Twórcy No Man’s Sky są niemożliwi. Gracze zachwyceni kolejną gigantyczną aktualizacją gry
No Man’s Sky nie przestaje zaskakiwać. Gra od premiery przeszła prawdziwą metamorfozę i ani myśli o tym, żeby się zatrzymać. Developerzy z Hello Games na czele z założycielem studia, Seanem Murrayem, co chwila prezentują nam kolejne aktualizacje, którym nie ma końca. Tym razem twórcy produkcji przyszli do nas z następnym takim patchem, który zrobił gigantyczne wrażenie na graczach.
Wspomniany Murray wrzucił na platformę X (dawniej Twitter) eleganckie podsumowanie najważniejszych nowości, jakie właśnie trafiły do gry. Aktualizacja o nazwie Forsaken dodaje do No Man’s Sky przede wszystkim zupełnie nowe typy statków (w tym w stylu vintage), stworzeń czy świeżutkie elementy wnętrza, którymi możemy przyozdobić naszą kosmiczną łajbę.
Jest tu też parę niespotykanych i dość… osobliwych nowości. Po pierwsze, warto wspomnieć, że w No Man’s Sky pojawia się tryb minimalnego HUD-u, który pozwoli nam bardziej zatopić się w świecie gry i zapomnieć o niektórych elementach interfejsu oraz irytujących znacznikach. Dodatkowo twórcy dodali również całkiem dziwaczny hełm. Chodzi o zbiornik z larwą, który możemy sobie założyć na głowę. Jeśli więc w waszym kanonie protagonistą No Man’s Sky jest superinteligentny robak sterujący humanoidalnym skafandrem, to teraz możecie sprawić, by to wyobrażenie stało się rzeczywistością.
Kolejną sympatyczną nowością są pamiątki, które możemy znaleźć podczas naszych wypraw. Znajdziemy wśród nich chociażby skamieliny czy zachowane w formalinie organy różnych stworzeń. Możemy więc kolekcjonować takie przedmioty niczym znajdźki z gier Bethesdy. A szans na znalezienie takich pamiątek będzie teraz naprawdę sporo, bo developerzy dodali w aktualizacji Forsaken kolejne misje.
Jeszcze jedną dziwaczną nowością jest działo-larwa. To przerobiony na broń robak, który strzela z paszczy potężnym laserem. A propos oręża należy napomknąć, że twórcy gry wprowadzili też usprawnienia do koła wyboru broni, z którego można teraz sprawniej korzystać, o ile posiadamy odpowiedni przedmiot.
A jakby tego wszystkiego było mało, No Man’s Sky – tak jak zapowiadali twórcy – pojawiło się już na iPhone’ach i iPadach. Widać, że gracze są niezwykle podekscytowani wszystkimi tymi nowościami, a memy z Seanem Murrayem przybierają na sile. Fani gry m.in. żartobliwie błagają założyciela Hello Games, by skończył z darmowymi aktualizacjami i pozwolił im wreszcie zapłacić za cudowne nowości trafiające do No Man’s Sky.
