01.03.2026
Często komentowane 29 Komentarze

Amerykański urząd celny zniszczył dyskietkę z ultrarzadką grą. Kolekcjoner pożegnał się z jedną z zaledwie 50 kopii na świecie

Amerykański urząd celny zniszczył dyskietkę z ultrarzadką grą. Kolekcjoner pożegnał się z jedną z zaledwie 50 kopii na świecie
Pewnych rzeczy już raczej odzyskać się nie da.

Użytkownik platformy X o pseudonimie Keripo podzielił się historią, która mrozi kolekcjonerom krew w żyłach – kopia ultrarzadkiej gry, która szła do niego z Portugalii, miała zostać zniszczona przez amerykański urząd celny. Swoje słowa opatrzył zdjęciami i filmem, na którym widać, że karton oklejono taśmą z napisem informującym o otwarciu i przejrzeniu paczki przez urząd celny. W środku niestety znajduje się coś, co dyskietką było najwyżej kiedyś.

Rzeczona gra to Tsukihime – Trial Edition, demonstracyjna wersja znanej w środowisku entuzjastów japońskich powieści wizualnych produkcji o nazwie Tsukihime. Można było ją dorwać tylko na Comikecie 57 – targach, które odbyły się w drugiej połowie 1999 roku w Tokio. Oficjalnie wyprodukowano tylko 50 takich dyskietek, co czyni z nich niezwykle cenne przedmioty kolekcjonerskie. 

Jeśli użytkownik mówi prawdę, urząd postąpił rzeczywiście karygodnie – ze zdjęć pakunku przed wysłaniem można wywnioskować, że był bardzo dobrze zabezpieczony, a któryś z pracowników musiał wyjąć dyskietkę ze wszystkich chroniących elementów i zniszczyć. Trudno dopatrywać się w tym działania przypadkowego. Keripo zadeklarował, że ma zamiar zgłosić wszystko odpowiednim służbom i rozważa pełnoskalową bitwę prawną, nie ma w nim jednak wiary, że sprawa gdziekolwiek zajdzie.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Jak przekonuje Keripo, nie chodzi tu tylko o stratę finansową, ale przede wszystkim – jak to określa – „historyczną”. Dyskietka miała znaczenie sentymentalne i wysoką wartość kolekcjonerską, której nie zastąpi zwykłe odszkodowanie.

29 odpowiedzi do “Amerykański urząd celny zniszczył dyskietkę z ultrarzadką grą. Kolekcjoner pożegnał się z jedną z zaledwie 50 kopii na świecie”

  1. Mówi się trudno i żyje się dalej xD

  2. Może myśleli, że są w tym jakieś materiały szpiegowskie 😀 Dostanie odszkodowanie o wartości zakupu i tyle.

    • Było ich raptem 50, wartość jaką otrzyma będzie wartością rynkową, tu nie chodzi na bank o jakieś 100 czy 200 zł 🙂

      • Anonimowy kolekcjoner 3 marca 2026 o 11:59

        Koszt tego przypadku w ogóle jeśli znajdzie się dostępną tą wersję to koszt od 56000 dolarów w górę w zależności w jakim stanie jest sama dyskietka jak i pudełko to nie jest tania rzecz a dodatkowo mogę powiedzieć że jeśli to była działająca kopia gdyż tylko 21 sztuk działa to koszta odszkodowania będą +/- 2 razy tyle co najtańsza wersja wskazana wcześniej to jest naprawdę wielka szkodą dla kolekcjonera.

  3. A taki był ładny, fizyczny. Szkoda.

    Cyfry by nie zniszczyli. Szach mat pudełkowcy

    • Chyba w Twoim ograniczonym cyfrowo swiecie

    • Twój Stary 2 marca 2026 o 09:14

      XD typie. Wywali serwer, hakerzy przejmął twoje konto lub firma ze chce ci zabrać i tyle z twojej cyfry. „Nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy”.

      • Pogromcapozycji69 2 marca 2026 o 21:20

        Cyfra nie musi mieć serwerów lub kont. Cyfre spiracisz, pudełko co najwyżej skopiujesz lub podrobisz.

    • Taaa, zwłaszcza jak ostatnio była nagonka na wartości cyfrowe? Prawie straciliście prawa do swoich cudek cyfrowych, stąd też wzrost cen wydań pudełkowych.

