Król Potworów znowu zachwyca! Pierwsze recenzje „Godzilli Minus Zero” zwiastują kolejny hit
Poprzeczka po oscarowej „Godzilli Minus One” wisiała niebotycznie wysoko, ale Takashi Yamazaki po raz kolejny nie zawiódł. W sieci pojawiły się pierwsze recenzje filmu „Godzilla Minus Zero”, a krytycy są niemal jednomyślni, zapowiadając widowisko, które ma szansę powtórzyć wielki sukces swojego poprzednika.

W serwisie Rotten Tomatoes film „Godzilla Minus Zero” obecnie ma 95% pozytywnych opinii na 22 recenzje. Większość branży jest zachwycona, a GamesRadar+ podkreśla, że choć skala filmu uległa zmianie, to produkcja może być „jeszcze bardziej poruszająca emocjonalnie niż »Minus One«”.
Budząca zachwyt akcja, wyraziste postacie oraz mocne, zniuansowane podejście do tematów czynią z tego powalające widowisko, które trzeba zobaczyć na jak największym i najgłośniejszym ekranie. – Next Best Picture
Choć kontynuacji może brakować części tej filmowej pomysłowości, która czyniła poprzednią odsłonę tak wyjątkową (nic nie dorównuje pościgowi łodzią inspirowanemu »Szczękami«), z nawiązką nadrabia to znacznie większym widowiskiem i bardziej poruszającym dramatem. – Polygon
Yamazaki-san dostarczył kolejny olśniewający film o Godzilli – taki, który jest wręcz pod każdym względem lepszy niż »Godzilla Minus One«. – The Weekend Warrior
Dziennikarze The Wrap podsumowują krótko, że to „świetny sequel Godzilli, być może nawet jeden z najlepszych, choć niekoniecznie jeden z wielkich filmów w ogóle”, z kolei RogerEbert.com dodaje, iż produkcja „nie osiąga wprawdzie cudownych wyżyn swojego poprzednika, ale stary druh wciąż ma sporo jadu”. Jedyny jak dotąd wyłamujący się, chłodniejszy głos pochodzi z serwisu The Daily Beast:
W swoich najlepszych momentach ryczy z potężnym majestatem – ale to, niestety, zbyt rzadki widok jak na potworne widowisko aspirujące do miana epickiego.
Akcja „Godzilli Minus Zero” rozgrywa się dwa lata po wydarzeniach z pierwszej części. Jak czytamy w oficjalnym opisie, Japonia, zredukowana przez wojnę do „zera”, a przez atak Króla Potworów do „minusa”, powoli i w bólach próbuje odbudować codzienność. Gdy ludziom wydaje się, że zdołali wywalczyć upragniony spokój, pojawia się nowe zagrożenie, które w mgnieniu oka niszczy wszelką nadzieję. Oficjalne hasło promocyjne głosi: „Trzeciego razu nie będzie. Tutaj wszystko się kończy”.
Za reżyserię ponownie odpowiada Takashi Yamazaki, a w obsadzie powracają m.in. Ryunosuke Kamiki, Minami Hamabe, Yuki Yamada, Kuranosuke Sasaki, Jun Kunimura, Miou Tanaka, Sakura Ando, Masami Nagasawa, Min Tanaka oraz Hidetaka Yoshioka.
Produkcja przejdzie do historii jako pierwszy w historii japoński film nakręcony w całości z myślą o formatach IMAX i z kategorią wiekową R. Światowa premiera kinowa „Godzilli Minus Zero” została zaplanowana na 6 listopada.