Cena Palworlda nie zwiększy się po zakończeniu wczesnego dostępu. Premiera pełnej wersji gry już jutro

Cena Palworlda nie zwiększy się po zakończeniu wczesnego dostępu. Premiera pełnej wersji gry już jutro
Dobra wiadomość dla fanów uroczych stworków.

Choć szał na Palworlda miał miejsce już 2 lata temu, to produkcja autorstwa studia Pocketpair wciąż nieźle sobie radzi na Steamie. Jasne, są to liczby znacznie mniejsze, niż początkowe 2 miliony osób grających jednocześnie, ale średnia graczy i tak oscyluje wokół 40-50 tys., co stanowi dobry wynik (via SteamDB). Sami twórcy wyśmiali nawet komentarze społeczności dotyczące śmierci tytułu. W tle cały czas rozgrywa się jeszcze sprawa pozwu Nintendo, jednak nie przeszkadza to Pocketpair w szykowaniu się na premierę wersji 1.0.

Ta – jak zapowiedziano podczas tegorocznego Summer Game Festu – trafi do nas już jutro, czyli 10 lipca. Palworld jak dotąd znajdował się we wczesnym dostępie, jednak twórcy w końcu zdecydowali się na wydanie pełnej wersji tytułu. Zapewne wielu fanów zaczęło się zastanawiać, czy wraz z pełnoprawnę premierą dojdzie do podwyższenia ceny. W tym temacie mam dla was dobrą wiadomość. 

Pocketpair właśnie zamieściło w swoich mediach społecznościowych wpis, w którym poinformowało graczy, że nie zamierza podnosić ceny Palworlda po premierze wersji 1.0. Za grę z uroczymi stworkami wciąż zapłacicie zatem ok. 75 złotych. 

Po dogłębnych przemyśleniach zdecydowaliśmy, że nie podniesiemy ceny gry po premierze wersji 1.0 i utrzymamy ją na poziomie 29,99 dolara. Jesteśmy niezwykle dumni z tego, jak daleko zaszedł Palworld. Dzięki niezwykłemu wsparciu naszych graczy, ta produkcja stała się sukcesem przekraczającym nasze najśmielsze oczekiwania. Cena pozostanie niezmieniona jako wyraz naszych podziękowań.

Wedle danych ze SteamDB widać wyraźny wzrost liczby graczy w ostatnich tygodniach, a zatem wygląda na to, że fani szykują się do premiery wersji 1.0. Pocketpair niedawno poinformowało również, że sumaryczna liczba graczy Palworlda przekroczyła 40 milionów. Warto przy tym pamiętać, że gra dostępna jest w Game Passie, a zatem faktyczna liczba sprzedanych kopii jest zapewne znacznie mniejsza. 

Wraz z pełnoprawnym debiutem tytułu ten otrzyma potężną aktualizację, po której możemy spodziewać się całej masy nowych stworków, map, broni i innych różności wzbogacających rozgrywkę. 

Skomentuj