2 dni po premierze gracze złamali system progresji Forzy Horizon 6. Wystarczy włączyć autopilota
Każdy, kto grał w najnowsze odsłony serii Forza Horizon, z pewnością dobrze zna tutejszy system progresji. Jeździmy po mapie, ścigamy się, wykonujemy rozmaite aktywności, szukamy znajdziek i odblokowujemy nowe samochody – mnóstwo nowych samochodów. Część z nich otrzymujemy jako nagrody, a resztę możemy kupić za wirtualną walutę.
Nie inaczej wygląda to w jeszcze ciepłej Forzy Horizon 6. Problem w tym, że zaledwie dwa dni po premierze gracze znaleźli sposób na oszukanie systemu progresji i zdobywanie ogromnych ilości pieniędzy bez większego zaangażowania w rozgrywkę.
Jak donosi serwis GamesRadar+, YouTuber XMBWesley opublikował film, na którym farmi walutę przy pomocy Subaru Imprezy 22B-STI na specjalnie przygotowanej przez siebie trasie. Samochód zapewnia bonusy do zdobywanych nagród, a stworzony przez gracza tor zawiera mnóstwo przeszkód, dzięki którym można błyskawicznie zdobywać dodatkowe punkty doświadczenia. Jakby tego było mało, cały proces da się niemal całkowicie zautomatyzować poprzez włączenie wspomaganego hamowania oraz autopilota.
Podobne rozwiązanie przedstawił także streamer Tyler Robinson, wykorzystując własnoręcznie przygotowaną trasę oraz Toyotę Tacomę Forza Edition. Warto jednak pamiętać, że korzystając z takich metod, nie odblokujecie całej zawartości dostępnej w grze. Mimo to farmienie pieniędzy pozwala znacznie szybciej kupić wszystkie samochody. Pytanie tylko, czy Playground Games nie zareaguje na poczynania graczy, bo grind praktycznie eliminuje sens tradycyjnego systemu progresji.
Na koniec zachęcam wszystkich fanów motoryzacji do przeczytania recenzji Forzy Horizon 6 autorstwa Mikołaja Łaszkiewicza.
Czy serio jest warto robić newsa o sposobie, który występował również w dwóch poprzednich odsłonach Forzy Horizon? Odnoszę wrażenie, że nie tylko gracze, ale i dziennikarze growi swoją piszą styczność z grami mieli podczas covidu.