Gina Carano wróci do „Gwiezdnych wojen”? Aktorka odbyła rozmowę z nowym szefem Lucasfilmu

Gina Carano wróci do „Gwiezdnych wojen”? Aktorka odbyła rozmowę z nowym szefem Lucasfilmu
Koniec disneyowskiej banicji aktorki?

Czy jeden z najgłośniejszych sporów z Disneyem ostatnich lat znajdzie swój finał w wielkim powrocie? Wszystko na to wskazuje. Jeszcze nie tak dawno Gina Carano, odtwórczyni roli Cary Dune w „Gwiezdnych wojnach”, była piętnowana przez studio. W skrócie: aktorka miała publikować kontrowersyjne wpisy w mediach społecznościowych, przez co została usunięta z obsady serialu „The Mandalorian”, a jej kariera wyraźnie wyhamowała. W efekcie Carano wniosła pozew przeciwko Disneyowi i Lucasfilmowi, oskarżając ich o bezprawne zwolnienie, dyskryminację ze względu na płeć oraz polityczną stygmatyzację.

W sierpniu ubiegłego roku doszło do czegoś zupełnie nieoczekiwanego – obie strony postanowiły zakończyć spór ugodą. Cicho, bez fajerwerków, bez spektakularnej batalii w sądzie. Co więcej, Disney wydał później oświadczenie, w którym wyrażono szacunek dla profesjonalizmu aktorki i otwartość na ewentualną przyszłą współpracę.

Teraz Carano w programie The Ariel Helwani Show ujawniła, że odbyła już rozmowy z kluczowymi osobami odpowiedzialnymi za rozwój marki. To oczywiście obecny szef Lucasfilmu Dave Filoni i reżyser Jon Favreau:

Rozmawiałam już z Dave’em Filonim i Jonem Favreau. To było naprawdę miłe. Wiecie, po tym, jak zakończyliśmy sprawę sądową ugodą, zdzwoniliśmy się na Zoomie. Było bardzo przyjemnie. Dave przejmuje obowiązki jako szef »Gwiezdnych wojen«. Nic a nic się nie zmieniliśmy. Jon Favreau był bardzo zabawny. Zapytał: »No więc, na czym to skończyliśmy?«.

Gina Carano była jedną z gwiazd serialu „The Mandalorian”. Grana przez nią postać cieszyła się na tyle dużą popularnością, że mówiło się nawet o możliwym spin-offie pod tytułem „Rangers of the New Republic”, w którym aktorka miała grać pierwsze skrzypce. Być może projekt ten w końcu ujrzy światło dzienne?

Przed nami premiera dwóch filmów kinowych – „The Mandalorian and Grogu”„Star Wars: Starfighter”, a także drugiego sezonu „Ahsoki”. Disney niedawno dał też zielone światło na zrealizowanie kolejnej odsłony animowanych przygód Maula. Co dalej? Tego na razie nie wiadomo – planów na przyszły rozwój marki było bardzo wiele, ale większość projektów podobno trafiła do kosza. Być może już 4 maja, podczas Star Wars Day, doczekamy się jakichś konkretnych informacji.

24 odpowiedzi do “Gina Carano wróci do „Gwiezdnych wojen”? Aktorka odbyła rozmowę z nowym szefem Lucasfilmu”

  1. A co ona takiego kontrowersyjnego powiedziała?

      • „Nic”:
        w jezyku konserwatystow AD 2026 oznacza to m.in. porownywanie sie do ofiar holocaustu, rozpowszechnianie teorii spiskowych o przegranych wyborach 2020, promowanie dezinformacji nt pandemii. Takie tam „nic”.

        Mając definicję słowa „nic” za nami, laska jest po prostu glupia jak but, wiec nic dziwnego, ze Disney nie chcial miec z nia w tym gorącym okresie nic do czynienia. Ani tez nic dziwnego, jesli bedzie probowal ja znowu zatrudnić, w koncu warto sie tatusiowi trumpowi przypodobać.

      • „Teorii spiskowych” xD Gdzie reprezentantka demokratów dziwnym trafem otrzymała ponad 6 milionów głosów mniej niż dziadek z demencją który nawet nie wiedział gdzie się znajduje
        To o „pandemii” też dobre

        No ale jakbyś nie zauważył to Trump okazał się być pieskiem izraela i deepstate dokładnie tak samo jak poprzedni prezydenci (nie licząc Kennedy’ego którego załatwili), więc dziwne że nie jesteś zadowolony

    • Coś co nie podoba się lewactwu.

