„Toy Story” skończyło się na trzeciej odsłonie. Tak uważa gwiazda filmu „Minecraft”

„Toy Story” skończyło się na trzeciej odsłonie. Tak uważa gwiazda filmu „Minecraft”
Jack Black krytykuje decyzje Pixara.

Już w tym roku doczekamy się piątej odsłony „Toy Story”. Seria wraca na wielki ekran po siedmiu latach nieobecności, aby na nowo opowiedzieć historię ożywionych zabawek, które tym razem zmierzą się z nowoczesną technologią. Nie wszystkim jednak podoba się decyzja Pixara o ponownym sięgnięciu po kultową markę.

Do takich osób zalicza się Jack Black. Według aktora „Toy Story” było idealną trylogią, dopóki nie pojawiła się czwarta odsłona:

»Toy Story 3« było fantastyczne. Potem to schrzanili i zrobili »Toy Story 4«.

Ponadto Black zwrócił uwagę, że tylko nieliczne kontynuacje rzeczywiście przewyższają oryginały. Jako wyjątki wskazał m.in. „Gwiezdne wojny: Imperium kontratakuje” czy „Ojca chrzestnego 2”. W jego opinii „Toy Story 3” również można zaliczyć do udanych sequeli, o ile traktuje się ten film jako zakończenie trylogii.

Warto również podkreślić, że Black obecnie kręci „Minecrafta 2”, w tym roku ukaże się „Jumanji 4”, a ponadto użyczył głosu Bowserowi w dwóch odsłonach „Super Mario” i Po w czterech częściach „Kung Fu Panda”. Tak więc kontynuacje nie są mu obce.

Jack Black nie jest odosobniony w tej opinii. Już jakiś czas temu Quentin Tarantino (zdobywca dwóch Oscarów za scenariusz do filmów „Django” i „Pulp Fiction”) stwierdził, że dla niego istnieją tylko trzy filmy, a czwarta część „nigdy nie powstała”. Wśród fanów też pojawiają się opinie, że ostatniej odsłonie „Toy Story” zabrakło głębi, która definiowała poprzednie części, przez co jeszcze wyraźniej widać było, że powstała wyłącznie z pobudek komercyjnych.

„Toy Story 5” wejdzie do kin 17 czerwca i wtedy przekonamy się, czy twórcy zdołali przywrócić magię pierwszych odsłon, czy może był to ponowny skok na kasę. Co ciekawe, najnowsza część po raz pierwszy w historii otrzyma kategorię wiekową PG. Oznacza to, że niektóre treści mogą być nieodpowiednie dla osób poniżej siódmego roku życia (pod nadzorem rodziców). Do tej pory wszystkie odsłony miały kategorię G, czyli mogły je oglądać wszystkie osoby bez względu na wiek.

Skomentuj