Phoenix Point zalicza niewąską obsuwę [WIDEO]
Julian Gollop, umysł, któremu zawdzięczamy UFO: Enemy Unknown i X-COM: Apocalypse, zapowiadał „duchowego następcę” klasycznej serii na czwarty kwartał tego roku. Słowa nie dotrzymał. Inspirowana twórczością Lovecrafta strategia turowa ukaże się dopiero w czerwcu 2019.
W nowym materiale projektant przyznaje, że w ostatnich miesiącach zespół Snapshot Games rozrósł się o dodatkowych developerów, a projekt nabrał kolorów. Jednak, jak tłumaczy:
By spełnić oczekiwania ludzi i uwolnić pełen potencjał naszego rozbudowanego zespołu, zdecydowałem się przesunąć premierę.
Gollop deklaruje, że osoby, które wsparły projekt, dalej będą otrzymywać zaktualizowane buildy (w dwumiesięcznych interwałach), a on sam nie będzie skąpił informacji na temat rozwoju tytułu.
Więcej o Phoenix Point pisaliśmy, prezentując jego pierwszy zwiastun i rozpisując się na temat zbiórki na Figu (za pośrednictwem której zgromadzono ponad 750 tys. dolarów).

Twórca XCOM-a gra na zwłokę.
*czerwcu 2019. Co i tak pewnie nie jest realnym terminem. Sama gra w założeniu wydaje się być mega spoko (frakcje, realna możliwość przegrania, kończąca się amunicja), a z tego co do tej pory pokazali to mamy mega mocnego klona nowych X-Comów.
Kiszka. A znajac realia to pozna jesien za rok :/