępnianych materiałach wydaje się jej odtwórczość – czeka nas kolejna, zachowawcza ścigałka i wiele wskazuje na to, że będzie się można przy niej dobrze bawić, jeśli to zaakceptujemy. W celu podgrzania atmosfery twórcy udostępnili właśnie prawie siedmiominutowy gameplay, w którym zobaczymy prolog Forzy Horizon 6. Czego tu nie ma – siadamy za kółkiem Nissana GT-R Nismo, Polarisa NZR Pro 4, klasyki w postaci Porsche 911 GT2 i znanej z okładki gry Toyoty GR GT. Do tego garść elementów kojarzonych z Japonią, jak krótki wyścig z bullet trainem, jazda w kierunku góry Fudżi czy wśród kwitnących wiśni.
Czy taka forma prologu jest dobrym wprowadzeniem do klimatu Forzy Horizon 6? No jasne, że tak. Do tego większość osób testujących jej wczesną wersję wyraziło raczej przychylne opinie, chwaląc naturalny rozwój formuły, lecz delikatnie punktując to, że będzie to maksymalnie zachowawcza kontynuacja. Coraz więcej wskazuje na to, że seria Forza Horizon doczeka się kolejnej, niezłej odsłony. Czy rzeczywiście tak będzie, przekonamy się już 19 maja, kiedy gra ukaże się na pecetach oraz Xboksach Series X|S. Nieco później tytuł trafi też na PS5, jednak nie znamy jeszcze dokładnej daty.

Na deser zostawiam ujawnioną dzisiaj mapę Japonii z Forzy Horizon 6: