13.01.2016
Często komentowane 74 Komentarze

[Akademia CD-Action] Ścieżka grammar nazi: poznaj swoich wrogów

[Akademia CD-Action] Ścieżka grammar nazi: poznaj swoich wrogów
Ścieżka grammar nazi jest wyboista, bo wymaga ciągłego rozwoju, mnóstwa cierpliwości, a w dodatku sprawia, że ludzie zaczynają cię nienawidzić. Ale jeśli chcesz nią kroczyć, kim jestem, by cię zatrzymywać?

Drodzy członkowie Akademii CD-Action!

Czytaliście już porady pisarskie Papkina i Berlina, więc pozwolę sobie dorzucić cegiełkę do ich wartościowych wpisów. Choć kojarzycie mnie głównie z tworzeniem artykułów do CD-Action, poprawiłam w życiu setki rozmaitych tekstów – i takich, w których wystarczyło dostawić trzy przecinki, i takich, które trzeba było de facto przepisać.

Zebrałam do kupy 15 często popełnianych błędów, bo wierzę Sun Tzu na słowo, że bez poznania wroga nie ma co pchać się na pole bitwy.

1. „Przynajmniej” czy „bynajmniej”

Wbrew temu, jak używają tych słów ludzie w internecie, nie mają one tego samego znaczenia. „Przynajmniej” tyczy się jakiegoś minimum, więc stosuje się je w zdaniach typu „Mogłabyś przynajmniej po sobie posprzątać.”, „Daj mi przynajmniej trzy złote, bo inaczej mi nie wystarczy”. „Bynajmniej” z kolei używa się w przeczeniach (by je podkreślić) lub też jako samo przeczenie, w znaczeniu „wręcz przeciwnie”. „Nie mam bynajmniej chęci, by go odwiedzać”, „Czy oba te słowa mają to samo znaczenie? Bynajmniej.”.

2. „Jak by” czy „jakby”

Każdej z tych konstrukcji używa się w innych sytuacjach. Jeśli opisujesz sposób zrobienia czegoś, („Nie wiem, jak by tu spędzić wieczór”), stosuj wariant pierwszy. Jeżeli jednak używasz tego wyrażenia w znaczeniu „gdyby” lub „jak gdyby”, zapisuj je jako jedno słowo („Jakby mógł, toby zrobił”, „Wyglądał, jakby zobaczył ducha”).

3. „Liczba” czy „ilość”

W żadnym wypadku nie można ich stosować zamiennie! Najpierw należy określić, czy przedmiot jest policzalny, czy niepoliczalny. Przykładowo da się policzyć ludzi, widelce, figurki, plakaty itp., ale już chleba czy mleka nie policzysz, chyba że w bochenkach czy kartonach. W przypadku szklanek soku pomarańczowego będzie więc mowa o „liczbie szklanek”, ale sam sok jest już niepoliczalny, więc skończy się na „ilości soku”.

4. Pleonazmy

Czyli tak zwane masło maślane, występujące pod wieloma postaciami, m.in. „spadać w dół”, „kartka papieru”, „cofnąć się do tyłu”, „fakt autentyczny”, „wracać z powrotem” (jestem pewna, że znacie jeszcze ich krewnych i znajomych). To powtórzenie tej samej treści, a więc marnotrawstwo miejsca, gwałt na języku i doprowadzanie korekty do białej gorączki. „Spadać”, „kartka”, „cofnąć się” itp. w zupełności wystarczą.

5. Daty

„Ósmy maj” nie jest poprawnym sformułowaniem, chyba że chodzi o „ósmy maj z rzędu, w którym robimy imprezę w tym samym składzie”. Urodziny obchodzi się „ósmego maja”. Innym często popełnianym błędem jest „dwutysięczny szesnasty” – prawidłowa forma to w tym przypadku „dwa tysiące szesnasty”. Rok „dwutysięczny” przydarzył się tylko dwukrotnie, z czego raz przed naszą erą.

(ciąg dalszy na następnej stronie)

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o Akademii CD-Action, koniecznie odwiedź jej oficjalną stronę.

Potencjalnych studentów zapraszamy również na naszą grupę na Facebooku.

