05.09.2013
10 Komentarze

Ambrov X: Zbiórka na kosmiczne RPG. Scenarzystka Dragon Age dołączy do prac? [WIDEO]

Ambrov X: Zbiórka na kosmiczne RPG. Scenarzystka Dragon Age dołączy do prac? [WIDEO]
Niezależne studio Loreful ogłosiło na Kickstarterze zbiórkę na kosmiczne RPG zatytułowane Ambrov X. Jednym z celów do osiągnięcia dzięki hojnym zrzutkom jest zatrudnienie Jennifer Hepler - byłej scenarzystki BioWare, która w nieciekawych okolicznościach odeszła z firmy w połowie sierpnia.

Ambrov X ma być rozgrywającą się w znanym niektórym z was uniwersum Sime-Gen grą RPG z rozbudowanymi elementami akcji, podzieloną na pięć epizodów. Wcielając się w podgatunki ludzi – Sime lub Gen – rozwiniemy postać jako jedna z klas: Endowed, Monk, Agent bądź Sentinel. Twórcy zapewniają, że decyzje gracza w istotny sposób wpłyną na rozwój fabuły. Dodatkowym atutem ma być system modyfikacji broni i pancerza w craftingu oraz w pełni udźwiękowione dialogi.

W ekipie Loreful znalazło się miejsce m.in. dla Bena Steela, projektanta wydarzeń w Guild Wars 2. Stanowisko pracy czeka też na Jennifer Hepler, znaną z prac nad Dragon Age (sporo napracowała się m.in. w Orzammarze) i z tego, że opuściła BioWare w niemiłej atmosferze lawinowej krytyki fanów gry. Po otrzymaniu kilku wyroków śmierci odpuściła sobie pracę w kanadyjskim studiu i zaczęła szukać zajęcia jako wolny strzelec.

Do ekipy dołączy, jeśli Loreful uzbiera na Kickstarterze 750 tysięcy dolarów. Póki co zebrano niespełna 30 tysięcy z docelowej połówki miliona dolarów.

Gra planowo ma ukazać się na pecetach (zarówno na Windowsie, jak i Linuksie) oraz Makach. Wersja na iOS, Androida, PS4 czy konsole Microsoftu znajduje się w dalszych planach twórców.

Zbiórka TUTAJ.

10 odpowiedzi do “Ambrov X: Zbiórka na kosmiczne RPG. Scenarzystka Dragon Age dołączy do prac? [WIDEO]”

  1. Niezależne studio Loreful ogłosiło na Kickstarterze zbiórkę na kosmiczne RPG zatytułowane Ambrov X. Jednym z celów do osiągnięcia dzięki hojnym zrzutkom jest zatrudnienie Jennifer Hepler – byłej scenarzystki BioWare, która w nieciekawych okolicznościach odeszła z firmy w połowie sierpnia.

  2. Wygląda nieźle ale nawet ciekawsze tytuły nie dały sobie rady na Kickstarterze. Ciekawa sprawa: ubierać 750 tys żeby mieć specjalnie tą scenarzystkę? Szczerze wątpię czy warto. Nie lepiej dać wykazać się komuś nowemu zwłaszcza, że studio Loreful dopiero wchodzi na rynek gier.

  3. Przejrzałem screeny na kickstarterze: WOW duch KoTORa jest w tym silny. Oglądam filmik: WOW mają ludzi którzy mogą sprawić że to się uda. A Potem…. Sime i Gen: Ludzie wyewoluowali w 2 gatunki jedni karmiom się (używając do tego macek) kosmiczną energią produkowaną przez drugich i coś tam że jak ktoś podczas karmienia się boi to druga strona umiera ocb… zrezygnowałem

  4. Ciekawe jaki rodzaj presji ewolucyjnej sprawił, że połowa ludzkości stała się całkowicie uzależniona od drugiej połowy. I jak działa wojna w settingu sci-fi gdy jedna strona nie przeżyje kilku dni bez bezpośredniego kontaktu fizycznego z drugą stroną. Przecież to wystarczy ich przeczekać.

  5. Oby im się nie udało, Hamburger Helper jest beznadziejna.

  6. thereisnohope 5 września 2013 o 16:53

    Faktycznie… Cale podstawowe zalozenie fabuly jest troche glupawe… A to, ze chwala sie ze ich gra bedzie zupelna nowoscia, bo bedzie emocjonalnie angazowala gracza, bedzie stawiala wazne moralne i filozoficzne pytania, itd… Bo nikt tego wczesniej nie zrobil w zadnej grze, prawda…?

  7. „Epickie walki z bossami niczym w mmo” Oni tak na serio?

  8. Wszystko ładnie, pięknie, ale historia świata się niezbyt trzyma kupy. Ewolucja i mutacje zwykle mają swój cel. Utworzenie macek na rękach ludzi jest całkowicie bez sensu, nie ważne z której strony się na to patrzy.

  9. Te macki na fragmentach gameplay’u wyglądaja co najmniej śmiesznie:D. Fabuła mocno naciągana, musieliby mieć naprawde dobrych pisarzy żeby mnie do tego zachęcić. Odpowiednie podejście i gra może być dobra, ale i tak nie zamierzam dawać jałmużny na KS. Phi

  10. @ Idanraell: jak spojrzeć na to od d@@y strony to tych macek nie byłoby nawet widać.

Skomentuj Adzior Anuluj pisanie odpowiedzi