    • Ahh gracze jak zwykle nie rozumieją sarkazmu <3

    • A na czym ta cyfra twoja jest? W „chmurze”? Nie k*** tylko na fizycznym dysku. A jakby to był ostatni dysk, bo inne zniszczyli? To loda byś zrobił żeby ktoś ci pożyczył gierkę na fizyku.

  4. Kaznodzieja Steama 1 marca 2026 o 19:49

    Zdjęcie jest z remaku,a mowa o oryginale starym.

  5. Kaznodzieja Steama 1 marca 2026 o 19:52

    Ale zachowałi się naprawdę karygodnie,pewnie gość nie wygra ale mam nadzieję że sprawa trafi do sądu

  6. Była kiedyś ciekawa historia o TSA. Do pewnych typów walizek oni mają klucze uniwersalne i sami sobie otwierają do kontroli, a do innych nie i tam jest zdaje się żądanie od pasażera, żeby je otworzył. Facet miał te inne, więc, dla świętego spokoju i żeby im ułatwić robotę, w ogóle tych walizek nie zamknął. To mu wyłamali otwarte zamki. I też zdaje się nic nie dało się z tym zrobić.

    W USA już dawno prawnicy tak zakręcili i zakombinowali, że lotnisko przed przejściem przylatujących przez te wszystkie kontrole i cła jest „technicznie obszarem międzynarodowym”, więc „technicznie” żadne amerykańskie przepisy dotyczące praw człowieka i jego własności tam nie obowiązują. Dlatego TSA i celnicy mogą tam z człowiekiem zrobić wszystko, zniszczyć mu bagaż, przesłuchiwać, grozić, poddawać osobistym przeszukaniom i przetrzymywać ile im się żywnie podoba, bez żadnych konsekwencji.

    Więc nic tym mendom nie zrobi.

    • Kaznodzieja Steama 1 marca 2026 o 21:12

      A nie działa to w obie strony?

      • CYBERTRIBAL 1 marca 2026 o 22:08

        Raczej nie, bo oni przecież są funkcjonariuszami wykonującymi obowiązki służbowe, a raczej nie ma tak, żeby to pasażer kontrolował celnika.

      • Jak oni mogą komuś robić co im się podoba, to pasażer może im zrobić to samo….lepiej, żeby owi celnicy byli zawsze więksi od pasażera, e takim razie…xd

      • A to ty nie wiesz, że jak władza ci przywali pałą, to widocznie ma do tego prawo, ale jak ty na władzę choćby krzywo spojrzysz, to z automatu 20 lat?

        Tak to sobie wygodnie zinterpretowali, że oni mogą ci zrobić wszystko, a ty im nic. A jak się będziesz stawiał, to w najlepszym razie trochę cię popieszczą paralizatorem, a w najgorszym dorobią ci parę gustownych dziurek w ciele.

  7. Insu napisał(a):

    Jak oni mogą komuś robić co im się podoba, to pasażer może im zrobić to samo….lepiej, żeby owi celnicy byli zawsze więksi od pasażera, e takim razie…xd

    Celnicy mają broń palną i paralizatory.

  8. Po opakowaniu pewnie uznali że to wiadome treści z udziałem nieletnich. (Bo pewnie są)

  9. Noblesavage 2 marca 2026 o 09:54

    Uznali, że to materiały dla pdf’ów i zniszczyli. Kto by się przejmował jakimiś chińskimi bajkami, a już na pewno sprawdzania, co jest na dyskietce.

  10. Ameryka- kraj wolności! Wolności dla tych u władzy żeby robić co im się podoba. Tak sobie urządzili to tak teraz mają.

  11. Ale wylew dzbanów w komentarzach

  12. No jak tak można no ku…rde!

  13. Jedno z popularnych repozytoriów ROMów właśnie kończy działalność z końcem miesiąca.
    Owszem, większość plików pewnie można znaleźć gdzie indziej, ale niekoniecznie bez reklam i elegancko posortowane.

    Tak, że wieczny dostęp nie jest gwarantowany. Masz tylko to, co masz na własnym fizycznym nośniku.

Skomentuj MadJoy Anuluj pisanie odpowiedzi