6. „Jakiś” czy „jakichś”

W dużym skrócie: pierwszą stosuj, kiedy opisujesz jedną rzecz czy osobę („jakiś polityk”, „jakiś sprzęt”), a drugą przy liczbie mnogiej („jakichś żebraków”, „jakichś starszych pań”, „jakichś maskotek”).

7. „Coś pisze” i „coś jest napisane”

W zeszycie, książce czy na tablicach niemal zawsze „coś jest napisane”, chyba że wszedłeś w posiadanie dziennika Toma Riddle’a. Innymi słowy „coś pisze” stosuj tylko wtedy, kiedy w tej chwili pisze jakaś istota, której nie potrafisz nazwać. (Jeśli nie wiesz, co to coś pisze, napiszesz „coś pisze coś” i wtedy dopiero będzie kombo!).

8. „W cudzysłowiu” czy „w cudzysłowie”

Pamiętam, jak pewna nauczycielka wbijała nam w podstawówce do głowy pierwszą formę. Poprawna jest tylko druga. Inne słowa kończące się w mianowniku na -ów (np. rów) odmieniają się podobnie.

9. „W każdym bądź razie”

Wywal stąd „bądź” i będzie cacy.

10. „Mogłoby”, ale „można by”

Sprytna pułapka zastawiona na piszących przez język polski, ale kiedy zrozumiesz, dlaczego tak jest, zostanie ci to do końca życia. „Mogłoby” piszemy analogicznie jak inne czasowniki w trybie przypuszczającym, jak choćby „chciałabym” czy „poszliby”. „Można by” z kolei to inna para kaloszy, która należy do tej samej bezosobowej kategorii co „trzeba by” czy „warto by”.

MQc proponuje alternatywny sposób na zapamiętanie tej różnicy: zbuduj sobie zdanie z podmiotem i kłopotliwym sformułowaniem. Na przykład jeśli masz wątpliwości co do zapisu „zrobiłoby”, pomyśl, czy jest jakiś podmiot, który można przed to wstawić. Jest, np. „dziecko zrobiłoby”. W takiej sytuacji – zapisuj zawsze razem. Jeśli to nie działa (żadnego sensownego podmiotu nie wstawisz przed „warto by”, bo to właśnie forma bezosobowa) – zapisuj osobno.

(ciąg dalszy na następnej stronie)

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o Akademii CD-Action, koniecznie odwiedź jej oficjalną stronę.

Potencjalnych studentów zapraszamy również na naszą grupę na Facebooku.

11. Urzędniczy bełkot

„W dniu dzisiejszym”, „adres zamieszkania”, „na chwilę obecną” są nawet nie tyle niepoprawne, ile zwyczajnie nieprzystające do lekkich tekstów o grach, chyba że ktoś stylizuje tekst na jakieś bardzo oficjalne pismo. W innych przypadkach wystarczą „dziś”, „adres”, „teraz”.

12. „Odnośnie” czy „odnośnie do”

Poprawne jest tylko „odnośnie do”, choć z jakiegoś powodu (pewnie z tego samego co zwykle – z lenistwa) przyjęło się tę konstrukcję skracać. Jeśli „do” sprawia, że zgrzytasz zębami, możesz zamiast tego użyć sformułowania „w związku z”.

13. Gatunki gier

Nie ma absolutnie żadnego powodu, by zapisywać gatunki gier wielką literą. Podobnie ma się sprawa z gatunkami filmów czy książek (romans, horror itp.), a także gatunkami zwierząt. Ani przygodówki, ani strategie, ani inne symulatory nie zasługują pod względem językowym na większy szacunek. Jasne, istnieją wyjątki. Skrótowce takie jak RPG, RTS czy FPS zapisujemy wielkimi literami i odmieniamy za pomocą dywizu, czyli krótkiej kreseczki, a np. przy odmianie Moby możemy zostawić wielką tylko pierwszą literę i odmienić resztę normalnie.

