Zawsze lepiej na swoim? Były dyrektor kreatywny Assassin’s Creed Hexe założył własne studio

Zawsze lepiej na swoim? Były dyrektor kreatywny Assassin’s Creed Hexe założył własne studio
Być może jeszcze usłyszymy o Build Machine Games.

Trudno powiedzieć, że prace nad Assassin’s Creed Hexe idą dobrze. Raptem w zeszłym miesiącu zespół opuściło kolejne istotne nazwisko – Benoit Richer, reżyser gry. W lutym zaś szeregi Ubisoftu zeszczuplały o dyrektora kreatywnego Hexe, Clinta Hockinga, którego portfolio naprawdę robi wrażenie. W dodatku wygląda na to, że Hocking z dala od francuskiej firmy nie próżnuje.

Jak dowiemy się z LinkedIna, były dyrektor kreatywny kolejnego Assassin’s Creeda założył nowe studio: Build Machine Games. Misję swojej firmy wyjaśnia następująco:

Aspirujemy do poszerzenia puli środków wyrazu tego medium poprzez gry, które docierają do odbiorców emocjonalnie i są aktualne społecznie, a przy tym wystawiają na próbę perspektywę, przekonania i empatię graczy w równym stopniu co ich rozumowanie i refleks.

Clint Hocking

Na razie trudno dotrzeć do sedna i wyciągnąć wnioski na temat tego, jakie właściwie gry chce robić Build Machine. Może to jednak być coś ciekawego chociażby ze względu na imponujące doświadczenie Hockinga, który pracował nad takimi grami jak Far Cry 2 czy Splinter Cell. Choć oczywiście żadna wysokobudżetowa produkcja nie jest dziełem jednej osoby, jest to pewne poświadczenie jakości, do której świeżo upieczony właściciel Build Machine jest zdolny. 

Warto też zaznaczyć, że Hockinga z Ubisoftem łączyła trudna miłość, bo w 2010 opuścił firmę, do której po 5 latach ostatecznie wrócił, by pracować nad Watch Dogs: Legion. Spędził w tej korporacji kolejnych 11 lat, ale, jak widać, Hexe było dla niego kroplą, która przelała czarę goryczy. W kontekście innych specjalistów, którzy również odchodzą z Ubisoftu, za kulisami musi nie dziać się za dobrze…

Skomentuj