„Czy szefostwo EA kiedykolwiek straci pracę?” Legendarny twórca Deus Eksa krytykuje zamknięcie BioWare’u

„Czy szefostwo EA kiedykolwiek straci pracę?” Legendarny twórca Deus Eksa krytykuje zamknięcie BioWare’u
Screenshot
Warren Spector krytykuje brak odpowiedzialności kadry zarządzającej EA za błędne decyzje biznesowe, których konsekwencje ponoszą przede wszystkim szeregowi developerzy.

Któż nie kojarzy Warrena Spectora? Twórca Deus Eksa, Ultimy Underworld i System Shocka jest dziś uznawany za ojca immersive simów, ale przed laty pracował również w studiu Origin, które w 1992 roku zostało przejęte przez Electronic Arts. Jak nietrudno się domyślić, firma ostatecznie zakończyła działalność, co nie jest zresztą odosobnionym przypadkiem w historii EA. Ostatnio branżę obiegła przecież informacja o końcu BioWare’u, do której Spector odniósł się w serwisie LinkedIn.

W BioWarze pracę straciło 400 osób. Dołączyły one do rzeszy innych ludzi pozostawionych na lodzie. To tak fatalna wiadomość i tak katastrofalne wydarzenie w historii branży, że mogę powiedzieć tylko jedno: to kompletna granda. Każdy, kto przyczynił się do tej tragedii, powinien się wstydzić.

Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, w internecie nie brakuje zarówno słów wsparcia, jak i osób próbujących racjonalizować decyzję o zamknięciu BioWare’u, tłumacząc ją brutalnymi regułami biznesu. Warren Spector w kolejnym poście ubolewa nad tym, że konsekwencje nietrafionych decyzji często ponoszą zwykli pracownicy, zamiast wyżej postawionych osób.

Jeśli z zespołu odchodzą kluczowi pracownicy, a w rezultacie słabnie jego potencjał, oznacza to, że ktoś stworzył środowisko pracy, które zniechęciło developerów do działania. Czy osoby niszczące kulturę organizacyjną ponoszą jakiekolwiek konsekwencje? Jeśli członkowie zarządu błędnie oceniają rynek, zatrudniają zbyt wielu ludzi lub podejmują decyzje prowadzące do niedofinansowania bądź nadmiernego finansowania projektów i ich nieudanej promocji, to czy spędza im to sen z powiek? A może przynajmniej tracą przez to pracę?

Spector zwraca również uwagę na brak odpowiedzialności zarządów za podejmowane decyzje. Zauważa, że interesy inwestorów i partnerów finansowych często stają się ważniejsze niż dobro developerów i potrzeby graczy. Pyta także, czy menedżerowie ponoszą jakiekolwiek konsekwencje swoich błędów, tak jak pracownicy niższego szczebla. Jego zdaniem odpowiedzialność za kondycję branży powinna spoczywać również na osobach zajmujących najwyższe stanowiska.

Swój wywód spuentował nawiązaniem do wynagrodzeń kierownictwa Electronic Arts, które ujawniono na początku roku. Według Spectora Andrew Wilson, Laura Miele, Stuart Canfield, Jake Schatz oraz Mala Sinh, czyli pięciu dyrektorów EA, zarabia kolejno ponad 38, 13, 11, 8 i 8 milionów dolarów rocznie. A jak przychodzi co do czego, to pracę i źródło utrzymania tracą szeregowi developerzy, którzy nie mogą pochwalić się nawet ułamkiem tych zarobków. Trudno nie przyznać Warrenowi Spectorowi racji w tej kwestii.

Jak oceniasz stanowisko Warrena Spectora w sprawie zwolnień w branży gier?

4 odpowiedzi do “„Czy szefostwo EA kiedykolwiek straci pracę?” Legendarny twórca Deus Eksa krytykuje zamknięcie BioWare’u”

  1. „Jeśli członkowie zarządu błędnie oceniają rynek […] tracą przez to pracę?”
    Nawet gdyby to miało się zdarzyć, to odejdą z odprawą większą niż taki szeregowy pracownik będzie w stanie zarobić przez całe swoje życie.

Dołącz do dyskusji