14. Apostrof czy dywiz

To, co da się normalnie odmienić – bo np. jest polskie lub zostało spolszczone – odmienia się zwyczajnie, bez żadnych dodatkowych kreseczek. W recenzji napiszesz więc o deathmatchu czy multiplayerze, a nie deathmatch-u czy deathmatch’u. Dywiz, czyli kreseczkę z poprzedniego zdania, stosuje się przy opisywanych w poprzednim punkcie skrótowcach, np. w przypadku UAM-u (Uniwersytetu Adama Mickiewicza). Apostrof stosuj w niedających się klasycznie odmienić obcojęzycznych wyrazach, głównie nazwach własnych oraz nazwiskach. Niestety nie ma tutaj jednej zasady, bo inaczej odmieniają się choćby nazwiska francuskie, a inaczej chińskie – dużo zależy od wymowy i od tego, jak bardzo zostały spolszczone. Jest też mnóstwo wyjątków, a wasze wątpliwości rozwiąże, mam nadzieję, Poradnia Językowa – www.sjp.pwn.pl/poradnia. Jak jeszcze raz zobaczę gdzieś „Darkest Dungeon’a”, będę zabijać!

15. „Wziąść”, „poszłem”, „włanczać”

Każde z tych słów jest tak szkaradne, że upycham je na końcu i nie zamierzam poświęcać im więcej miejsca, niż jest to konieczne. Wypalić te obrzydlistwa do gołej ziemi i posypać solą! „Wziąć”, „poszedłem”, „włączać” – tego się trzymajmy.

16. Niechlujna interpunkcja

Nie mówię nawet o takiej magii jak stawianie przecinków w porównaniach paralelnych, ale o całkowitych podstawach. (Obiecuję, że za jakiś czas popełnię osobny tekst o przecinkach). Zdanie, rozpoczęte naturalnie wielką literą, kończymy kropką. Przed kropką, przecinkiem, dwukropkiem czy innym średnikiem nie wstawiamy spacji, ale po nich – owszem. Wyjątkiem są nawiasy – w ich przypadku spacja powinna zostać wstawiona przed otwarciem i po zamknięciu nawiasu. Należy go też „przykleić” do znajdujących się w nim słów.

Oczywiście mam nadzieję, że żaden z was takich błędów nie robi. A przynajmniej (nie bynajmniej!) – że nie zrobi ich nigdy więcej. Miłego pisania!

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o Akademii CD-Action, koniecznie odwiedź jej oficjalną stronę.

Potencjalnych studentów zapraszamy również na naszą grupę na Facebooku.

74 odpowiedzi do “[Akademia CD-Action] Ścieżka grammar nazi: poznaj swoich wrogów”

  1. Fajny, art. w ktrótkim okresie czasu morzna wiele się wywiedzieć bynajmniej.

  2. Bardzo pochwalam dbałość Dziewiątki o czystość języka. Do tego do twarzy jej w tym mundurze.

  3. @Airoder|xD

  4. Podejrzewam że dla wielu z tych którym trzeba tłumaczyc te zasady jest już za późno 😛 |A 9kier zapraszam na jaką rekonstrukcję w tym mundurze, nie ma to jak siedzieć w okopie gdy dookoła coś wybucha a na nas jedzie czołg 😛

  5. „Hamstfu bedziemy przeciwstawiać siem siłom i godnościom osobistym”- albowiem każden grammar-nazi to może panu majstrowi naskoczyć. I to by było na tyle.© Kobuszański i Stanisławski ¶?-) |PS- Wania, weź granat i sprostuj wypowiedzi wyżej podpisanego- powiedziała NaziKier spoglądając znad okularów korektorskich.

  6. zbrozlocalisia 14 stycznia 2016 o 12:24

    Jeśli w kwestii dbania o język pisany i mówiony jestem zawsze za, tak określenie grammar nazi strasznie mnie irytuje. Niby ono jest polskie? A namiętnie stosują je osoby dbające o poprawność polskiej mowy.

  7. @zbrozlocalisia Miałem napisać to samo, ale machnąłem ręką. Po pierwsze, głupia kalka angielskiego slangu internetowego, po drugie niezrozumiałe promowanie słowa, a po trzecie to wyrażenie relatywizujące słowo nazi, czyli jak by nie było termin oznaczającego zbrodniarza-mordercę. Wystarczy, że to skrót od Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei, czyli organizacji/partii NIEMIECKIEJ, a obecnie nie dość, że ludzie odnoszą je do innych państw, to jeszcze powstają takie potworki jak grammar nazi.

  8. OryginalnySidorf 14 stycznia 2016 o 16:33

    @JerichoHorn. Zgadzam się. Można było użyć polskiego odpowiednika, czyli ortofaszysty. 🙂

  9. Dziękuję. Bardzo profesjonalne rady, które mam nadzieję zagoszczą w moich tekstach już na zawsze.

  10. dziduistkrieg 14 stycznia 2016 o 18:23

    Oprócz tych błędów jest jeszcze jedna denerwująca mnie przypadłość internautów: nieużywanie polskich znaków.