  2. Artur Mazurek 27 kwietnia 2026 o 14:03

    cyniczny napisał(a):

    A co ona takiego kontrowersyjnego powiedziała?

    Moim zdaniem, 44 letnia kobieta powinna być już na tyle ogarnięta, by rozumieć, że media społecznościowe służą wyciąganiu z ludzi wszystkiego, co w nich najgorsze, dlatego nie warto się tam udzielać, bo dosłownie niczego nie można wygrać, za to stracić już wiele – w pierwszej kolejności rozum i godność. Sam machnąłem wtedy na jej głupie i niepotrzebne wpisy ręką, ale dziś odór trumpizmu jest zbyt intensywny, by można go było ignorować, a pani Carano niestety jest otwartą trumpistką. Czy chcę oglądać kogoś takiego na ekranie? No nie bardzo.

    • Zakladasz dosc hojnie uprzednie posiadanie owego rozumu.

    • Tutaj natomiast wyczuwalny jest odór lewactwa, który trzeba przestać ignorować i zacząć wreszcie go wywietrzać. Tylko kto to zrobi, jak redakcja tego portalu jest uzależniona od wdychania go?

  3. Andrzej napisał(a):

    „Teorii spiskowych” xD Gdzie reprezentantka demokratów dziwnym trafem otrzymała ponad 6 milionów głosów mniej niż dziadek z demencją który nawet nie wiedział gdzie się znajduje

    Reprezentantka demokratów zdobyła jakieś głosy w 2020? Co jeszcze wydarzyło się w alternatywnej rzeczywistości?

    Andrzej napisał(a):

    No ale jakbyś nie zauważył to Trump okazał się być pieskiem izraela i deepstate dokładnie tak samo jak poprzedni prezydenci (nie licząc Kennedy’ego którego załatwili), więc dziwne że nie jesteś zadowolony

    Domyślam się, że zdziwienie jest twoją podstawową reakcją w relacji ze światem.

    • Chodziło o głosy oddane na kamalę harris w 2024, amebo. Gdzieś zapodziało się ponad 6 milionów wyborców którzy wcześniej zagłosowali na bidena. Albo może właśnie raczej – „zagłosowali”. „Teorie spiskowe” mają to do siebie że często okazują się prawdą a po jakimś czasie ta prawda przedostaje się nawet do szerokiej opinii publicznej – w tym przypadku po czterech latach.

      Także jeżeli zarzut o zdziwieniu światem odnosił się do mojej rzekomej pomyłki to zostało to wyjaśnione plus trochę zaleciało hipokryzją. A jeżeli odnosił się do tego że niby usa nie jest pod okupacją izraela – to równie dobrze można twierdzić że białoruś nie jest pod okupacją rosji

      • „Chodziło o głosy oddane na kamalę harris w 2024, amebo”
        Glonojadzie (skoro znienacka wprowadzamy do rozmowy zoologiczne skojarzenia?), rozmawiamy o wyborach 2020, teoria spiskowa brzmi, że Biden je ukradł Trumpowi, co jest oczywistym kłamstwem, udowodnionym wielokrotnie przed sądami różnych instancji. Co ma do tego Kamala Harris?

        „Także jeżeli zarzut o zdziwieniu światem odnosił się do mojej rzekomej pomyłki to zostało to wyjaśnione plus trochę zaleciało hipokryzją”
        Był raczej uogólnioną obserwacją szeregu twoich wpisów, nie wiem, gdzie w tym zarzut ani hipokryzja.

        „A jeżeli odnosił się do tego że niby usa nie jest pod okupacją izraela”
        USA nie znajduje się pod okupacją Izraela, Białoruś nie znajduje się pod okupacją Rosji. Te słowa mają swoje znaczenie, którego albo nie znasz, albo je ignorujesz, wprowadzając zupełnie niepotrzebny chaos do rozmowy. Palestyna jest pod okupacją Izraela, a Izrael jest chroniony przez amerykański establishment zasilany ewangelikańskimi dolarami – to stwierdzenie natomiast jest już prawdziwe.

      • Czekaj, teraz chyba rozumiem – czy ty sugerujesz, ze skoro kandydat A dostal w jednym roku x mln glosow, a kandydat B cztery lata pozniej dostal x-6 mln, to oznacza, ze doszlo do oszustwa? Ok, odwoluje glonojada, stawiam na rozwielitke, wow.

      • „Czekaj, teraz chyba rozumiem – czy ty sugerujesz, ze skoro kandydat A dostal w jednym roku x mln glosow, a kandydat B cztery lata pozniej dostal x-6 mln, to oznacza, ze doszlo do oszustwa? Ok, odwoluje glonojada, stawiam na rozwielitke, wow.”

