„The Mandalorian & Grogu” nie wzbudza zainteresowania? To może być najsłabsze otwarcie dla filmu Star Wars

„The Mandalorian & Grogu” nie wzbudza zainteresowania? To może być najsłabsze otwarcie dla filmu Star Wars
Prognozy otwarcia nie są zbyt entuzjastyczne.

„The Mandalorian & Grogu” ma być pierwszym projektem, który na nowo rozkręci kinową część marki. Ostatni film z uniwersum „Gwiezdnych wojen” wszedł do kin siedem lat temu i zakończył trylogię z Rey jako główną bohaterką. Premiera nowego widowiska to ważny moment dla Disneya, który najprawdopodobniej będzie rzutował na przyszłe produkcje. Jednak czy kontynuowanie serialowej historii na wielkim ekranie ma w ogóle sens?

Zapewne na film wybiorą się głównie osoby, które już wcześniej poznały bohaterów za sprawą serialu „The Mandalorian”. Nic więc dziwnego, że najnowsze prognozy dla „The Mandalorian & Grogu” nie wyglądają najlepiej. Jak podaje World of Reel, jeszcze do niedawna mówiło się o otwarciu na poziomie ponad 70 milionów dolarów, teraz przewidywania spadają nawet do około 65 milionów. Co ciekawe, nastąpiło to w momencie, gdy w ostatnich tygodniach ruszyła kampania marketingowa. Disney wyraźnie próbuje podkręcić zainteresowanie filmem, ale zapewne część publiczności nadal pozostaje niezdecydowana, czekając na pierwsze recenzje i opinie po premierze.

Jeżeli takie szacunki faktycznie znalazłyby odbicie w rzeczywistości, byłby to najgorszy start kinowy w historii ery Disneya dla marki Star Wars. Ostatnim widowiskiem, które zaliczyło najgorsze otwarcie, był „Han Solo: Gwiezdne wojny – historie”, który w 2018 roku wystartował z wynikiem 84 milionów dolarów.

Film kinowy kontynuuje historię znaną z serialu „The Mandalorian”, który doczekał się trzech sezonów i skupia się na dalszych losach Dina Djarina (w tej roli powróci Pedro Pascal) oraz Grogu. Akcja rozgrywa się w czasie, gdy Imperium już upadło, ale imperialni watażkowie pozostają rozproszeni po całej galaktyce. Podczas gdy rodząca się Nowa Republika pracuje nad ochroną wszystkiego, o co walczyła Rebelia, zatrudnia ona mandaloriańskiego łowcę nagród Dina Djarina oraz jego młodego ucznia Grogu do wykonania ważnej misji.

Premiera „The Mandalorian & Grogu” zaplanowana jest na 22 maja. Film będzie trwał 2 godziny 12 minut.

Jedna odpowiedź do “„The Mandalorian & Grogu” nie wzbudza zainteresowania? To może być najsłabsze otwarcie dla filmu Star Wars”

  1. Mdły serial, nieciekawe postacie, nieangażująca historia rozciągnięta na trzy sezony serialu (plus kinówka), gdzie tzw. fabularnego mięska w samym serialu było może na dwie godziny. No ale czymś trzeba było promować Disney + i zapchać ramówkę. W ogóle krążyły niepotwierdzone informacje, że Mandalorianin miał być w pierwotnej wizji Jona Favreau serią dwóch-trzech filmów kinowych, a nie serialem. Cóż, widać to jak na dłoni. Do kina na pewno się nie wybieram. Dawno temu Star Wars to był synonim jakości, definicja Kina Nowej Przygody i obowiązkowa wizyta w kinie w dniu premiery. A teraz? „Look how they massacred my boy”. Jeden Andor niestety wiosny nie czyni. Oby przyszłoroczny Starfighter przywrócił równowagę Mocy, jakiś cień nadziei jest, patrząc na nazwiska twórców.

Skomentuj Krzycztow Anuluj pisanie odpowiedzi