18.07.2017
11 Komentarze

BioWare ponownie przypomina o Dragon Age’u [WIDEO]

BioWare ponownie przypomina o Dragon Age’u [WIDEO]
Chcecie posłuchać bajki?

Od jakiegoś czasu regularnie słyszymy pogłoski o nowej części smoczej sagi. Na poważnie zaczęło się w maju, gdy Alexis Kennedy, scenarzysta Sunless Sea, potwierdził, że tytuł powstaje, choć prace są jeszcze na wczesnym etapie. Pod koniec czerwca swoje trzy grosze dorzucił Mike Laidlaw, dyrektor kreatywny serii, obwieszczając, że w temacie ewidentnie „coś się dzieje”. Nadal nie mamy żadnych konkretów, ale BioWare nie daje zapomnieć o temacie. W sieci pojawił się stylizowany na bajkę materiał „The Tale of Corsa the Jackal”.

Historyjka opowiada o losach złotoustego barda, który dzięki swym umiejętnościom oratorskim z łatwością wkupia się w łaski możnych tego świata. Zazwyczaj kiepsko się to jednak dla niego kończy. Pewnego dnia podczas podróży na dwór cesarzowej złapała go potworna ulewa. Rzęsisty deszcz w mgnieniu oka zmył ścieżkę, więc zdezorientowany bard szybko się zgubił. By schronić się przed przejmującym chłodem, postanowił skryć się w pobliskiej jaskini. Niestety okazało się, że zamieszkuje ją głodny niedźwiedź. Ucieszony futrzak już miał zabierać się do kolacji, gdy wygadany grajek zaczął przekonywać go o swojej nieprzydatności do spożycia. W zamian za oszczędzenie życia i spokojny nocleg obiecał, że rano nazbiera miśkowi jagód i miodu, sporządzając mu ucztę godną króla. Zwierzak zgodził się na propozycje, ale przestrzegł nieproszonego gościa, by nie wchodził głębiej do jaskini, bo może natknąć się na coś, co mu się nie spodoba. Jak nietrudno się domyślić, bohater nie potrafił okiełznać swej ciekawości i zignorował dobrą radę. Na końcu jamy Corsa odnalazł ogromną komnatę, pośrodku której drzemał potężny zielony smok. Rozeźlony przedwczesną pobudką jaszczur postanowił pożreć intruza. Przerażony człowiek padł na kolana i ponownie zaczął błagać o życie, argumentując, że jest już stary i żylasty i ewidentnie nie nadaje się na kolację. Niestety smok miał inne plany. Wyjawił Corsie, że stary niedźwiedź obiecał mu suty posiłek, a następnie błyskawicznie pożarł grajka.

Morał wyciągnijcie sobie sami. Gdybym był złośliwy, rzekłbym, że BioWare przestrzegana fanów, by nie drążyli w sprawie ich najnowszej gry, bo to, co na nich czeka, może okazać się groźne dla zdrowia. Mówiąc poważnie: ciężko powiedzieć, kiedy dowiemy się czegokolwiek na temat nowego Dragon Age’a. Ale kto wie, być może będzie to tegoroczny Gamescom.

11 odpowiedzi do “BioWare ponownie przypomina o Dragon Age’u [WIDEO]”

  1. Chcecie posłuchać bajki?

  2. Szczerze Bioware już mie nic nie obchodzi. Kiedyś to oni potrafili robić gry ale teraz… Dragon Age Inkwizycja – bardzo słabe single player mmorpg, Andromeda – nawet nieskomentuje, ich jedyne mmo Star Wars The Old Republic – ostatni dobry patch jaki był to 3.0, potem tragedia i koncentracja wyłącznie na sklepie premium(grałem w to 4 lata więc wiem co mówię) i jeszcze ta obłuda że oni słuchają graczy, są oni najważniejsi itd. Naprawdę nie wiem kto jest gorszą firmą Bioware/Ea czy Ubisoft.

  3. Po dwójce i Inkwizycji wolałbym nie pamiętać.

  4. trochę dobiegłem od tematu, dobra niech sobie stworzą, ale już od razu mogę przestrzec – nie kupujcie preorderów, ta gra będzie prawdopodobnie w fazie pre-alfa kiedy będzie premiera

  5. No i gitara. Gry od nich zawsze zapewniają masę frajdy, więc czekam z niecierpliwością.

  6. @ozi123451|Nie, żebym był złośliwy, ale skoro BioWare, jak twierdzisz, zupełnie cię nie obchodzi, to co właściwie tu robisz?

  7. @Shaddon wyrażam swoją opinię? chyba że już niemożna się wypowiadać krytycznie do niektórych firm, tylko same pozytywy

  8. Eeech Ja na pewno preodera już nie wezmę wystarczy mi nowy Mass Effect jako przestroga, 3 setki szlag trafił :/

  9. Jeśli mogę być szczery, to nie rozumiem tego całego „Pre-Orderu…” Jakby nagle mieli zrobić tylko 100 czy 200 tysięcy kopii na całą Europę, czy Amerykę i się okazałoby, że niestety, już gra nieosiągalna… Chociaż nie powiem, w DA, ogólnie, bardzo podoba mi się fabuła, chociaż miejscami sami sobie przeczą, to i tak, stworzyli ciekawą historię.

  10. Biorąc pod uwagę, że do tej pory na żadnej grze BW się nie zawiodłem, a DA2 jest w moim top 10, to czekam z niecierpliwością na następną część. Oby tylko się nie pogubili za bardzo w tej historii 🙂

  11. morphisiusz 18 lipca 2017 o 23:25

    Dersei mówiłem żebyś nie pił już płynu do chłodnic, znowu bredzisz…

Skomentuj