        No brawo w końcu zaczaiłeś. I owszem doszło, tym bardziej że trump był prawdziwym wrogiem publicznym demokratów, więc tym dziwniejszy był rzekomy brak mobilizacji jego przeciwników przy wyborach w 2024 którzy wtedy powinni zrobić wszystko żeby ich nowa kandydatka wygrała. Druga bardzo dziwna rzecz że kamala otrzymała o tyle głosów mniej to to, że w przeciwieństwie do bidena – nie ma demencji. No chyba że demokraci to jacyś ukryci „seksiści”, huhu 😉

        „(…) teoria spiskowa brzmi, że Biden je ukradł Trumpowi, co jest oczywistym kłamstwem, udowodnionym wielokrotnie przed sądami różnych instancji. Co ma do tego Kamala Harris?”

        Wyspa epsteina pokazała że sądy, prawo, a nawet takie fbi nie mają NIC do gadania i NIC nie znaczą, a światem rządzą agencje wywiadowcze które nie mają w interesie dobra swoich obywateli. Tzn. pokazała szerszej publice, bo „teoretycy spiskowi” wiedzieli te rzeczy już od dłuższego czasu. Więc to że jakiś sąd coś tam orzecze nijak się ma do rzeczywistości

        „USA nie znajduje się pod okupacją Izraela, Białoruś nie znajduje się pod okupacją Rosji. Te słowa mają swoje znaczenie, którego albo nie znasz, albo je ignorujesz, wprowadzając zupełnie niepotrzebny chaos do rozmowy. Palestyna jest pod okupacją Izraela, a Izrael jest chroniony przez amerykański establishment zasilany ewangelikańskimi dolarami – to stwierdzenie natomiast jest już prawdziwe.”

        Ty wprowadzasz teraz chaos do rozmowy starając się teraz łapać za słówka/definicje i myśląc że dzięki temu jesteś fajny. Wiadomo o co chodzi i można powiedzieć że usa jest pod okupacją izraela – bo bez powodu by go tak nie chronił.
        Albo mossad ma haki na cały amerykański rząd + cia albo w grę wchodzą no nie wiem, jakieś nieczyste siły wyższe, co by mnie nie zdziwiło patrząc na przesłuchania w kongresie o ufo w 2023 roku

  4. No i super miała prawo wyrazić swoją opinię. Była mega fajna w filmie i jeśli wróci to będzie to tylko na plus.

  5. Andrzej napisał(a):

    No brawo w końcu zaczaiłeś. I owszem doszło, tym bardziej że trump był prawdziwym wrogiem publicznym demokratów, więc tym dziwniejszy był rzekomy brak mobilizacji jego przeciwników przy wyborach w 2024.

    Przecież Trump te wybory wygral tylko 2 mln glosow, co jest ulamkiem przy liczbie glosujacych, dla ktorych wazna byl zmiana po 4 latach niepopularnego Bidena (ktory wygral znacznie mocniej, bo Trump byl jeszcze mniej popularny, wiec mobilizacja byla wieksza), a demokraci kompletnie nie docenili rosnacego niezadowolenia wsrod ich wlasnej bazy (m.in. w kwestii oderwania sie od polityki Bidena chocby w kwestii ludobojstwa w Gazie, ktore ignorowali i pozniej sami przyznali, ze to byl blad) i wyborcow niezaleznych. Kamala byla od poczatku niepopularna i otwarcie okreslala sie jako Biden 2.0, wiec przegrala. To nie sa zadne teorie spiskowe, tylko ogolnie dostepne analizy.

    Ty w ogole cos czytasz, czy tylko pierdzielisz pierwsza glupote, ktora przyjdzie ci do glowy (ew. podpowie ci ja ulubiony redpillowy influencer)?

    Andrzej napisał(a):

    Więc to że jakiś sąd coś tam orzecze nijak się ma do rzeczywistości.

    Dopoki nie bedziesz mial jakiegokolwiek dowodu na swoje twierdzenie, pozostanie ono zupelnie bezwartosciowe. Twoje fantazje mieszkaja tylko w twojej glowie, mozesz to latwo sprawdzic, np. wychodzac nago na ulice i obserwujac reakcje ludzi, gdy bedziesz im mowil, ze jestes ubrany.

