Przed chwilą
1 Komentarze

Tom Hardy wyleciał z obsady „Strefy gangsterów”. Aktor miał przejawiać toksyczne zachowanie na planie serialu

Tom Hardy wyleciał z obsady „Strefy gangsterów”. Aktor miał przejawiać toksyczne zachowanie na planie serialu
Hardy jest zbyt… hardy?

Zapewne słyszeliście już o głośnym zwolnieniu Toma Hardy’ego z hitowego serialu „Strefa gangsterów”. Na jaw wychodzą właśnie nowe, niezwykle pikantne szczegóły jego konfliktu z pozostałą obsadą i twórcami. Co ciekawe, idealnie wpisują się one w krążące od lat legendy o trudnym charakterze brytyjskiego aktora.

„Strefa gangsterów” opowiada o dwóch rywalizujących ze sobą londyńskich rodzinach prowadzących szemrane interesy na całym świecie. W roli głównej występuje Tom Hardy jako Harry Da Souza, człowiek od zadań specjalnych, który chroni gangsterskie imperium jednego z klanów, próbując zapobiec eskalacji konfliktu i totalnej wojnie gangów. U jego boku występują Pierce Brosnan, Helen Mirren, Joanne Froggatt, Paddy Considine, Lara Pulver oraz Anson Boon. Pierwszy sezon miał premierę w zeszłym roku, a debiut drugiej odsłony planowany jest na ten rok.

Informatorzy serwisu The Hollywood Reporter twierdzą, że Hardy podczas prac nad nowymi odcinkami stał się dla ekipy prawdziwym koszmarem:

Potrafił godzinami nie wychodzić ze swojej przyczepy. Reszta obsady i ekipa techniczna bezradnie czekali na planie, aż gwiazdor łaskawie pojawi się przed kamerą.

To jednak nie wszystko. Hardy miał regularnie generować napięcia nie tylko przez notoryczne spóźnienia, ale również przez nieustanne wtrącanie się w pracę scenarzystów. Aktor zasypywał twórców nieproszonymi uwagami i próbował wymuszać zmiany w dialogach już w trakcie kręcenia scen. Jak wcześniej podawał serwis Puck News, frustracja gwiazdora wynikała z faktu, że serial – pierwotnie skupiony na jego postaci – zaczął ewoluować w stronę produkcji z bardziej wielowątkową obsadą, dając duże pole do popisu takim legendom, jak Helen Mirren czy Pierce Brosnan. 

Osoba powiązana z produkcją nie gryzła się w język, oceniając zachowanie Hardy’ego jako celową, toksyczną zagrywkę:

Zmuszanie ekipy do czekania to była czysta próba demonstracji siły. Lekceważenie takich gwiazd, jak Pierce Brosnan czy Helen Mirren, to zawodowe samobójstwo. Mogę się o to założyć.

Obecna sytuacja na planie „Strefy gangsterów” to niemal kalka dawnych zachowań aktora, o których w branży mówi się od dawna. Po latach reżyser George Miller opowiedział o tarciach, do jakich dochodziło między Hardym a Charlize Theron na planie filmu „Mad Max: Na drodze gniewu”:

To dwie zupełnie różne osobowości. Tom niesie w sobie pewien rodzaj wewnętrznego poturbowania, ale idzie za tym genialny talent. Niezależnie od tego, co działo się z nim w tamtym czasie, musieliśmy dosłownie wyciągać go prośbą i groźbą z jego przyczepy.

Podobny schemat w swojej autobiografii „Making It So” opisał sam sir Patrick Stewart, który pracował z młodym Hardym na planie filmu „Star Trek: Nemesis”. Według jego słów aktor w ogóle nie integrował się z resztą obsady, a każdą wolną chwilę, kiedy nie był potrzebny na planie, spędzał zamknięty w przyczepie ze swoją ówczesną dziewczyną.

Zwolnienie z wielkiego hitu Paramount+ to potężny cios wizerunkowy dla brytyjskiego gwiazdora. Co czeka go w najbliższej przyszłości? Hardy ma zagrać główną rolę w nadchodzącym filmie Seana Penna. Wciąż jednak nie wiadomo, co z jego losem w „Strefie gangsterów” – jest szansa, że cały konflikt rozejdzie się po kościach i zostanie załagodzony przed rozpoczęciem zdjęć do trzeciej serii. Na ten moment jednak nie wiadomo, czy nowe odcinki w ogóle powstaną – Paramount nie potwierdził jeszcze ciągu dalszego.

Jedna odpowiedź do “Tom Hardy wyleciał z obsady „Strefy gangsterów”. Aktor miał przejawiać toksyczne zachowanie na planie serialu”

  1. Może Henry Cavill zatrudni go do swojego serialu o Warhammerze 40k. Idealnie by się tam nadawał.

Skomentuj