Aktor z GTA 5 przeszedł ponad 60 castingów do GTA 6. Teraz ma żal do Rockstara
Robert Bogue zagrał w GTA 5 Steve’a Hainesa – tego skorumpowanego agenta FIB, który przez pół kampanii szantażuje Michaela, Franklina i Trevora, a na koniec ginie albo nie, zależnie od decyzji gracza. Wcześniej był Redem Harlowem w Red Dead Revolver i wrócił do tej roli w dodatku do Red Dead Redemption, a w The Ballad of Gay Tony użyczył głosu Troyowi. Ma facet dorobek u Rockstara, co tu dużo mówić. Tym większe rozczarowanie wzbudził w nim najwyraźniej fakt, że w najnowszej części nie zagra, co potwierdził wprost w rozmowie z tureckim twórcą internetowym, Andersonem Burakiem (w tle przetacza się wątek tureckiej lokalizacji, bowiem Turcy są bardzo rozczarowani tym, że nie dostaną swojego języka w grze). Rozmowę przytacza Kotaku.
Bogue twierdzi, że wziął udział w castingach do ponad sześćdziesięciu ról (!) w GTA 6 – od dużych po całkiem drobne – i nie dostał żadnej. Jest nawet gorzej: twierdzi, że nigdy nie usłyszał odpowiedzi w sprawie żadnej z nich. Podkreślił, że wielkość roli nie miała dla niego znaczenia, bo chciał po prostu wrócić do tego świata, a doświadczenia z Rockstarem wspomina świetnie i część producentów oraz reżyserów, z którymi wtedy pracował, nadal w studiu siedzi. Porównał to do zakochania się w kimś, kto nagle znika bez słowa.
Zaczął też podejrzewać, że studio może stosować nieformalną zasadę nieangażowania tych samych aktorów w kolejnych produkcjach. Podejrzenie o tyle uzasadnione, że Rockstar rzeczywiście ma opinię firmy, która lubi nowe głosy, choć sam Bogue jest żywym dowodem, że reguła nie jest wykuta w kamieniu. O samej grze nic nie zdradził poza tym, że z fragmentów scenariusza czytanych na przesłuchaniach wyłapał drobne szczegóły. Więcej powiedzieć zresztą nie mógłby, nawet gdyby chciał, bo umowy o poufności w Rockstarze są owiane (złą) sławą. Ned Luke, czyli Michael z GTA 5, opowiadał kiedyś, że przez lata nie wolno mu było powiedzieć o roli nawet rodzinie.

Skala castingów, o której mówi Bogue pokazuje, że coś jest na rzeczy. Jeżeli jeden aktor przeszedł ponad sześćdziesiąt przesłuchań, to obsada GTA 6 była budowana z rozmachem odpowiadającym reszcie tej produkcji. Warto pamiętać, że mówimy o grze, która zadebiutuje 19 listopada po dwóch przesunięciach i której wszyscy na tym etapie schodzą z drogi.