    Andrzej napisał(a):

    Ty wprowadzasz teraz chaos do rozmowy starając się teraz łapać za słówka/definicje i myśląc że dzięki temu jesteś fajny

    Moze jak gadacie z wujkiem przy obiedzie to takie skroty myslowe przechodza, tu jestes na publicznym forum i uzywasz jezyka pisanego, wiec precyzyjnosc jezyka wplywa na to, jak odbieraja cie inni.

    Andrzej napisał(a):

    Wiadomo o co chodzi i można powiedzieć że usa jest pod okupacją izraela – bo bez powodu by go tak nie chronił.

    Nie chroni go bez powodu, ale nie jest nim okupacja.

    Andrzej napisał(a):

    Albo mossad ma haki na cały amerykański rząd + cia albo w grę wchodzą no nie wiem, jakieś nieczyste siły wyższe, co by mnie nie zdziwiło patrząc na przesłuchania w kongresie o ufo w 2023 roku.

    Albo – wiem, szalony pomysl – mozna poczytac o historii relacji USA-Izrael i dowiedziec sie stamtad, skad sie wzial ten uklad polityczny i jakie interesy wplywaja na jego podtrzymanie. Wspomnialem o niemalej czesci tej ukladanki wyzej – wplyw ewangelikanow na obecna administracje jest duzo wiekszy, niz na poprzednie.

    No ale to by wymagalo minimum wysilku z twojej strony, rozumiem ze wiara w ufo i spisek cyklistow jest mniej wymagajacy dla niektorych glow.

    • „Przecież Trump te wybory wygral tylko 2 mln glosow, co jest ulamkiem przy liczbie glosujacych, dla ktorych wazna byl zmiana po 4 latach niepopularnego Bidena (ktory wygral znacznie mocniej, bo Trump byl jeszcze mniej popularny, wiec mobilizacja byla wieksza), a demokraci kompletnie nie docenili rosnacego niezadowolenia wsrod ich wlasnej bazy (m.in. w kwestii oderwania sie od polityki Bidena chocby w kwestii ludobojstwa w Gazie, ktore ignorowali i pozniej sami przyznali, ze to byl blad) i wyborcow niezaleznych. Kamala byla od poczatku niepopularna i otwarcie okreslala sie jako Biden 2.0, wiec przegrala. To nie sa zadne teorie spiskowe, tylko ogolnie dostepne analizy.”

      Właśnie jak już to trump powinien zdecydowanie wygrać wybory w 2020 roku, bo wtedy jeszcze ludzie myśleli że na prawdę zależy mu na tym żeby zrobić coś dobrego, ot choćby taka odmiana w stosunku do poprzednich prezydentów – nie wszczynać wojen. A przed elekcją w 2024 to już dał się poznać jako podnóżek izraela który zapowiadał (jeśli go wybiorą) batalię z aNtYseMitYZmeM (a wiadomo że to oznacza m.in. rozbój na bliskim wschodzie), do czego zraził wielu patriotów.
      A sama kamala może była nijaka ale nie miała pieprzonej demencji, co jest OGROMNYM argumentem na to żeby ją poprzeć. No, zakładając że nie miała mniej więcej tej samej ilości głosów co biden, tylko tym razem po prostu nie było tych dopisanych… 😉

      „Dopoki nie bedziesz mial jakiegokolwiek dowodu na swoje twierdzenie, pozostanie ono zupelnie bezwartosciowe. Twoje fantazje mieszkaja tylko w twojej glowie, mozesz to latwo sprawdzic, np. wychodzac nago na ulice i obserwujac reakcje ludzi, gdy bedziesz im mowil, ze jestes ubrany.”

      To że sądy nic nie znaczą to nie żadne fantazje tylko wnioski wyciągnięte po tym, jak różnego rodzaju służby typu policja i fbi, a nawet agencje wywiadowcze przyglądają się wyspie miliardera który od lat 90′ przemycał tam nie tylko nastolatki ale i nawet dzieci. Nie ma żadnych przesłanek żeby uważać, że sądy są ponad to. I skoro sprawa takiej rangi okazała się być prawdą, to sfałszowane wybory to i tak przy tym pikuś.

      „Nie chroni go bez powodu, ale nie jest nim okupacja.”

      Jest, tylko nie do końca jawną, chociaż sprawa epsteina otworzyła wielu ludziom oczy. I to, ile razy pojawia się w jego aktach słowo „goj”

      „Albo – wiem, szalony pomysl – mozna poczytac o historii relacji USA-Izrael i dowiedziec sie stamtad, skad sie wzial ten uklad polityczny i jakie interesy wplywaja na jego podtrzymanie. Wspomnialem o niemalej czesci tej ukladanki wyzej – wplyw ewangelikanow na obecna administracje jest duzo wiekszy, niz na poprzednie.”

