08.08.2023
9 Komentarze

Amerykanka niesłusznie aresztowana przez błąd systemu rozpoznawania twarzy

Amerykanka niesłusznie aresztowana przez błąd systemu rozpoznawania twarzy
Nowe technologie potrafią zawodzić – i prowadzić do nieprzyjemnych konsekwencji.

Sprawę opisuje „The New York Times”. Porcha Woodruff z Detroit przygotowywała swoje dzieci do wyjścia do szkoły, gdy w jej drzwiach stanęło sześciu policjantów, informując ją, że jest aresztowana za kradzież samochodu. Woodruff była wtedy w ósmym miesiącu ciąży z kolejnym dzieckiem; gdy policjanci pojawili się w jej domu, na początku była przekonana, że tylko żartują. Okazuje się, że jej aresztowanie wynikało z błędu w systemie rozpoznawania twarzy, z którego korzysta policja w Detroit.

Historia przestępstwa

Dwa i pół tygodnia przed aresztowaniem Woodruff, dwudziestopięciolatek zgłosił policji, że został okradziony. Jak wynika z jego zeznań, w dniu kradzieży poznał on na ulicy kobietę, którą, na jej prośbę, podwiózł na stację benzynową BP. Tam przyszedł po nią mężczyzna, z którym była umówiona; wyciągnął on broń, zabrał portfel i smartfon dwudziestopięciolatka, a następnie odjechał jego samochodem.

https://twitter.com/jeffstorobinsky/status/1688758800147247104

Policjanci złapali podejrzanego mężczyznę, trudno było jednak ustalić tożsamość kobiety. By to zrobić, poprosili oni stację benzynową o przesłanie nagrań z obecnej tam kamery. Zostały one przesłane ekspertom do spraw analizy kryminalnej, którzy wykorzystali system rozpoznawania twarzy do zidentyfikowania podejrzanej.

„The New York Times” podaje, że policja w Detroit wykorzystuje do tego oprogramowanie wyprodukowane przez firmę DataWorks Plus. Ma ono dostęp do zdjęć osób, które już raz zostały aresztowane, i stara się dopasować zapis z kamer do twarzy którejś z nich, podając prawdopodobieństwo, że te dwa materiały przedstawiają tę samą osobę. Woodruff była w policyjnej bazie, bo w 2015 r. prowadziła samochód bez ważnego prawa jazdy.

https://twitter.com/PolarBarrett/status/1688213532024684545

Po zidentyfikowaniu sześciu kobiet, które system rozpoznawania twarzy uznał za najbardziej podobne do sprawczyni przestępstwa, policja poprosiła ofiarę o wskazanie, czy któraś z nich faktycznie pomagała przy kradzieży. Poszkodowany wybrał zdjęcie Woodruff, przez co ostatecznie została ona aresztowana.

Amerykański prawnik Phil Mayor, który reprezentuje w innej sprawie osobę niesłusznie aresztowaną przez błąd w rozpoznawaniu twarzy, twierdzi, że policjanci często za bardzo polegają na systemie. Tłumaczy on, że bezgraniczne zaufanie rozpoznawaniu twarzy „to niezwykle niebezpieczna praktyka, która doprowadziła już do wielu fałszywych aresztowań”.

9 odpowiedzi do “Amerykanka niesłusznie aresztowana przez błąd systemu rozpoznawania twarzy”

  1. Nie pierwszy raz, w UK tez podobne problemy występowały

  2. Przypomina mi się duński film Jeźdźcy Sprawiedliwości.

  3. A gdzie tu niesprawiedliwość? System wskazał podejrzanych z bazy danych, na zasadzie szukania odcisków (aczkolwiek z mniejszą dokładnością), a podejrzaną docelowo wskazał świadek, który wybrał źle. Winią ai za dyskryminację czarnych, a nawet świadek nie potrafi dobrze rozpoznać twarzy XD No i czy ta kobieta w końcu była niewinna, czy nie? Bo jakoś brakło informacji o tym jak sprawa się skończyła, czy znalazła się w końcu prawdziwa winna? Czy ona nadal jest główną podejrzaną, a adwokat szuka wymówki, że to niby nie ona?

  4. To na czym w końcu polegał błąd systemu rozpoznawania twarzy?

  5. Człowiek niesłusznie zatrudniony na stanowisku redaktora przez kryzys tożsamości portalu.

  6. Po sprawdzeniu ojcostwa na podejrzanym wszystko będzie jasne

Skomentuj