28.08.2019
Często komentowane 20 Komentarze

Aladyn i Król Lew (gry) już zaraz dostaną swoje remastery

Aladyn i Król Lew (gry) już zaraz dostaną swoje remastery
Znów poczujcie się bezsilnymi dziećmi!

Koszmar powraca. Być może mieliście tego pecha i w latach 90. zetknęliście się z adaptacją Króla Lwa, która przyprawiała graczy o przedwczesną siwiznę i wysyłała ich na przedwczesną emeryturę. Dla wielu dopiero zaczynających swoją przygodę z grami spotkanie z Simbą było szokiem, z którego nie otrząsnęli się do dziś – ci nieszczęśliwcy szukają teraz nieosiągalnego pocieszenia w ramionach tytułów od From Software.

No dobrze, może odrobinę przesadzam, ale fakt faktem, że Król Lew miał wyjątkowo oryginalnie zbalansowany poziom trudności i nawet dziś może stanowić dość frustrujące wyzwanie (ale jednocześnie bardzo przyjemne, ot, paradoks). Dzięki temu na jego tle jeszcze bardziej błyszczy Aladyn – produkcja równie dobra i cudna wizualnie, ale przy tym mniej irytująca. Niejednemu oba te tytuły nierozerwalnie kojarzą się z dzieciństwem – a już niedługo będą mogły na nich wyrastać również kolejne pokolenia.

GameStop, jedna z największych sieci sklepów specjalizujących się w sprzedaży gier, zapowiedział bowiem podczas konferencji GME, że do jego oferty trafi Disney Classic Games: Aladdin and The Lion King (w jednym pudełku). Remastery ogramy zarówno w oryginalnej rozdzielczości, jak i 1080p. Najważniejsze jednak, że tytuły staną się nieco łatwiejsze – tzn. nie same w sobie, ale będziemy mogli ominąć dowolny fragment rozgrywki, a gra pokaże nam w razie potrzeby, jak go przejść.

Król Lew i Aladyn wyjdą jesienią na PS4, Xboksach One i Nintendo Switch. O wersji pecetowej nie wspomniano, ale nie wydaje się ona nieprawdopodobna.

20 odpowiedzi do “Aladyn i Król Lew (gry) już zaraz dostaną swoje remastery”

  1. Tarzana bym chciał ;(

  2. A ja Herculesa

  3. Nooo, Tarzana z PSX

  4. Ten król lew? „Ma flashbacki z viet… sawanny”

  5. alladyn zemsta nasiry i nowe szaty króla. Obie w 3d.|W nsk nawet niedawno grałem na tel, chyba na emulatorze PSX. Alain też miał swój klimat, Przynajmniej tak pamiętam z dzieciństwa 🙂

  6. Aladyn na Sega Mega Drive wyszedł o wile lepiej od wersji na SNES zresztą podobnie jak Król na Sega Mega Drive posiada bardziej precyzyjne sterownie przez co granie Simba sprawiało mniej problemów w porównaniu do wersji SNES, ogólnie Sega Mega Drive posiada lepsze wersje gier Disney jak Jungle Book, Castle of Illusion Starring Mickey Mouse, Quack Shot Starring Donald Duck czy World of Illusion Starring Mickey Mouse and Donald Duck jedynie gra Pinocchio wypada średnio na każdej platformie.

  7. *Król Lew na Sega Mega Drive miałem na myśli 😛

  8. Fajny zestaw, choć podbijam propozycje niżej komentujących, bo sam chętnie bym zobaczył jeszcze Tarzana i Herculesa (cudowna gra!) w takim wydaniu. Pozostaje jeszcze tylko pytanie ile toto będzie kosztować…

  9. Polecam materiał arhn.eu na tematy tych produkcji. Dużo ciekawostek.

  10. Co ciekawe, obu gier nie można już kupić na GOGu i Steamie. Można się więc spodziewać, że cyfrowa wersja PC też się pojawi. Mam tylko nadzieję, że cena nie wzrośnie, a zmiany będą większe niż możliwość pominięcia etapów.

  11. Były fillmy to teraz czas na gry

  12. Czy w newsie przypadkiem nie pojawił się błąd? Czytamy o ominięciu dowolnego fragmentu rozgrywki, a czy przypadkiem nie chodzi o przewinięciu gry do tyłu jak ma to miejsce w większości gier portowanych z dawnych konsol?

  13. W takich momentach naprawdę fajnie mieć obie te gry na SNES-ie. Nawet jeszcze działąjące.

  14. Po co~~ Ja rozumiem, fajnie dostać odświeżoną wersję starej gry, ale teraz wszystko jest odświeżane. Brak oryginalności, brak ciekawych tytułów :c.

  15. Remaster Duck Tales był bardzo dobry.

  16. Król lew do pikuś. Aladyna do dzisiaj nie skończyłem, poległem na etapie w lampie dżina. Nie miałem też większych problemów z księgą dżungli, herkulesem czy tarzanem. Tylko ten cholerny aladyn… 😉

  17. Aladyn mi się podobał, Ale teraz bałbym się do niego podejść. Refleks i umiejętności już nie te same co za dzieciaka. A skoro wtedy nie potrafiłem ukończyć gry to i teraz raczej nie dam rady.

  18. Ale i tak najlepszy był Claw aka „Kapitan Pazur”. (ja akurat zawsze grałem w angielską wersję) To jaki oni tam wyśrubowali poziom trudności gdzieś tak od połowy gry – to powinno być uznawane za legendarne w tym gatunku. Tylko nadludzie o refleksie że tak powiem „latającej muchy” byliby w stanie to wszystko przejść do końca… No i kosmicznie trudne walki z bossem na końcu co drugiego poziomu. Ale dla tych kilku pierwszych leveli to można było do tej gry ciągle wracać, bo superprzyjemnie się w to grało.

  19. Miło, będzie okazja poznać coś, czego z racji młodego wieku nie miało się okazji. Szkoda tylko tych skandalicznych umów licencyjnych, przez które remaster Duck Tales można kupić za chorą cenę w konsolowym pudełku, albo za bardzo wysoką w przypadku jednego z ostatnich kluczy Steam na rynku.

  20. @Pan Dzikus ten od SEGI

Skomentuj lukegaX Anuluj pisanie odpowiedzi