Diablo Immortal opóźnione w Chinach. Powodem media społecznościowe?
Diablo Immortal było jedną z najbardziej gorących premier 2022 roku. Gra zmusza graczy do płacenia za szybsze postępy, przez co stała się ofiarą tzw. „review bombing”. Ostatecznie otrzymała najniższą w historii ocenę użytkowników na Metacriticu. Jednocześnie jej popularność nadal jest duża. Liczba jej instalacji to już ponad 10 milionów. Tytuł zarobił w ciągu pierwszych dwóch tygodni 24 miliony dolarów.
Przesunięcie premiery Diablo Immortal zostało ogłoszone w Chinach w niedzielę 19 czerwca, co spowodowało 10-procentowy spadek akcji NetEase w Hong Kongu. Nastąpiło to na trzy dni przed planowaną chińską premierą gry i zaledwie kilka dni po tym, jak jej oficjalne konto na Weibo (chiński portal społecznościowy) zostało zawieszone z powodu naruszenia praw autorskich. Obserwowany przez prawie 46 tysięcy osób profil stracił możliwość umieszczania i udostępniania postów. Stał się przez to bezużyteczny.
Chociaż nie podano oficjalnego powodu zawieszenia na Weibo, media donoszą, że może to mieć związek z tym, że oficjalne konto Diablo Immortal nawiązuje do Kubusia Puchatka. A jak wiadomo, ta kreskówkowa postać jest w Chinach zakazana. Stworzony przez A. A. Milne’a miś stał się popularnym sposobem na krytykę chińskiego przywódcy, Xi Jinpinga.
Zgodnie z komunikatem prasowym opublikowanym na chińskiej stronie Blizzarda, powodem opóźnienia w ostatniej chwili jest konieczność wprowadzenia „szeregu poprawek optymalizacyjnych w grze”, w tym renderowania modeli, wsparcia dla innych urządzeń i poprawienie wydajności.
Obecnie sytuacja w Chinach jest dość napięta, jeśli chodzi o firmy produkujące gry. Ma to związek z ograniczeniem ich dostępu dzieciom, a także regulacjami ograniczającymi ich częste wydawanie. Dla NetEase, a w mniejszym stopniu dla Activision Blizzard, chińska premiera Diablo Immortal jest bardzo ważnym wydarzeniem. 70 procent przychodów firmy pochodzi właśnie z gier.
Gra uzyskała w Chinach niewiarygodną liczbę 15 milionów rejestracji wstępnych.
Czytaj dalej
-
1Zawdzięczamy mu serie Call of Duty, Titanfall czy Star Wars Jedi. Kim był Vince Zampella i jak wpłynął na cały świat gier?
-
4Blizzard jasno określa priorytety. Nowych marek na razie nie będzie
-
5Wielkie zmiany w wydawaniu kolejnych odsłon Call of Duty. Activision reaguje na słabszy start Black Ops 7
-
Najgorsza kampania w historii serii? Call of Duty: Black Ops 7 zawiedzie nawet najbardziej zatwardziałych fanów [RECENZJA]

Mam nadzieję że gra nie wystartuje na chińskim (docelowym) rynku, i że Blizzard straci przez to grube miliony. Będę płakał ze szczęścia (płonne nadzieje, wiem).