Timothée Chalamet żegna się z rolą Paula Atrydy. Aktor zdradził, że „Diuna 3” będzie najbardziej przerażającą odsłoną

Timothée Chalamet żegna się z rolą Paula Atrydy. Aktor zdradził, że „Diuna 3” będzie najbardziej przerażającą odsłoną
Zapowiada się wielkie widowisko, które będzie walczyć z nowymi „Avengersami” o uwagę widzów.

Już pod koniec tego roku do kin trafi „Diuna: Część Trzecia”, która ma zwieńczyć trylogię Denisa Villeneuve’a. I chociaż Warner Bros. ma w planach kolejne filmy i spin-offy eksplorujące dzieła Franka Herberta, to za stery nie powróci już wspomniany filmowiec. Okazuje się, że nie tylko on żegna się z pustynią Arrakis – Timothée Chalamet w najnowszym wywiadzie oficjalnie zapowiedział, że „Diuna 3” będzie jego ostatnim filmem w tym uniwersum.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Podczas spotkania Variety i CNN na Uniwersytecie Teksańskim w Austin aktor podzielił się swoimi przemyśleniami na temat pracy przy „Diunie”. Opowiedział o tym, że kreując filmowego Paula, czerpał inspiracje z Heatha Ledgera w „Mrocznym Rycerzu”, Marlona Brando w „Czasie apokalipsy”, Matthew McConaugheya w „Interstellar” oraz z gry Oscara Isaaca, który w pierwszej części wcielił się w Leto Atrydę, ojca Paula:

Podszedł do tego w iście szekspirowski sposób. Zagrał to w podniosłym tonie i zupełnie nie przejmował się tym, że jest to patetyczne. Przy pierwszej części »Diuny« czułem się nieco przytłoczony całym tym futuryzmem. To było zaraz po tym, jak nakręciłem »Mojego pięknego syna« i »Tamte dni, tamte noce« – filmy bardziej naturalistyczne. A to była wielka produkcja, więc czułem się onieśmielony.

Aktor dodał, że podczas pracy nad ostatnią częścią był bardziej skoncentrowany niż kiedykolwiek wcześniej. Przy okazji zdradził, że będzie to najbardziej niepokojąca odsłona:

Nie chciałem popadać w samozadowolenie nawet przez moment. Ponieważ było to moje pożegnanie z »Diuną«, pracę na planie traktowałem jako coś absolutnie wyjątkowego. Zamiast wpaść w rutynę, co bywa częstą pułapką, przy trzeciej części celowo wrzuciłem wyższy bieg. Czułem, że osiadanie na laurach po prostu kusi, dlatego starałem się z tym walczyć z całych sił. Szczególnie w tej trzeciej części wszystkie te wspaniałe rzeczy, które widzicie na ekranie, wynikają ze swobody i wolności wyboru. A z Denisem naprawdę złapaliśmy dobry rytm. To najbardziej przerażająca część. To śmiała zmiana.

„Diuna: Część Trzecia” zaadaptuje powieść „Mesjasz Diuny”. W obsadzie oprócz Chalameta do swoich ról powrócą Zendaya, Florence Pugh, Jason Momoa, Javier Bardem oraz Anya Taylor-Joy. Do obsady dołączył Robert Pattinson w roli Skytale’a, a także Nakoa-Wolf Momoa i Ida Brooke, którzy wcielą się w dzieci Paula Atrydy i Chani – Leto II oraz Ghanimę

Za zdjęcia odpowiada Linus Sandgren, laureat Oscara za „La La Land”, który zastąpił Greiga Frasera, operatora dwóch poprzednich filmów. Muzykę ponownie skomponował Hans Zimmer. Widowisko trafi do kin 18 grudnia. Dodam tylko, że tego samego dnia premierę będzie miał także nowy film Marvela „Avengers: Doomsday”.

3 odpowiedzi do “Timothée Chalamet żegna się z rolą Paula Atrydy. Aktor zdradził, że „Diuna 3” będzie najbardziej przerażającą odsłoną”

  1. Pytanie jak bardziej jeszcze zgwalca ksiazki? Czy to sie w ogole da bardziej?

  2. Oby trzecia część nie była „przerażająco” nudna.;)

  3. Pierwsza czesc ogladalem nawet z zaciekawienem , dwojke kupilem w usludze stremingowej , troche ogladalem … zasnolem , drugi raz to samo , puzniej zapomnielem o tym filmie , moze jak bedzie trylogia dostepna w stremingu to bede mial wieksza ochote to ogladac .

Skomentuj _Rincewind Anuluj pisanie odpowiedzi