19.12.2011
Często komentowane 77 Komentarze

200 okładek CD-Action: Dzień 5 (numery 38-47)

200 okładek CD-Action: Dzień 5 (numery 38-47)
Przed wami kolejna porcja okładek biorących udział w plebiscycie z okazji dwusetnego numeru CD-Action. Tym razem możecie przyjrzeć się tym, które zdobiły numery 38-47.

Głos na najlepszą okładkę możecie oddać w ankiecie znajdującą się pod TYM adresem. Komentarze wpisujcie pod newsem – najlepsze i najciekawsze znajdą się w dwusetnym wydaniu magazynu.

CD-Action 38: lipiec 1999

CD Action 07_99_bz1wv.jpg
CD-Action 38

CD-Action 39: sierpień 1999

CD Action 08_99_bz1wv.jpg
CD-Action 39

CD-Action 40: wrzesień 1999

CD Action 09_99_bz1wv.jpg
CD-Action 40

CD-Action 41: październik 1999

CD Action 10_99_bz1wv.jpg
CD-Action 41

CD-Action 42: listopad 1999

CD Action 11_99_bz1wv.jpg
CD-Action 42

CD-Action 43: grudzień 1999

CD Action 12_99_bz1wv.jpg
CD-Action 43

CD-Action 44: styczeń 2000

CD Action 01_2000 z cd_bz1wx.jpg
CD-Action 44

CD-Action 45: luty 2000

CD Action 02_2000_bz1wx.jpg
CD-Action 45

CD-Action 46: marzec 2000

CD Action 03_2000 z CD_bz1wx.jpg
CD-Action 46

CD-Action 47: kwiecień 2000

CD Action 04_2000 z CD_bz1wx.jpg
CD-Action 47

Ankieta – TUTAJ.

77 odpowiedzi do “200 okładek CD-Action: Dzień 5 (numery 38-47)”

  1. Przed wami kolejna porcja okładek biorących udział w plebiscycie z okazji dwusetnego numeru CD-Action. Tym razem możecie przyjrzeć się tym, które zdobiły numery 38-47.

  2. Marzec 2000 najładniej się prezentuje

  3. Tym razem trudny wybór, minimalną przewagą u mnie wygrał numer 10/99.

  4. Wacki kosmiczna rozgrywka: To były wakacje, pamiętam jakby to było wczoraj. Wakacje u rodziny w trójmieście nad morzem a wieczorami zagrywanie się do upadłego z 3 braćmi (jednym rodzonym, dwoma ciotecznymi 🙂 ) Wacki przeszliśmy, były fajne a żeby było śmieszniej to akcja outr’a wacków też się dzieje w trójmieście, w Sopocie dokładniej. hehe. Super czasy. Dzięki CDA za takie wspomnienia.

  5. Zero zaskoczeń – Quake!

  6. Vraveheart dobry, ale jendak luty 2000 prezentuje się lepiej jako okładka do pisma o grach 😉

  7. najberdziej podoba mi się okładka z quake’iem 😀 , ale za szacunek do Mela Gibsona i za genialnego Bravehearta stawiam na sierpień.|P.S nawet nie wiedziałem, że gra była.

  8. zdecydowanie luty.

  9. Nic w tej quake’owej okładce szczególnego nie ma . Ot czerwony znaczek. Nie wiem czym się tak zachwycacie?

  10. Dla mnie najlepszy jest: Luty -2000 ponieważ jak dla mnie ta okładka wygląda dość nowocześnie jak na tamte czasy!

  11. Wrzesien 99 za ładną niebieską okładke z Razielem czy jak mu tam bylo i oczywiscie za fallouta 🙂

  12. KERMI, żadna inna nawet nawiązać walki z lutym nie może (no, może poza Razielem). Poza tym wygląd wszystkich okładek z tego zestawienia psująpudełka na płyty. Bez nich fronty są znacznie ładniejsze, bo widać całą kompozycję (kiczowaty lipiec tym zyskuje wobec konkurencji), choć i tak numer 45 prezentuje się najlepiej. Ja akurat też dobrze pamiętam, jakie wrażenie robiła ta okładka 12 lat temu.

  13. 3 wykrzykniki na okładce… jak to wygląda! 😀

  14. Zdecydowanie kwiecień 2000. Jeszcze te reklamy teleklubu CDA…

  15. W ogóle lata 2000-01 to chyba był okres największego rozkwitu i dobrobytu CDA. 200 stron, 2 płyty CD, z czego zawsze świetna pełna wersja na jednej i to przy niewyobrażalnie potężnej konkurencji: ŚGK, Reset, Gry Komputerowe, IO, Secret Service to pisma mające wówczas wielki udział rynku. Inna sprawa, że gry jakie w tym okresie powstawały, wyznaczały kierunek rozwoju branży na następne lata. Żeby nie było, żem zgred – dla mnie obecne CDA wciąż trzyma wysoki poziom, mimo braku innych drukowanych pretendentów.