      CIA i syjoniści stworzyli izrael jako dodatkowy stan usa, który w razie krytyki zawsze mógł użyć swojej karty przetargowej o nazwie „antysemityzm”. Jakie interesy wpływają na jego podtrzymanie? Chyba zabijanie ludzi w imię „demokracji”

      „No ale to by wymagalo minimum wysilku z twojej strony, rozumiem ze wiara w ufo i spisek cyklistow jest mniej wymagajacy dla niektorych glow.”

      Istnienie ufo to fakt a nie wiara. I nie chodzi tu dosłowne rozwinięcie skrótu że niezidentyfikowany obiekt latający, ale mam tu na myśli obiekty anomalistyczne tzn. łamiące znane nam prawa fizyki głównego nurtu.
      I owszem, ta sprawa też już jest mainstreamem od 2023 roku od czasu przesłuchań na ten temat w kongresie, czyli „teoretycy” (niejednokrotnie świadkowie) znów mieli rację. Nie wiadomo tylko na 100% czy za tym zjawiskiem stoją tajne ludzkie technologie czy jednak jakieś inne niż ludzie istoty
      Tak czy siak, patrząc na zeznania Michaela Herreiry czy śledząc tzw. okaleczenia bydła i ludzi które chyba są niczym innym jak rytualnym morderstwem, można dojść do wniosku że temat ufo i handlu ludzi są ze sobą powiązane.

      • Khem, moje pytanie o to, czy ty w ogole cos czytasz, czy tylko pierdzielisz pierwsza glupote, ktora przyjdzie ci do glowy, bylo raczej retoryczne. Ewentualnie mogłeś się ograniczyć do „tak, to prawda”, zamiast pisać kolejny mało trzeźwy fanfik.

      • Rzeczywistość nie dba o to co sobie uważasz za prawdziwe albo „racjonalne” – ona po prostu jest. A czytam i oglądam dużo, przeważnie po angielsku, bo na onecie czy w szkole raczej nie dowiesz się prawdy o tym jak funkcjonuje ten świat

  6. Andrzej napisał(a):

    Rzeczywistość nie dba o to co sobie uważasz za prawdziwe albo „racjonalne” – ona po prostu jest. A czytam i oglądam dużo, przeważnie po angielsku

    To prawda, dlatego zwracam ci uwagę na to twoje wesołe fantazjowanie. Może spróbuj czytać i oglądać w języku, który rozumiesz i zobacz, czy to pomaga? Udanego wieczoru!

    • Z tego co napisałem to co konkretnie jest fantazjowaniem i dlaczego?
      Ogólnie są dostępne filmiki różnego rodzaju informatorów/sygnalizatorów z polskimi napisami, więc może jest jeszcze szansa na to że się kiedyś doedukujesz

    • Z racji tego iż jest szansa że jesteś „tylko” skrajnym lewakiem aka pożytecznym idiotą który nie podetrze tyłka bez wskazówek z totalnie-obiektywnych-i-niestronniczych-badań-naukowych, a nie świadomą częścią tego systemu który z Ziemi robi sobie farmę/więzienie, to ułatwię ci zadanie doedukowania się, jeśli mówiąc „fantazje” miałeś na myśli ostatnią sprawę.
      Polecam zapoznać się z takimi nazwiskami jak Paul Hellyer, William Tompkins, Milton William Cooper, Phil Schneider, Linda Moulton Howe, Neil McCasland, Amy Eskridge, David Grusch, David Fravor. To tak na początek.

      Żeby nie było że to tylko gadanie, ale też żeby nie przytłaczać nadmiarem informacji, to tylko dodam że z tym ostatnim związany jest filmik który nagrał z myśliwca przedstawiający anomalistyczny obiekt który wymknął się z bycia namierzonym + prawom fizyki, po latach oficjalnie udostępniony przez pentagon. Można go łatwo znaleźć wbijając na youtube „Pentagon declassifies Navy 'UFO’ videos (VIDEO 1/3)”
      Taka ciekawostka, lata przed oficjalym odtajnieniu przez pentagon, filmik brylował na forum Above Top Secret, gdzie był „debunked” przez różnej maści „ekspertów od racjonalnego myślenia” 🙂

      Ja informacje dostarczyłem czyli zrobiłem swoje, a co z nimi zrobisz i czy po drodze nabierzesz się na jakieś rAcJonAlnE wytłumaczenia, pomimo WIELU tajemniczych zgonów czy „zaginięciach” w tych środowkiskach, (za wielu żeby mówić o przypadku) to już zależy od ciebie.
      A żeby się właśnie nie nabrać to polecam jeszcze obczaić EFTA02519556 dostępne na stronie DoJ, gdzie esptein z pewnym naukowcem starają się obalić „paranormalne” sprawy, by efektywniej robić z nas niewolników.

