CD Projekt Red planował bijatykę w świecie „Cyberpunk: Edgerunners”. Podobno mieli za nią odpowiadać twórcy serii Shantae
Choć Redzi aktualnie skupiają się przede wszystkim na Wiedźminie (być może nadchodzący Gamescom zdradzi nam coś więcej w temacie czwartej części serii?), to nie zapominają przy tym o innej niezwykle silnej marce, czyli Cyberpunku 2077. Projekt Orion, tajemniczy następca erpega z 2020 roku, wciąż powstaje, jednak w zasadzie nie wiemy nic poza tym. Inaczej wygląda sprawa w świecie serialowym.
Fenomenalnie przyjęte „Cyberpunk: Edgerunners” doczeka się bowiem kolejnego sezonu, który zadebiutuje na Netfliksie już tej jesieni. Nie powinno dziwić, że CD Projekt Red rozwija ten zakątek cyberpunkowego uniwersum, w końcu pierwszy sezon spotkał się z przytłaczająco pozytywnym przyjęciem. Kolejny sezon to jedna sprawa, ale wygląda na to, że Redzi swego czasu planowali również stworzyć inny projekt growy pod szyldem „Cyberpunk: Edgerunners”.
Jak donosi MP1st, CD Projekt Red miał pracować nad bijatyką 2,5D powiązaną z „Cyberpunk: Edgerunners”. Projekt rozwijany był ponoć na przestrzeni 2025 i 2026 roku, a współtworzyło go studio WayForward, znane z serii Shantae oraz River City Girls. Informacje te pochodzą z portfolio byłego pracownika WayForward, którego tożsamość nie została ujawniona.
Projekt Gemini (bo taką nazwę roboczą nosiła gra) miał być bijatyką 2,5D wyposażoną w tryb wieloosobowy. Krótki opis produkcji mówi bowiem o tworzeniu połączenia sieciowego typu „rollback” (jeden ze sposobów, w jaki dane są przesyłane między komputerami graczy). Wykorzystano je m.in. w ostatnim River City Girls, za które odpowiada przecież właśnie WayForward.
Powołując się na inne źródło, MP1st poinformowało również, że pod koniec 2025 roku WayForward pracowało nad nieogłoszonym projektem opartym na dużej marce. Ten został jednak skasowany ze względu na problemu z finansowaniem. Czy był to właśnie Projekt Gemini? Tego nie wiemy, aczkolwiek czas powstawania i informacja o licencji dużej marki się zgadzają.
Nie wiadomo, jakie są losy bijatyki związanej z „Cyberpunk: Edgerunners”, jednak wspomniane wcześniej portfolio byłego pracownika WayForward nie wspomina nic na temat obecnego statusu projektu. Może to więc oznaczać, że ten nigdy nie wyszedł poza fazę wstępnych konceptów.
To tłumaczy, czemu tak chętnie oddali Lucy do Guilty Gear Strive.