Superman na nowym zdjęciu. James Gunn komentuje plotki o występie Batmana i Wonder Woman w „Man of Tomorrow”

Superman na nowym zdjęciu. James Gunn komentuje plotki o występie Batmana i Wonder Woman w „Man of Tomorrow”
Fani muszą uzbroić się w cierpliwość.

„Superman” był jednym z najbardziej dochodowych filmów o superbohaterach w zeszłym roku, co pozwoliło nowemu uniwersum pod okiem Jamesa Gunna i Petera Safrana ruszyć z kopyta. Dzięki sukcesowi finansowemu i entuzjastycznemu przyjęciu przez fanów, fundamenty pod nową erę DC zostały solidnie osadzone, dając zielone światło kolejnym ambitnym projektom.

Teraz Gunn pracuje nad kontynuacją przygód Człowieka ze Stali. Tym razem Superman połączy siły ze swoim arcywrogiem, Lexem Luthorem, aby wspólnie stawić czoła nadchodzącemu zagrożeniu – wiemy już, że będzie nim Brainiac.

W istocie to historia o Clarku i Lexie. Utożsamiam się z obydwoma. Rozumiem ambicję i obsesję Lexa – minus morderstwa. I rozumiem wiarę Supermana w ludzi, te jego wartości z Środkowego Zachodu. To dwie strony mnie.

Twórca niedawno potwierdził, że wciąż pracuje nad storyboardami do nadchodzącego filmu. A wczoraj udostępnił nowe spojrzenie na kryptońskiego superbohatera granego przez Davida Corensweta, którego widzimy wkraczającego do Twierdzy Samotności.

Przy okazji Gunn zdementował plotki, jakoby Batman i Wonder Woman mieli pojawić się w nowych przygodach Supermana. Dodał, że na razie nie planuje już większych ogłoszeń castingowych. Tak więc fani tych bohaterów muszą jeszcze poczekać na ich oficjalny debiut w nowym uniwersum. 

Co jednak ciekawe, przy sequelu pracować będzie nowy operator obrazu. Został nim Sam McCurdy, znany m.in. z serialu „Szogun”. Od kilku lat Gunn współpracował tylko z Henrym Brahamem, autorem zdjęć do jego ostatnich filmów. Jest to wyraźny sygnał zmiany kierunku wizualnego – Braham odpowiadał za jaskrawą, komiksową estetykę „Strażników Galaktyki”, „The Suicide Squad” i pierwszego „Supermana”, a McCurdy specjalizuje się w naturalistycznym, stonowanym obrazie. Czyżby tym razem twórca postawił na poważniejszy ton, znany z kart DC Comics?

Zdjęcia do „Man of Tomorrow” mają ruszyć w kwietniu, a premiera zaplanowana jest na 9 lipca 2027 roku.

CD-Action Switch magazyn banner

Warto przypomnieć, że zanim zobaczymy kontynuację przygód Człowieka ze Stali, w 2026 roku w kinach pojawią się inne produkcje z tego uniwersum: „Supergirl: Woman of Tomorrow”oraz horror o superzłoczyńcy zatytułowany „Clayface”.

7 odpowiedzi do “Superman na nowym zdjęciu. James Gunn komentuje plotki o występie Batmana i Wonder Woman w „Man of Tomorrow””

  1. Matko! To oni będą dalej ciągnąć tego parcha?
    Przecież ten film to kwintesencja żenady i kretynizmów, sowicie podlanych sosem postępu.
    Przy starym serialu Tajemnice Smallvile ten nowy wygląda jak turecka podróba. 🤦

  2. „Czyżby tym razem twórca postawił na poważniejszy ton, znany z kart DC Comics?” – a to nie jest tak, że DC zawsze było to generalnie kolorowe i wesołe a Marvel ten bardziej mroczny? Snyder i kilka mroczniejszych komiksów o Batmanie nie definiują całego uniwersum które zawsze było bardziej pozytywnie nastawione do calego superbohaterzenia. Tak, czepiam się.

    • Akurat było odwrotnie. W marvelu masz wygadanego Petera Parkera, Deadpoola, czy Kaczora Howarda. A w DC masz, welp, sierotę w stroju netoperka z oklepanym origin story, sierotę co mu planeta wybuchła i króla sardynek.

      • Bzdury piszesz, na dodatek wybierasz sobie postaci pod tezę. DC wreszcie przestało się wstydzić, że jest kolorowe, dziwne i ma do zaoferowania coś więcej niż te same oklepane postaci.

    • Kwestia o jakim okresie mowa, a przez ostatnie 100 lat było kilka er komiksów, gdzie ta skala się przesuwała.

Skomentuj Sttark Anuluj pisanie odpowiedzi