  16. A że jest inne niż dawniej? Owszem, jest, ale przez te wszystkie lata ja też się zmieniłem, ba – cały świat się zmienił. W dzisiejszych czasach nie można stać w miejscu, bo szybko okaże się, że zostaliśmy daleko w tyle. A że CDA umie dopasować się do nowych trendów, powinno być raczej jego zaletą niż wadą.

  17. lipiec 1999 i ktoś sprytny wrzucił zdjęcia Smuglera na okładkę. Od lat najmłodszych do dzisiaj.

  18. wg mnie najlepszy lipiec 1999

  19. lipiec 99. Pełniak Wacki: Kosmiczna Rozrywka 😀

  20. nr 38: Co sie od razu rzuca w oczy?? Wacki Kosmiczna Rozgrywka!! xD Tak tak, wiem, nie pamietam tych czasow, ale blagam… 😉

  21. wrzesień 1999Banalne, niebieskie tło i sam jeden Raziel na okładce, skutkuje najlepszą okładką z tej partii.

  22. Wrzesień i lipiec. 🙂 Pamiętam jak daliście Soul Reaver na pełniaka. Co to był za szał. 😛

  23. Luty 2000. Piękna ciemna okładka z idealnym wtopionym logiem Quake III

  24. No co? Kiedyś Wacek to było imię, a teraz to co innego…|Dzisiejsza młodzież.

  25. CD-Action 39: sierpień 1999 MÓJ PIERWSZY NUMER !!! 😀 (wiadomo na kogo idzie głos)

  26. Sierpień ’99 – Za wolność Szkocji!

  27. Zastanawiam się ile osób zagłosowało na pierwszą okładkę, bo był tam napis: „Wacki: …” 😉 |Mnie najbardziej pasuje grudzień ’99

  28. To TE okładki były pierwszymi okładkami CDA, które widziałem. Czytałem te numery po kilka razy. Ach, wspomnienia…

  29. Okładka z Gwiezdnymi Wojnami kapitalna 😉

  30. Lipiec 1999 – dlatego, że ze Star Wars 🙂

  31. 196 stron za 15 zł… ciekawe.

  32. Krótko – luty jest ładny, grudzień jest ładny, ale głosuję na Gwiezdne Wojny. Wacki, mój pierwszy numer… wspomnienia…

  33. Moim zdaniem najlepszy jest 45: luty 2000. Niby okładka ma 11 lat, a wygląda tak „dzisiejszo”.

  34. 43 grudzień ten zwrot „dużo o sprzęcie” do dzisiaj mnie kusi żeby odkopać ten numer

  35. Też jestem za lutym.

  36. Tym razem sypnęło obrzydliwymi okładkami… Najlepsze zdecydowanie się luty i grudzień, wybieram grudzień.

  37. Wrzesień 1999 bo dobrze wygląda no i ponieważ jestem fanem serii Legacy of Kain(tak po za tym to Legacy of Kain ma też swój udział w mojej historii z CDA a dokładniej LoK:Defiance)

  38. Numerek 38. Fajny motyw z SW.

  39. Logo CD-Action na tle motywu z Braveheart wygląda ciekawie jednak jak mniemam redakcja się przy nim nie namęczyła (bez obrazy). Głosuje na wrzesień 1999. Chociaż nigdy nie zetknąłem się z Legacy of Kain to okładka mi się podoba.

  40. Głosuję na sierpień, gdyż „every man dies not every man really lives”

  41. Styczeń 😉 , to pierwszy numer jaki zakupiłem, ile ja się namęczyłem wtedy w kiosku by wytłumaczyć że to pismo dla graczy, a nie jakieś pismo dla dorosłych czy cuś 😛 . Eh te panie kioskarki… ;D.

  42. „Plyty Tańsze niż oryginały” hmm.. dzis to marzenie !

  43. Oryginaly Tansze niz priaty tak mialo byc 😀

  44. definitywnie raziel.

  45. Kwiecień 2000. Reszta dla mnie z tego zestawu albo dziwna, albo brzydka.

  46. Wygrał Quake III: Arena, ale nie za grywalność (bo nie lubię tej gry), a za minimalizm, jaki się znalazł na okładce.

  47. lipiec 1999, choć niektóre okładki były też fajne, ale jestem fanem Star Wars

  48. Lipiec 1999 – moim zdaniem najlepsze.|PS. Przypomniał mi się Mortyr… ^^

  49. Masakra jakie mam fleshbacki jak ogladam te okladki .:) Szczegolnie 3 numery z tego roku utkwily mi w pamieci, Raziel, Breaveheart i Czarodziej z Nox’a (bardzo fajna gra, szkoda ze nigdy dwojka nie wyszla) 🙂 .Glos oddam na Williama- piekny film, w gre nie gralem. Aczkolwiek jeden z pierwszych numerow ktore kupilem, a nie przeczytalem u ziomka- sentyment ^^. Niestety Czesto poswiecalem cda na browar+fajki-hmmmm nie wtedy chyba jeszcze nie palilem i nie pilem…raczej gralem w kapsle, a kto by toZapamietal;p

Skomentuj icearas Anuluj pisanie odpowiedzi