Przed chwilą

Bez niego nie byłoby He-Mana. Roger Sweet zmarł w wieku 91 lat

Bez niego nie byłoby He-Mana. Roger Sweet zmarł w wieku 91 lat
Świat Eternii pogrążony w żałobie.

Gdyby nie wyobraźnia Rogera Sweeta, zapewne nigdy nie usłyszelibyśmy słów „Na potęgę Posępnego Czerepu!”. Serwis TMZ poinformował, że legendarny projektant zabawek firmy Mattel zmarł w wieku 91 lat. Jeszcze w lutym jego żona przekazała, że Sweet trafił do specjalistycznego ośrodka z powodu postępującej demencji. 

To właśnie Roger Sweet stworzył kultową figurkę, która stała się inspiracją dla jednego z najpopularniejszych seriali animowanych lat 80. – „He-Man i władcy wszechświata”.

Roger Sweet dołączył do firmy Mattel w latach 70., trafiając do działu projektowania wstępnego. To tam na początku lat 80. narodził się pomysł na linię zabawek, która miała wypełnić lukę po odrzuceniu przez firmę propozycji stworzenia figurek z sagi „Gwiezdne wojny”. Twórca, eksperymentując z figurką Big Jim, do której dodał glinianą masę, stworzył prototyp He-Mana – muskularnego wojownika w bojowej pozie. Pomysł okazał się przełomowy i na przestrzeni lat stał się fenomenem popkulturowym. 

He-Man oficjalnie trafił na rynek w 1982 roku. Rok później Mattel we współpracy ze studiem Filmation wystartował z serialem animowanym „He-Man i władcy wszechświata”. Wówczas świat oszalał na punkcie bohatera i praktycznie nie było osoby, która nie znałaby jego kultowego okrzyku: „Na potęgę Posępnego Czerepu!”. W latach 1983–1985 powstało aż 130 odcinków, a popularność He-Mana nie słabnie do dziś. 

Roger Sweet odszedł w momencie, gdy marka przeżywa kolejny renesans. Już 5 czerwca He-Man powróci w wielkim stylu – Amazon, MGM i Mattel przygotowują premierę filmu „Władcy Wszechświata”. W roli głównej zobaczymy Nicholasa Galitzine’a, a na ekranie pojawią się także Camila Mendes, Jared Leto, Alison Brie i Idris Elba.

Skomentuj