      • To wszystko bardzo ciekawe, pamiętam że też miałem fazę na wiarę w tego typu rzeczy, czytywałem X-Faktor, itp.Tyle że byłem wtedy nastolatkiem i fascynacja różnymi niezrozumiałymi zjawiskami bez umiejętności krytycznej ich oceny była raczej w normie rozwojowej. Potem doroslem, odebrałem edukacje, poznałem koncept brzytwy Ockhama i psychologiczne podstawy stojące za potrzebą wiary w teorie spiskowe. I okazało sie, ze prawdziwy swiat, choc trudniejszy i często mniej „bombastyczny” (bo nie głaszczący tej narcystycznej potrzeby bycia „tym, ktory wie”), ma o wiele wiecej do zaoferowania. Jasne, trzeba się trochę wysilić, żeby zrozumieć pewne sprawy, nie dostaje się ich na tacy, jak u wszystkich oswieconych guru od spisków i reptilian, ale satysfakcję ma sie dzieki temu znacznie wieksza.

        Takze zakoncze zachętą do poznania świata, a nie chowania się przed nim w fantazjach, bo te, choć dają chwilowy strzał endorfin, tak naprawdę tylko oddalają cię od prawdy (zaprawdę alienują cię, ha), za to pozwalają nieźle zarobić wielu cynikom i hochsztaplerom.

      • A ja miałem 3 etapy. Za dzieciaka słyszałem różne historie + oglądało się X-files to sobie myślałem że raczej to wszystko prawda.
        A właśnie za nastolatka spotkałem się z „racjonalnymi” wytłumaczeniami i brzytwą Ockhama, i to przez długi czas zatamowało moje zainteresowanie sprawą UFO, bo sobie tłumaczyłem że jak ktoś coś widzi to pewnie jakiś balon, a jak nagra to insekt blisko kamery czy że sam to stworzył w jakimś programie graficznym.

        Moje zainteresowanie odżyło jednak po tym, jak dowiedziałem się że nie tylko jacyś cywile na grillu po kilku bud-lightach czy innych żuberkach widzą takie rzeczy, ale widziała je też cała MASA ludzi związanych z wojskiem, łącznie z pilotami. A żeby nie było że to wszystko to tylko „trust me bro” , obiekt który widział w 2004 David Fravor (i jego lotniczy towarzysze) jest jak już wspomniałem nagrany – i możesz go OBEJRZEĆ wklepując na youtube „Pentagon declassifies Navy 'UFO’ videos (VIDEO 1/3)” (szkoda że nie mogę dawać linków bo jeśli modzi w ogóle zaakceptują komentarz, to może minąć kilkanaście godzin). Więc to nie jest kwestia żadnej wiary, a właśnie dociekliwości i dobrego rozeznania w temacie.

        To że wszelkiej maści „logiczni” eksperci starają się zbywać nagrania nawet pochodzące z wojskowych źródeł pokazało mi że te wszystkie gadki o racjonalności to tak na prawdę trzymanie ludzi za mordy żeby nie pokazać im prawdziwej natury tego świata i wszystkich zachodzących w nim zjawisk… albo żeby nie wyjawić im prawdy o najbardziej tajnych ludzkich technologiach, bo jak już mówiłem wcześniej, być może tym jest zjawisko ufo, a kosmici to tylko zasłona dymna po to żeby dyskredytować ludzi którzy byli świadkami antygrawitacyjnej technologii w akcji.

        Weźmy pod lupę ten przypadek Davida Fravora (który nawiasem mówiąc zeznawał pod przysięgą w kongresie, nie wiem czy słyszałeś): kilku na raz pilotów myśliwca którzy widzą ten obiekt na własne oczy (gdy jeszcze wisi w miejscu)? Urządzenie namierzające które nie nadąża na tym żeby te obiekty namierzyć? Radar wskazujący ogromną prędkość obiektu? Co tam, „eksperci” typu Mick West wiedzą lepiej. Ptak, fata morgana albo efekt paralaksy. Jakby dobrze spróbowali to na konwencjonalne pociski rakietowe też by mogli znaleźć wytłumaczenie – i może dzięki temu nie mielibyśmy wojen 🙂

