Reżyser nowego filmu „Resident Evil” najbardziej przestraszył się tej części serii gier. „Musiałem przestać grać”
Resident Evil straszy graczy już od trzydziestu lat, a także inspiruje choćby filmowców do tego, by samemu podjąć się wyzwania i stworzyć adaptację serii. Najnowszą projektem w tym temacie jest dzieło reżysera Zacha Creggera, które trafi do kin za nieco ponad miesiąc. Tymczasem twórca w ramach jego promocji udziela wywiadów i w jednym z nich zdradził, do której części growej serii nie wróciłby ze względu na strach.

Cregger wraz z Austinem Abramsem, odtwórcą roli głównego bohatera „Resident Evil”, pojechali na tegoroczny Comic Con, gdzie złapał ich dziennikarz Comic Booka. Reżyser w rozmowie z nim zdradził, że chciałby stworzyć film, w którym poczuje się tak samo, jak w grze i stwierdził, że czegoś takiego nie doświadczył przy poprzednich próbach adaptacji serii (choć w innym wywiadzie mówił, że w ogóle ich nie oglądał).
Resident Evil ma co prawda zombie, ale chodzi w nich przede wszystkim o atmosferę, przestrzeń, napięcie i aspekty survival horroru, które są bardzo filmowe. Widzieliśmy wiele adaptacji, ale żadna z nich nie dawała podobnego odczucia, jakby grało się w survival horror. […] W filmie jest sporo unikalnych mechanizmów, które nawiązują do zasad świata serii, ale wcześniej nie były w nim obecne.
Redaktor Comic Booka dopytywał go też o to, jaka gra poza którąś z części Resident Evil przestraszyła go najbardziej. Reżyser nie podał tu żadnego innego horroru, lecz powrócił do serii Capcomu, a konkretniej mówiąc – ósmej odsłony o podtytule Village.
Szczerze sądzę, że Resident Evil 8 ma najbardziej przerażającą sekwencję ze wszystkich gier, w które grałem. Musiałem klęknąć przed… o czym ja w ogóle mówię? Klęknąć przed królem, ale ogólnie uważam, że seria Capcomu jest najstraszniejsza ze wszystkich. […] Ogrywałem ją [„ósemkę” – dop red.] w VR-rze i musiałem przestać.
Reżyser nie podał tu jednak konkretnej sceny, która zapadła mu w pamięci. Możemy się zatem tylko domyślać, że chodzi o drugi akt gry, kiedy produkcja zmienia się w czysty survival i wówczas stajemy się bezbronni wobec nacierającego na nas zagrożenia.
Ciekawe zatem, co z Resident Evil Village 8 weźmie Cragger, a o tym przekonamy się 18 września, kiedy to „Resident Evil” zadebiutuje w kinach.