Capcom padł ofiarą ataku hakerskiego. Wielki wyciek danych dotknął aż 11 milionów kont graczy
19 października Capcom, czyli wielki wydawca i producent gier z Japonii, padł ofiarą dużego naruszenia danych. Jak poinformowała firma, ofiarą wielkiego wycieku padło aż 11,7 miliona kont graczy. Niewiadoma strona trzecia mogła w ten sposób uzyskać dostęp do wielu informacji o klientach – m.in. do daty utworzenia konta i najświeższego logowania czy adresu IP używanego podczas ostatniego zalogowania.
Jak się okazuje, 196 kont odnotowało już nieautoryzowane zmiany haseł. Capcom wyjaśnił jednak, że wszystkie zostały szybko zresetowane, a cała sprawa jest dalej bacznie śledzona przez firmę. Na szczęście Japończycy uspokajają, że wyciek nie spowodował ujawnienia jakichkolwiek haseł użytkowników. Nie ma też obaw o to, czy dane o kartach kredytowych pojawiły się wśród naruszonych informacji.
Capcom już zgłosił sprawę na policję, a do tego poinformował o incydencie Japońską Komisję Ochrony Danych Osobowych. Dodatkowo producent gier ostrzega teraz graczy przed oszustami i próbami phishingu.
Jeśli otrzymasz podejrzanego e-maila lub inną wiadomość, zachowaj ostrożność i powstrzymaj się od klikania w zawarte w niej adresy URL lub otwierania załączonych plików.
Oprócz tego Capcom przeprosił graczy za całą sytuację i obiecał, że zrobi wszystko, aby takie incydenty nie powtórzyły się w przyszłości. Miejmy nadzieję, że Japończycy dotrzymają tego słowa i lepiej zadbają o bezpieczeństwo naszych danych.
Tylko czekać aż zaczną wyciekać zdjęcia dowodów osobistych których rzekomo żadna z tych firm nie przechowuje. 😀