13 lat robi sporą różnicę! Zobaczcie Assassin’s Creed: Black Flag Resynced porównane z oryginałem

13 lat robi sporą różnicę! Zobaczcie Assassin’s Creed: Black Flag Resynced porównane z oryginałem
Najgorzej skrywana tajemnica branży gier wygląda naprawdę dobrze.

Czy remake 13-letniej gry ma sens? Patrząc na materiały promocyjne, nie tylko Zhabi zaczyna wierzyć, że tak. Ubisoft zaskoczył graczy tym, jak dobrze wygląda odświeżona wersja Assassin’s Creed 4: Black Flag, którą wreszcie zaprezentował oficjalnie wczoraj. Zapowiada się na to, że remake naprawdę pokaże postęp techniczny, jaki zaszedł w branży gier od 2013 roku. Różnica jest kolosalna, zresztą zobaczcie sami.

Materiały przekazane przez Ubisoft udostępnił na YouTubie kanał Enfant Terrible. Dopiero po porównaniu remake’u z oryginałem widać, jak ogromna jest różnica między tymi dwiema wersjami. Przypomnijmy, że Assassin’s Creed: Black Flag Resynced powstaje na najnowszej wersji Anvil, autorskiego silnika Ubisoftu. Nie trzeba być specjalistą, by zobaczyć, że jakość grafiki znacznie się poprawiła.

Oczywiście pewne kwestie związane z estetyka są subiektywne, stąd na pewno niektórym graczom nadal bardziej spodobają się stare wersje postaci. W przypadku miast poprawa wydaje się jednak jeszcze bardziej ewidentna; wydają się żywsze, ciekawsze, lepiej zrobione. Zaskakującą różnicę robi symulowane ptactwo, którego obecność od razu sprawia wrażenie, że otoczenie jest bardziej naturalne.

Poprawie uległy też kwestie takie jak oświetlenie, pogoda i tym podobne. Rzadko zwracamy uwagę na te czynniki podczas gry, ale są one bardzo ważne dla finalnego odbioru. Zachęcamy do samodzielnego obejrzenia porównania i wychwycenia małych, ale znaczących różnic.

Oczywiście nie da się zadowolić wszystkich, jednak większość internautów komentuje zmiany pozytywnie. Postępy w silniku Ubisoftu są ewidentne, a remake Black Flaga zapowiada się naprawdę dobrze, szczególnie pod względem wizualnym. Gotowi wrócić na Karaiby 9 lipca tego roku? 

13 odpowiedzi do “13 lat robi sporą różnicę! Zobaczcie Assassin’s Creed: Black Flag Resynced porównane z oryginałem”

  1. Nic to, gracze i tak są oburzeni.

    • Gdzie? Na zapowiedzi dominują łapki w górę i komentarze też dosyć pozytywne. Znowu jakieś wysilanie się by nas w złym świetle pokazać.

      • Spokojnie, ci co trzeba wiedzą gdzie są tradycyjne wartości i jak należy oceniać ten niepotrzebny ledwie remaster.

      • Artur Mazurek 24 kwietnia 2026 o 11:36

        ArekJakub wie, co mówi – „gracze” rzeczywiście są oburzeni, wystarczy poczytać komentarze na cdaction.pl. Bo Ubisoft nie ma prawa zrobić niczego dobrze, w przeciwnym razie tłuszcza musiałaby sobie poszukać nowego czarnego charakteru i chłopca do bicia w jednym, a po co tak komplikować sobie życie? To taka mentalność typowego widza Republiki – lepiej do końca życia twierdzić, że diabeł ma twarz premiera Tuska, niż choć na chwilę pójść po rozum do głowy i zrozumieć, że rzeczywistość wygląda trochę inaczej, niż pozwoliliśmy to sobie wmówić. Nikt nie chce, by cały światopogląd nagle runął mu z hukiem na jego własną stopę.

    • Gracze: Ubisoft jest beznadziejny, bo „nie słucha graczy”
      Ubisoft posłuchał.
      Gracze: I są beznadziejni, bo… eee… śmierdzi im z ust.

      • Jakby posłuchał, to by zrobili remake jedynki.
        Wiesz, tej gry od której wszystko się zaczęło i która potrzebuje tego bardziej, bo nawet napisów nie można było w niej ustawić.

      • BenDover napisał(a):

        Jakby posłuchał, to by zrobili remake jedynki.
        Wiesz, tej gry od której wszystko się zaczęło i która potrzebuje tego bardziej, bo nawet napisów nie można było w niej ustawić.

        Od lat czytam wszędzie opinie graczy, że Black Flag, to był najlepszy Assassin i że chcieliby odświerzenia. Jedynka, owszem, najbardziej potrzebowała, ale większość graczy wyraźnie wskazywała czego by najbardziej chciała. Ubisoft podjął tu zdecydowanie słuszną decyzję i to pomimo, że w ostatnim czasie nie jest u nich z tym dobrze (delikatnie mówiąc). Tak czy inaczej, akurat w tym wypadku nie ma podstaw do krytykowania firmy. I piszę to jako osoba, która raczej w to nie będzie grała, bo mnie akurat ani seria ani też mocno arkadowy model walki morskiej, nie kręcą.

  2. Dla mnie nie jest to remake tylko dość dobry remaster na pewno lepszy niż Ac3.. ale remake nie…. dla mnie rimejkami są Mafia 1 definityve edition oraz rezidenty

    • Polecam najpierw sprawdzić definicję tych dwóch pojęć, remaster to podbicie tekstur, rozdziałki, muzyki, przy zachowaniu oryginalnego kodu gry, ramek to zrobienie gry od zera tj. w tym przypadku ;D

      • Ale wyraźnie napisał: „dla mnie”. W tej formule, nie ma znaczenia czym rzeczywiście jest remaster, bo tutaj to on ustala 😉

      • Wiem czym jest remaster i remake i dla tego mi to wygląda na remaster… nic nie zmienione po za bardziej szczegółowym tekstórami lepszą rozdzielczością lepszym oświetleniem i zapewne najnowszymi bajerami typu rt dlsss itd.

      • fanboyfpsow napisał(a):

        Wiem czym jest remaster i remake i dla tego mi to wygląda na remaster… nic nie zmienione po za bardziej szczegółowym tekstórami lepszą rozdzielczością lepszym oświetleniem i zapewne najnowszymi bajerami typu rt dlsss itd.

        Ale grałeś, czy to są jakieś „prawdy objawione”? Bo sorry, ja nie wiem jak na podstawie screenów można oceniać zmiany w rozgrywce, lub ich brak?

  3. Mosparko napisał(a):

    Ale wyraźnie napisał: „dla mnie”. W tej formule, nie ma znaczenia czym rzeczywiście jest remaster, bo tutaj to on ustala 😉

    To w takim razie remikiem można nazwać metro 2033 redux bo tam też przecież podbili grafikę do poziomu last light i mocno zmienili niektóre mechaniki gry…

Skomentuj Rozol Anuluj pisanie odpowiedzi