        Druga sprawa która ożywiła moje zainteresowanie, to właśnie przyjrzenie się filmikom i historią zwykłych ludzi. Naturalna kolej rzeczy po tym jak dowiedziałem się prawdy o nagraniach wojskowych. Wbrew obiegowej opinii głoszącej „skoro jest ufo to czemu nikt tego nigdy nie nagrał?” – no a właśnie tak się składa że nie tylko jedna osoba nagrała, ale zrobiło to ich tysiące. Są nawet godzinne kompilacje obiektów o różnym kształcie. I to większość starszych, przed erą ai

        Żeby nie przytłaczać nadmiarem informacji, jest taki ciekawy filmik powstawania kręgów w zbożu przez kule (chyba) plazmy który można znaleźć pod nazwą „UFOs making crop circles” na kanale niejakiego Juliana Emdona na yt.
        I teraz ciekawa sprawa – prawowity właściciel farmy przepadł/wyjechał a na jego miejsce pojawił się nowy, który nie dość że stwierdził że umie zrobić takie kręgi w nocy (!), to jeszcze jest artystą graficznym vfx xD Niestety, ku zaskoczeniu, nie pokazał umiejętności a nie jednego ani drugiego. I tak właśnie działa większość „racjonalnych” wytłumaczeń których mechanizmy mocno zgłębiłem interesując się tą tematyką.
        Plus, miej jeszcze na uwadze że zawsze pod takimi filmikami są setki jak nie tysiące komentarzy ludzi którzy twierdzą że widzieli takie rzeczy na własne oczy.

        Trzecia sprawa która również ożywiła moje zainteresowanie ufo – obserwacje przez astronomów. Żeby kolejny raz nie przytłaczać to przytoczę jeden z wielu przypadków. A mianowicie w 2022 roku na Ukrainie, tamtejsi astronomowie zauważyli obiekty zapieprzające nie dość że 15 km/s, to jeszcze… nie emitujących ciepła.
        W jakiś sposób Avi Loeb, z Harvardu, dorwał się do ich pomiarów i stwierdził że to pewnie brednie, a teraz z tego co słyszałem przeczesuje oceany w poszukiwaniu kawałków materiałów pozaziemskich…

        Zresztą, nie trzeba się interesować kosmitami czy anomalistycznymi obiektami – wystarczy prześledzić ile ludzi w tej branży zginęło lub zaginęło. Począwszy od wojskowych którzy dużo widzieli, po naukowców zajmujących się badaniami np nad antygrawitacją, czy nawet ufologów.

        Więc owszem, ludzkość niestety jest trzymana za mordę. Czy jest takie zjawisko jak ufo? Jest na 100%. Czy stoją za nim kosmici? Nie wiem, możliwe że to tajne ludzkie technologie a kosmici to tylko zasłona dymna. Chociaż biorąc pod uwagę możliwości tychże obiektów które porażają tym jak wyprzedzają (dosłownie i w przenośni) pod każdym względem zwykłe myśliwce – jest taka możliwość.

        Jeżeli sąsiadują z nami tzw. kosmici, powtarzam, JEŻELI, to jeszcze tylko odpowiem jak to możliwe skoro kosmos taki rozległy i nie da się prześcignąć światła – no ale podobno da się zagiąć czasoprzestrzeń co szczegółowo opisał na przykład Salvatore Pais.
        A poza tym nie muszą pochodzić z odległych planet – mogli tu być przed nami. No i tutaj wracamy do tysięcy historii ludzi którzy ich widzieli w starożytności a które „eksperci” nazywają „legendami”, czy tych dzisiejszych okrzykniętych „teoriami spiskowymi”…

        I teraz przechodzimy do ostatnich i być może najbardziej „nawiedzonych” spraw które pewnie odrzucisz jeżeli nie zapoznasz się z poprzednimi podpunktami i ich nie przetrawisz – ja też je odrzuciłem i to jeszcze na początku zamieszania z covidem, bo żeby w ogóle brać ją pod uwagę to trzeba zacząć od lżejszych tematów.

