Empire of Sin: Nowa gra Johna i Brendy Romero opóźniona
Legendarny twórca sławnego Dooma i niesławnej Daikatany po porażce tej ostatniej porzucił tworzenie dużych tytułów, skupiając się przede wszystkim na projektach mobilnych, a wszystkie jego próby powrotu do głównego nurtu branży kończyły się niepowodzeniem (często już w przedbiegach). Wypuszczony w zeszłym roku Sigil (będący rozbudowaną paczką z mapami do Dooma) spotkał się z mieszanym przyjęciem fanów. Pewną nadzieję budzi za to zapowiedziane podczas E3 Empire of Sin, czyli – ku zaskoczeniu chyba wszystkich – strategia turowa w stylu XComów osadzona w Chicago okresu prohibicji.
W konkurenta Ala Capone wcielić się mieliśmy początkowo już wiosną tego roku, los zechciał jednak inaczej. Brenda Romero, reżyser gry, poinformowała, że studio było zmuszone przesunąć premierę.
Extra! Extra! Read all about it! We have an update regarding the release of Empire of Sin: pic.twitter.com/5EMq7QZYCU
— Empire of Sin (@EmpireOfSinGame) February 18, 2020
Szlachetny Eksperyment – wraz z towarzyszącymi mu walkami gangów, korumpowaniem policji, wymuszaniem haraczów i pozbywaniem się świadków – rozpocznie się więc na pecetach, PS4, Xboksach One i Nintendo Switchach dopiero jesienią.

Jestem ciekaw czy gra będzie dobra czy też wyjdzie i kilka dni po premierze nikt o niej nie będzie już pamiętał.
poprawność historyczna nie jest zachowana ani nie ma klimatu tamtych filmów.