Forza Horizon 6 już zarobiła grube miliony z edycji premium. Gracze tłumnie rzucili się na wcześniejszy dostęp do gry
Praktycznie zawsze przy debiutach dużych tytułów AAA słyszy się ostrzeżenia i przypomnienia, żeby nie składać zamówień przedpremierowych, a także nie sięgać po edycje premium. Z kolei hasło „no preorders” stało się naprawdę popularne wśród graczy i stosunkowo często można się na nie natknąć chociażby w komentarzach pod trailerami największych produkcji. Jednak jego skuteczność jest dość wątpliwa, a z liczb wydaje się wręcz, że preordery i droższe wersje gier nigdy nie miały się lepiej.
Forza Horizon 6 jest tego doskonałym przykładem. Jak podaje DayOne (via InsiderGaming), dzięki samym tylko edycjom premium najnowsza część tej serii wyścigówek najprawdopodobniej wygenerowała już przychód na poziomie ponad 140 milionów dolarów. Gracze bowiem tłumnie rzucili się na droższą wersję gry, która pozwoliła zagrać w nową Forzę już 15 maja, czyli 4 dni przed pełnoprawną premierą.
Konkretnie ze screenshota, jakim podzieliło się DayOne, wynika, że po szóstą odsłonę Forzy mogło sięgnąć już grubo ponad milion graczy. Z kolei jeśli spojrzymy na SteamDB, to zobaczymy tam peak na poziomie 178 tys. osób grających w jednym momencie. Jeszcze raz przypomnijmy więc, że prawdziwy debiut gry odbędzie się dopiero we wtorek.

Warto przypomnieć jednak jeszcze jedną rzecz. Wszystko to dzieje się po wielkim wycieku Forzy Horizon 6. Na 10 dni przed premierą można było zagrać w produkcję studia Playground Games zupełnie za darmo. I nawet pomimo to wersja premium sprzedała się jak świeże bułeczki, a Microsoft i tak może cieszyć się wielkim sukcesem.
Na wspomnianym Steamie na ten moment Forza Horizon 6 ma 78% pozytywnych opinii. Zobaczymy więc, jak ten stan zmieni się już po faktycznej premierze gry. Natomiast Mikos w swojej recenzji bardzo chwalił „szóstkę”, choć miał do niej też kilka drobnych zastrzeżeń.
Po tym co widziałem na YT nie widzę żadnej poprawy względem 5. Miasto jest martwe…
Wiadomo, że każdy ma różne oczekiwania wobec gier, ale dla mnie to jest co najmniej dziwny zarzut. Gdybym ja miał brać udział w wyścigach w mieście i non stop musiałbym zwalniać do 40kmh albo koziołkować po kolizjach bo centra miast byłyby zapchane autobusami i innymi maluchami, to bym się pochlastał i zwrócił tę grę w mig. No chyba że chodziło o to, że nie ma ludzi na chodnikach? W wyścigach…? Ale po co? Żeby gra pożerała więcej zasobów i wolniej chodziła?
W innych komentarzach przeczytałem, że gra jest do bani, bo… nie da się wyjść z auta :O Odnoszę wrażenie, że niektórzy, z jakiegoś powodu, oczekiwali gry w stylu GTA, a nie wyścigów samochodowych.
I nie można wysiadać z samochodu, zabijać ludzi i strzelać do policji
Generalnie ruch jest odczuwalnie większy niż w fh5 co czuć szczególnie przy jeździe autostradami, ludzie się pojawiają w nje tylko w miasteczkach festiwalowych jak było we wcześniejszych odsłonach ale też na trybunach torów, kawiarniach i za innymi randomowymi niezniszczalnymi przeszkodami. Sam gram od chwili startu wcześniejszego dostępu i jedyne na co mogę narzekać to nieco zmieniony system jazdy przy którym samochody bardziej „pływają” przy poślizgach i chyba wieczny problem w którym drivatary które są przede mną w wyścigu w niektórych miejscach potrafią nierealnie wręcz przyspieszać (ale to już się powtarza jak pamiętam od fh4)
Ja bardzo rzadko kupuję gry w pre-orderze i przed premierą. Niemniej jednak czasem jak na jakąś czekam z utęsknieniem to się zdarza. Ostatnio tak było z Diablo 4. A obecnie czekam na moją Legacy Edition z gry 007 First Light.
Kupiłem premium raczej wychodząc z założenia, że i tak w przyszłości kupiłbym dodatki, które są jej częścią. A tak jako bonus, mogłem zagrać sobie wcześniej. Faktycznie vibe jest FH5, ale to dla mnie akurat plus. Bardzo dobrze się w niej bawię.
Ja pierwotnie zakupiłem wersje pudełkową za 270 zł na xboxa, ale jak wszedłem na strone instant-gaming czy eneba i zobaczyłem, że za 300 zł mogę kupić cyfrowe premium które już mi da dwa dodatki i wcześniejszy dostęp w bonusie, to przecież grzech nie skorzystać z takiej oferty skoro i tak planowałem kupić gre.
Od piątku przez weekend nabiłem 14 godzin i gra jest rewelacyjna, nie ma lepszej gry wyścigowej z otwartym światem. Ten model jazdy niszczy takie gry jak nfs unbound itp. W FH6 jedynie co to brakuje mocno rozwiniętego tuningu wizualnego, ale z tym można żyć. Gra na ogromną ilość godzin 😀
Ja się cieszę ze swojego zakupu i pierwszy raz od dawna nie mam poczucia źle wydanych pieniędzy
Ja rozumiem, że lepiej nie kupować gier w ciemno i ogólnie się z tym założeniem zgadzam. Ale! Forze Horizon 6 kupiłem w wersji Premium bo wiedziałem, że w ciągu kilku najbliższych lat (pewnie do wydania 7) będzie do jedna ścigałka w którą będę grał a dodatki i tak kupię. Wcześniejszy dostęp był mi obojętny ale ponieważ miałem akurat wolny weekend w pracy to sobie troche pograłem i… nie żałuję, gra jest świetna (tak samo jak poprzednie części!) i ma kapitalną mapę. Czego chcieć więcej?