        No, plotka niesie że te istoty na literę „r” (których jak nazwę się słyszy to z góry dyskredytuje się osobę ją wymawiającą), oprócz tego że rządzą czy tam rządziły naszym światem, szczególnie lubują się… we wpierdzielaniu ludzi. I jakoś sorry ale ciężko mi sobie wyobrazić inny powód dla którego temat handlu (łącznie z dziećmi) był przez tyle lat zamiatany pod dywan. A częściowo dalej jest – patrz na nasze polskie zgony ludzi którzy ten temat badali. (Ogólnie bodycount w sprawie handlu ludźmi nie wiem czy nie przewyższa ilości w bardziej „standardowych” tematów o ufo)
        Nie wierzę też że cia czy inne agencje wywiadowcze spokojnie by się takim sprawom przyglądały jeśli chodziłoby tylko o materiał na szantażowanie różnej maści polityków, zdaje się że sprawa jest nieco mroczniejsza.
        Oczywiście wszystko to w akompaniamencie TYSIĘCY przypadków gdzie ludzie widzieli zmiennokształtne istoty, zamiecionych pod dywan jako problemy psychiczne pomimo historii o nich już ze starożytności – a nie że jacyś pisarze to sobie wymyślili, jak mówi wikisredia.
        Chyba każdy kto widzi takie rzeczy może mieć wygiętą psychę, bo oprócz ryzyka „samobójstwa” (pomimo że za życia wielokrotnie powtarzał że tego nie zrobi) mierzy się też z myślą że wszystko co myślał że wie, tak na prawdę legło w gruzach.

        Ogólnie ciała ofiar, ludzkie i zwierzęce są chyba lepiej udokumentowane filmowo i zdjęciowo niż istoty na literę R. Nie wiem czy w ogóle dawać ci nazwę strony która łączy wszystko do kupy bo była ona nieco traumatyczna nawet dla trochę znieczulonych ludzi takich jak ja.
        W każdym razie słyszałeś pewnie o zjawisku „okaleczania” bydła, porywania krów itp? No, te „okaleczenia” jak łagodnie się nazywa to wycinanie narządów z chirurgiczną precyzją i wyssanie krwi co do kropli. Czasami z zostawionym śladem promieniowania radioaktywnego na podłożu… i co gorsza temat znalezionych na bezdrożach ciał z brakiem oczu, kawałkiem twarzy, niektórych narządów i charakterystycznych otworach przez które zostały wyssane mięśnie i krew, nie dotyczy tylko krów czy dzikich zwierząt ale też właśnie ludzi…
        JEŻELI jesteś tym zainteresowany to mogę dać nazwę tej strony, która uprzedzając sceptycyzm – nie wymyśliła sobie niczego tylko zebrała wiele przypadków w jedną całość, tylko uprzedzam – jest makabryczna.
        LEPIEJ dla agencji wywiadowczych żeby stali za tym tzw. kosmici niż oni sami…

        No ale tak jak mówię, jeżeli na prawdę chcesz się w to (ponownie) wgłębić, to nie zaczynaj od ostatniego podpunktu. Na początek skup się na oficjalnych relacjach i FILMIKACH pochodzących od wojska. Eh jakby można tu było wstawiać linki bez czekania aż modzi post zaakceptują to sprawa by była prostsza. Sprawa wielu „samobójstw” ludzi powiązanych z powyższymi sprawami to też dobry starter.
        (Ciekawostka warta odnotowania bo chodzi o człowieka z komputerowej branży. Całkiem niedawno dowiedziałem się że John McAfee, dowiedział się przez szpiegowanie rządowych komputerów tego, że jakiś tam wysoko postawiony premier bodajże Kanady jest największym przemytnikiem broni w okolicy, a jakiś drugi przemytnikiem ludzi. Ot, jeden z wielu przykładów ale tak, na pewno „samobój” pomimo TATUAŻU że tego nie zrobi)

        PS pamiętaj że żyjemy na jednym z kawałków skały która sobie orbituje w kosmosie na której w magiczny sposób pojawiło (czy tam jak niektórzy wolą – rozwinęło) się życie. No sorry, ale jeżeli Ziemia nie jest płaska to wcale nie czyni to otaczającej nas rzeczywistości mniej nieprawdopodobną, więc istnienie wymienionych wyżej tematów, zdaje się niższej pod względem dziwności rangi, nie powinny nikogo AŻ tak mocno dziwić.

        Nie wiem czy trzymają nas za mordę syjoniści, illuminaci, sataniści, agencje wywiadowcze czy kosmici albo kombinacja którychś z wymienionych, ale coś/ktoś nas trzyma i nie wydaje mi się żeby były to tylko „ewangelikańskie dolary”.

        MOŻE coś się zmieniło za kulisami na lepsze skoro np. sprawa epsteina wyszła na jaw (tzn do mainstreamu, bo internet wiedział wcześniej), no ale to zakładając że nie wyszło to na jaw po to aby nie szantażować polityków… zobaczymy z czasem.

Skomentuj