Chris Avellone o skasowanych postaciach z Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2. „Włożyłem w nie ogrom pracy” [TYLKO U NAS]
Chris Avellone to jeden z tych twórców obracających się w świecie gier, których chyba nie trzeba nikomu przedstawiać (a już na pewno nie fanom erpegów). Jego praca przy Planescape: Torment czy Falloucie 2, a w późniejszych latach – już w szeregach Obsidian Entertainment – nad Star Wars: Knights of the Old Republic II – The Sith Lords czy Falloutem: New Vegas zaskarbiła mu przychylność graczy z całego świata. Nie bez powodu został bohaterem rubryki „Wielcy Branży” w ostatnim wydaniu CD-Action Retro.

W wydaniu specjalnym CD-Action RPG opublikowaliśmy z kolei obszerny wywiad, którego Chris Avellone udzielił Filipowi Chrzuszczowi. Jednym z wątków, o które Chrzuszczu podpytał legendarnego scenarzystę, była konieczność usuwania zawartości z gry. Amerykanin przyznał, że szczególnie trudnym doświadczeniem było dla niego wyeliminowanie postaci, jakie stworzył na potrzeby Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2.
Włożyłem w nie ogrom pracy. Nie nazwałbym tego jednak »żalem«, a raczej zmarnowanym wysiłkiem, choć tworzenie ich nadal było przyjemne. (…) Choć takie zmiany są częścią procesu, ostatecznie z gry wypadła cała seria młodych wampirów związanych z incydentem otwierającym Bloodlines 2 – w tym hipochondryczny wampir wierzący we wszystkie stereotypy o swojej rasie, sommelierka inspirowana Margo Martindale oraz muzyk potrafiący »grać« emocjami w cudzej krwi. Pisanie ich sprawiało mi dużo frajdy i szkoda, że nie ujrzały światła dziennego… a raczej głębi nocy, zgodnie z klimatem Maskarady.
Niestety, ze względu na poważne turbulencje w procesie produkcyjnym Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2 nie mieliśmy szansy na poznanie tych bohaterów. Osobom zaznajomionym z tematem nie trzeba pewnie przypominać zmiany studia, stojącego za tą produkcją, w pewnym momencie nawet realnego zagrożenia w postaci skasowania całej produkcji, aż do głęboko rozczarowującej premiery…
Żeby było jeszcze smutniej, sam Avellone wspomina, że Paradox wskazywał stworzone przez niego postaci jako „jedne z najlepiej napisanych i najbardziej dopracowanych wątków pobocznych w grze”.
Z perspektywy czasu powinienem był dostrzec pewne sygnały ostrzegawcze. Jednym z nich było to, że postacie, które dostałem do napisania, były całkowicie oderwane od głównego wątku. Nie tylko nie miało to większego sensu pod względem ich genezy (zmieniły się w tym samym czasie co bohater gracza), ale również ich historie nie mogły w żaden sposób odnosić się do głównej fabuły ani z nią współgrać – co było zmarnowaną szansą. To sprawiło, że stały się łatwym celem do wycięcia.
Dla miłośników Vampire: The Masquerade to istotne ciekawostki, ale sam – jako jeden z nich – teraz czuję jeszcze tylko większy żal, że pierwotna wersja Bloodlines 2 poszła do kosza. Na pocieszenie mogę Wam tylko polecić nasze wydanie specjalne CD-Action RPG, w którym nie tylko znajdziecie pełną, 4-stronicową rozmowę z Chrisem Avellone’em, lecz także obszerny materiał na temat Vampire: The Masquerade – Bloodlines oraz innych gier ze Świata Mroku.