  11. Znakomity tekst, powiedzą pewno, że nie na temat, ale nic to.

  12. @thx1138|Nie, odmienia się normalnie jak polskie słowo (mimo obcej pisowni), z grubsza apostrofu używa się kiedy wyraz kończy się samogłoską. Jeśli się mylę poprawcie.

  13. @thx1138- co do dathmatchu/defmeczu, to proponowałbym wstawić symbole języka migowego ;~). W przypadku deathmatch zawsze można użyć słowa pojedynek, w końcu typowe dla Q/UT tryby FFA albo LMS(KotH) to obecnie zamierzchła przeszłość esportu.|@dziduistkrieg- a spróbuj napisać szybko tekst z wyłączonym idiotycznym słownikiem z MSOff… albo innego Swype i używać przy tym bezbłędnie polskich znaków. |PS- dlaczego idiotycznym? W dwóch powyższych zdaniach zrobił mi trzykrotnie korektę po zakończeniu wpisywania.

  14. Tak się składa, że kartka nie musi być wykonana z papieru, więc „kartka papieru” nie jest pleonazmem

  15. Baba od logiki i retoryki płakała, kiedy ludzie na zajęciach nie widzieli nic złego w zdaniu „Opowieść oparta na prawdziwych faktach.” xD

  16. Aha i w pleonazmach nie chodzi o „marnotrawstwo miejsca” tylko o to, że jest to błąd logiczny.

  17. Muszę przyznać, że 9kier wygląda seksownie w tym mundurku:)

  18. skurczybyczek666 15 stycznia 2016 o 23:54

    @Smagus: w moim odczuciu kartka wykonana z czegoś innego niż papier nie byłaby kartką. Przykładowo: wyprodukowana z betonu nazywana by była płytą betonową, a wykonana ze stali – blachą.

  19. Jak już uczymy, uczmy dobrze. Popełnić można błąd, zbrodnię czy przestępstwo, a więc uczynić coś, co jest wątpliwe moralnie lub jakościowo. Dlatego jeśli mówi się o kimś, że popełnił wiersz, książkę albo artykuł, znaczy to, iż stworzył dzieło marne – delikatnie ujmując. Proszę zatem, aby pani redaktor nie popełniała osobnego tekstu, ale stworzyła coś wartego przeczytania.

  20. Iza „9kier” Pogiernicka 17 stycznia 2016 o 13:53

    @Rapo Słownik ortograficzny się z Tobą nie zgadza: popełnić — popełniać 1. «zrobić coś złego» 2. żart. «napisać lub skomponować jakiś utwór»

  21. Artykuł o gramatyce i jak pisać całkiem nieźle wyszedł ale muszę przyznać że czasem działam / piszę szybciej niż pomyślę co w efekcie tworzy błędy ortograficzne 😛

  22. Fajny artykuł, może parę osób przestanie dzięki niemu popełniać te błędy. Powinnaś była jeszcze dodać takie jak używanie „te” zamiast „to” i „tą” zamiast „tę”.|Zdziwiłem się natomiast, że „odnośnie czegoś” jest niepoprawne. Myślałem, że „odnośnie” od razu znaczy „odnoszące się do” i że nie trzeba stawiać „do” po nim.

  23. @9kier|Jak to ze sformułowaniami żartobliwymi bywa, trzeba umieć się nimi posłużyć, aby były odebrane jako żart, a nie nadęta maniera lub zwykła nieznajomość języka. Pisarz mówiący o swych wczesnych dziełach, iż je popełnił, nadaje wypowiedzi właśnie charakter żartobliwy umniejszając (a może potwierdzając?) ich wartość. Dziennikarz mówiący tak o nowym dziele jakiegoś artysty sam staje się śmieszny. I właśnie przed taką śmiesznością chciałem panią redaktor ostrzec. Życzliwie, bez przytyków.Pozdrawiam

  24. AndrewRayan 8 marca 2016 o 10:46

    Aż zagrałbym w tego Darkest Dungeon’a. To jakieś rpg, czy cuś ?

Skomentuj KB1 Anuluj pisanie odpowiedzi