„Spider-Noir” wielkim hitem na Prime Video. Serial z Nicolasem Cage’em jedną z najwyższych ocenianych adaptacji w historii
Doczekaliśmy się! Serial „Spider-Noir” wreszcie zadebiutował na platformie Prime Video, a Nicolas Cage oficjalnie wkroczył do akcji jako kultowy mroczny pająk w wersji aktorskiej. Oceny na Rotten Tomatoes robią piorunujące wrażenie – produkcja ma obecnie 91% pozytywnych recenzji od krytyków i 93% od widzów. Tym samym ta surowa, komiksowa adaptacja oficjalnie stała się jednym z najlepiej ocenianych projektów aktorskich o Spider-Manie w historii kina i telewizji.
Fabuła osadzonego w latach 30. ubiegłego wieku serialu skupia się na nowej wersji komiksowego Bena Reilly’ego, w którego wciela się właśnie Nicolas Cage. Dla genialnego gwiazdora to już kolejny powrót do tej postaci – wcześniej podkładał jej głos w oscarowej animacji „Spider-Man: Uniwersum”. To także pierwszy występ aktora w produkcji odcinkowej w jego całej karierze. Przy tym projekcie laureat Oscara ponownie połączył siły z duetem Phil Lord i Chris Miller, którzy stoją za sukcesem animowanej serii Spider-Verse.
Zarówno widzowie, jak i krytycy prześcigają się w komplementowaniu odtwórcy głównej roli, zachwalając również mocny klimat kryminału noir, gangsterskich porachunków i brudnych ulic starego Nowego Jorku. Powtarzają się opinie, że to jedna z najlepszych adaptacji Spider-Mana, jaka kiedykolwiek powstała – recenzenci określają ją jako wspaniałą, pomysłową rozrywkę.
Większość osób wspomina o tym, że zdecydowała się na seans w czerni i bieli (ja również!). I rzeczywiście wydaje się, że ten wariant znacznie bardziej pasuje do detektywistycznej historii z lat 30. Warto przy tym pamiętać, że kolorowa, bardziej komiksowa wersja niczym więcej się nie różni.

Wszystkie osiem odcinków pierwszego sezonu jest już dostępnych na platformie Prime Video. Na ten moment Amazon nie potwierdził jeszcze oficjalnie zamówienia drugiej odsłony. Twórcy upewnili się jednak, by finałowy odcinek zostawił szeroko otwarte drzwi dla kolejnych mrocznych opowieści z Nowego Jorku (sama jeszcze nie widziałam zakończenia). Z kolei Nicolas Cage jeszcze przed premierą serialu wyznał w rozmowie z portalem Collider, że dotarły do niego pewne „sygnały” dotyczące tego, dokąd może zmierzać kolejny rozdział historii jego tytułowego bohatera, Bena Reilly’ego.
Hmmm nie spodziewałem się że Jeszcze Nocolas zagra w czymś przyzwoitym.
Cage regularnie gra w fajnych produkcjach. Sprawdź sobie takie filmy jak Świnia albo Surfer. Świetne, nieoczywiste rzeczy. O, albo Dream scenario, czy Nieznośny ciężar wielkiego talentu. Oczywiście przeplata to grą w filmach mniej ambitnych czy wręcz szmirach. A Spider-Noir obejrzę, jak skończymy z żoną The Boys 🙂
Uwielbiam tego aktora. Nigdy nie potrafiłem oceniać gry aktorskiej, rzadko kiedy ktoś grał tak, że mi się to nie podobało. Cage’a lubię od dawna. Jestem po pierwszym odcinku i jestem całkowicie zadowolony. Też wybrałem czarnobiałą wersję, bo dla mnie to oddaje klimat takich filmów. Wiem, że filmy noir nie są tylko czarnobiałe, jednym z przykładów jest Chinatown z Jackiem Nicholsonem, jednak nadal pamiętam Sokoła Maltańskiego z Bogartem. Mniam, mniam. Jestem za Spiderem Noir.
Myślę że wszyscy są w kompletnym szoku że ten serial da się oglądać. Nie spodziewałem się prawdziwej historii noir, spodziewałem się cienkiej fabułki z masą głupawych gagów.
Nie lubię uogólniania. Nie wszyscy, nie jestem w żadnym szoku, jedynie cieszę się, że mój jeden z ulubionych aktorów zagrał Spider-mana i zrobił to w świetnym stylu. Ponieważ internet jest jaki jest, podkreślam, że to moja osobista opinia, z którą można się nie zgadzać, natomiast nie zgadzam się na obrażanie mnie, jeśli ktoś ma inne zdanie. To jego zdanie i jego sprawa.
Ostatni dobry film z Nim jaki widziałem to moim zdaniem Zapowiedź ….. Next też był dobry ale już Szyfry wojny tragedia Ghost Ridery też nie wyszły zbyt dobre.
Color out of Space z Cagem to swietny body horror w stylu Lovecrafta
Obejrzane i czekam na drugi sezon bo ten wymiata (jak dla mnie) 🙂 W wersji kolorowej traci się cały ten urok ,,Noir,, więc sobie odpuściłem (choć cieszy że jest) dla innych nie lubiących ciemnych scenerii jak znalazł… Nicolas zagrał pająka (i pasuje do tej roli) znakomicie, tak samo jak i pozostała plejada a w szczególności Electro :P. Aż przypomniała mi się gra na PC ,,Black Dahlia,, też w klimacie Noir (polecam).
Jedyny aktor, z którym mam zdjęcie. Co prawda nie wie o nim, a zdjęcie mam z jego figurą woskową, ale ciągle się liczy. Wspaniały człowiek.