Kingdom Come: Deliverance 3 z orientacyjną datą premiery. Na powrót do średniowiecznych Czech nie będziemy czekać zbyt długo

Kingdom Come: Deliverance 3 z orientacyjną datą premiery. Na powrót do średniowiecznych Czech nie będziemy czekać zbyt długo
Powrót Henryka lub zupełnie nowego bohatera już wkrótce.

Jednym z najbardziej docenionych erpegów ostatnich lat było bez wątpienia Kingdom Come: Deliverance 2. Kontynuacja przygód Henryka przyciągnęła rekordową liczbę graczy i chociaż sukcesu nie odzwierciedlały nagrody na branżowych galach, to gra okazała się dużym sukcesem i to nie tylko dla developerów z Warhorse Studios. Na pojawieniu się gry zyskała także czeska gospodarka, a konkretniej zamek Trosky, który odnotował znaczny wzrost zainteresowania wśród turystów. W świetle tego stworzenie trzeciej części gry wydaje się tylko kwestią czasu.

Pierwsze, skromne informacje już się pojawiały – Warhorse tworzy jednocześnie grę w świecie tolkienowskiego „Władcy Pierścieni” i następną odsłonę Kingdom Come. Niedawno poznaliśmy nawet jej prawdopodobny podtytuł, choć może to być projekt poboczny, niekoniecznie nie pełnoprawna „trójka”. W każdym razie w ostatnich dniach lipca odbyły się targi ChinaJoy, gdzie pojawili się także przedstawiciele studia Warhorse. W rozmowie z Shanghai Daily, Tobias Stolz-Zwilling, dyrektor ds. komunikacji w firmie ujawnił, że kolejny Kingdom Come ukaże się w kolejnym roku podatkowym, zatem w okresie pomiędzy kwietniem 2027 a marcem 2028.

Jak na współczesne standardy rosnących budżetów i rozciągniętych czasów produkcji to bardzo szybko. Wyjaśnienie może być oczywiste: dostaniemy nie pełnoprawną „trójkę”, a mniejszy tytuł osadzony w tym samym uniwersum. Oczywiście Kingdom Come: Deliverance 3 też jest możliwe przy założeniu ponownego wykorzystania tych samych assetów i po prostu zbudowania nowej przygody z użyciem starych klocków, ale to mimo wszystko mało prawdopodobne. Jest też raczej za wcześnie na strach przed rozmyciem marki spin-offami i produkcjami sieciowymi o długości życia porównywalnej z muchą domową.

Jednocześnie coś związanego z „Władcą Pierścieni” tworzone jest przez drugi zespół o porównywalnej wielkości. Tobias Stolz-Zwilling nie zdradził żadnych informacji odnośnie do ewentualnej daty premiery tego projektu, ale prawdopodobnie będziemy musieli uzbroić się w odrobinę cierpliwości.

2 odpowiedzi do “Kingdom Come: Deliverance 3 z orientacyjną datą premiery. Na powrót do średniowiecznych Czech nie będziemy czekać zbyt długo”

  1. Nazwijcie mnie pomylonym, ale z miłą chęcią widziałbym bardziej realnego wiedźmina, i henryczka z rozszerzonym światem o bestiariusz słowiański do walki z potworami.
    Zawsze mi takiego kompromisu brakowało – bardziej realistyczna walka ze stawianiem czoła bestiom. Wiesław pod tym względem jest trochę aż zbyt konsolowy, przypomina słowiańskie devil may cry z mieczem zamiast pistoletu.
    Może cirilla będzie taka, ale wątpie, zresztą, ja się tak znudziłem grami że nie zagram choćby Cirilla była zajebista jak moje stare tomb raider legend z Larą poliglotką xD.

    • Cała nadzieja w Władcy Pierścieni którego mają wydać, może dostaniemy wtedy mix fantasy z jakimś realizmem

Skomentuj