02.03.2023
7 Komentarze

AN-225 Mrija w MS Flight Simulatorze – zniszczony w Ukrainie gigant w sklepie gry

AN-225 Mrija w MS Flight Simulatorze – zniszczony w Ukrainie gigant w sklepie gry
Mriję widziałem na żywo dwa razy, na tyle nisko, żeby dostrzec sześć silników i zarazem na tyle wysoko, by nie móc w pełni docenić majestatu tej maszyny. Dziś jednak wygospodarowałem 93 złote i wieczorem usiądę za jej wirtualnymi sterami.

Microsoft udostępnił w sklepie swojego Flight Simulatora samolot AN-225 Mrija – jeśli tylko macie ochotę i niecałą stówę w zanadrzu, to możecie zasiąść za sterami tego potwora.

Rekordzista w przestworzach

AN-225 Mrija to największy regularnie kursujący transportowy odrzutowiec świata – a przynajmniej był takowym do niedawna. Wskutek inwazji Rosji na Ukrainę i działań rosyjskiego wojska samolot uległ zniszczeniu, najpewniej w dniu ataku na lotnisko Hostomel 24 lutego 2022 roku. Trzy dni później, wraz ze zdjęciami udostępnionymi na Twitterze, stało się jasne, że Mrija już więcej nie poleci. A może jednak?

Microsoft zapowiedział bowiem, że pieniądze uzyskane przez pierwszy rok ze sprzedaży dodatku do swojej gry w całości przeznaczy na odbudowę samolotu lub jego należyte upamiętnienie, jeśli ta pierwsza opcja nie będzie możliwa – wszak trudno mówić o takich inicjatywach, kiedy Ukraina wciąż broni się przed najeźdźcą.

Szanse na powrót

Oczywiście kwota uzbierana przez producenta gry nie wystarczy, by samolot wrócił do służby, jednak szanse na odbudowę, czy też raczej ponowną budowę, tego kolosa  tak czy inaczej są. Antonov Airlines może w przyszłości sięgnąć po drugi, nieukończony od lat 80. ubiegłego wieku egzemplarz AN-225 i wykorzystując m.in. ocalałe elementy Mriji, złożyć ostatni działający samolot tego typu. Co jednak interesujące, swego czasu licencją na produkcję AN-225 byli zainteresowani Chińczycy, którzy deklarowali nawet gruntowne odświeżenie konstrukcji. Pozostaje czekać – czas pokaże, czy kiedyś znów zobaczymy charakterystyczną sylwetkę i sześć grzejących pod skrzydłami silników na niebie.

Mriję kupicie bezpośrednio w grze za 92,49 zł. Samolot dostępny jest wraz z siedmioma skórkami do wyboru. Trochę drogo, ale sądzę, że tym razem po prostu warto.

{„alt” => „”, „caption” => „”, „imageUrls” => [„/wp-content/uploads/2023/03/02/6f0a4127-7427-4353-a7dc-88e9d1ea2623.jpeg”, „/wp-content/uploads/2023/03/02/f24c372b-9c6e-4498-8917-224f98f4e9e1.jpeg”, „/wp-content/uploads/2023/03/02/1dd96b6f-7a00-4ecc-affc-f1ae2bc01082.jpeg”, „/wp-content/uploads/2023/03/02/fb33ce18-a9f6-4114-8818-58715f1c94d7.jpeg”, „/wp-content/uploads/2023/03/02/77e7b890-b22e-4350-99ca-4f615052f9ee.jpeg”, „/wp-content/uploads/2023/03/02/9c3833e1-d8e4-4dc3-be66-85a033e91718.jpeg”], „isStretched” => false}

7 odpowiedzi do “AN-225 Mrija w MS Flight Simulatorze – zniszczony w Ukrainie gigant w sklepie gry”

  1. 92zł? co oni, w zestawie jest fizyczny model samolotu?

  2. No symulator tylko dla pasjonatów. Ograłem przy okazji w game pass i… zadku nie urywa. Jest ładnie, ale w sumie nie ma co robić. Dosyć trudne to i monotonne. Jakość naprawdę wysoka, ale to nie produkt dla każdego.

  3. Mriję widziałem na żywo w Jasionce, niestety tylko na pasie. Kawał bydlaka, choć oczywiście nie da się tego w pełni docenić jej ogromu bez możliwości podejścia bliżej. Szkoda, że Microsoft nie poszedł drogą Ubisoftu, gdy ten rozdawał AC: Unity po pożarze Notre-Dame, ale też nie od dziś wiemy, że najlepsza akcja charytatywna to taka, na której samemu możesz zarobić. Nawet, gdy jesteś najbogatszą firmą w branży.

Skomentuj kalis22pl Anuluj pisanie odpowiedzi