28.07.2016
Często komentowane 29 Komentarze

Apple chwali się sprzedażą iPhone´ów

Apple chwali się sprzedażą iPhone´ów
I, wierzcie mi, ma czym.

Jak ogłosił Tim Cook, różne modele telefonu z jabłuszkiem rozeszły się łącznie w miliardzie (!) egzemplarzy.Oddajmy zresztą głos samemu zainteresowanemu, który ma wszelkie powody, by stroszyć piórka:

iPhone stał się jednym z najważniejszych, zmieniających świat, udanych produktów w historii. Stał się czymś więcej niż wiernym towarzyszem. iPhone jest kluczową częścią naszego codziennego życia i umożliwia wykonanie wielu czynności, jakie podejmujemy każdego dnia. W zeszłym tygodniu przekroczyliśmy kolejny kamień miliowy sprzedając miliardowego iPhone’a. (…) Dziękuję wszystkim w Apple za pomoc w zmienianiu świata.

Imponujący rezultat udało się uzyskać w niespełna 10 lat od premiery urządzenia. Pierwszy iPhone debiutował w 2007. Od tego czasu tradycją stało się rokroczne ujawnianie kolejnych modeli.

Nie da się jednak ukryć, że sprzedaż wyhamowuje. W trzeciej ćwiartce roku fiskalnego sprzedano 40,4 miliony egzemplarzy. To bardzo wiele, acz rok wcześniej liczba ta wynosiła 47,5 mln.

Pozostaje czekać do 12 września, kiedy to gigant z Cupertino ogłosi na konferencji kolejny model. Wedle ostatnich plotek iPhone 7 (bądź też iPhone 6SE, tu kwestia jest sporna) ma nieco wzbogacić funkcjonalność przycisku Home. Zamiast czytnika linii papilarnych dostaniemy bowiem macbookowego touchpada. Niemal pewne jest, że świeży model będzie zawierał podwójną kamerę, że będzie dostępny również w czarnym kolorze (Space Black) i że nie uświadczymy w nim wejścia na słuchawki. Zgodnie z długą tradycją nowy iPhone powinien zadebiutować wkrótce po jego oficjalnym ogłoszeniu (prawdopodobnie 17 września).

29 odpowiedzi do “Apple chwali się sprzedażą iPhone´ów”

  1. I, wierzcie mi, ma czym.

  2. Nic do iphona nie mam,ale świata to on nie zmienił,telefon jak telefon

  3. Touchpad w smartfonie? O.o Ależ to innowatorskie…

  4. Jeśli w zestawie będą dodawać słuchawki bezprzewodowe to można im wybaczyć brak wejścia jack. Jeśli nie to współczuję wszystkim entuzjastom appla. Pewnie takie słuchawki będą kosztować połowę telefonu xD

  5. Pierwszy iPhone był czymś, ale teraz to nic więcej jak gadżet dla nowobogackich.

  6. @ManiakGier|Chyba nie pamietasz juz jak wygladal swiat i rynek telefonow komorkowych przed premiera pierwszego iPhone…|@V1nci|W Polsce moze i tak, ale na Zachodzie to zaden gadzet dla nowobogackich, skoro w ofertach operatorow ceny telefonow Apple sa takie same/podobne do telefonow na Andku.

  7. IPhone jako telefon dla ludzi biznesu, to tak, warto dla samego softu i funkcji… ale dla gimbusa, który chce się pochwalić jabłkiem z tyłu ekranu, to szkoda słów…

  8. Używałem Mac’a i jak dla mnie nie jest wart swojej ceny. Wszystkie ich telefony i tablety nie oferują nic. Soft mnie irytuje. O ile na Maca dałoby się przestawić jako komputer to nie wyobrażam sobie smartphone’a bez androida. Nigdy nie zrozumiem tego trendu posiadania „jabłuszka”. Kiedyś może i szał ale jedyne co apple ma interesującego to wykończenie i samo działanie urządzeń przenośnych. Za to obsługa tego to dla mnie katorga xd Nie mniej jednak gratuluje wyników sprzedaży

  9. @Aargh Rzeczywiście ponad 3k za telefon dużo po premierze to naprawdę podobna cena do jakichś 2k za pozostałe telefony o podobnej dacie premiery. I obawiam się, że źle zrozumiałeś moją wypowiedź lub swoją błędnie skonstruowałeś.|@Tesu Myślisz, że o jakim kraju pisałem? To logiczne, że będąc w Polsce piszę o niej. Wiadomo na „zachodzie” płace są inne i ceny też są inne. Widać to najlepiej po cenach konsol.

  10. ceny są takie same jak Samsung, sony, nexus i inne firmy. Mowa oczywiście o telefonach tych flagowych. Jak wiemy apple nie ma budżetowych telefonów może prócz iphone SE. Chyba nawet pod względem ceny iphona przebił ten koreańcki huwaei(flagowy). Żadna rewelacja chcesz to kupujesz to co ci odpowiada z czego się najlepiej korzysta.

  11. @RadoxX dla ludzi biznesu to było Blackberry, które pod tym względem biło Japcaka na głowę, pod wieloma, wieloma względami.|@Aargh, pieszczoszka, to taki upośledzony tpad. I jest w telefonach od bardzo dawna. Były nokie z symbianem, blackberry, i inne telefony które z tego korzystały. 0 nowości i oryginalności, jak zwykle w rewolucyjnym „nowym” iphony… 😉

  12. @Aargh Nie no, ja to w pełni rozumiem, ale po co?|Kolejna sprawa, jak już mówiłem, nie jest to pomysł ani nowy ani rewolucyjny, ale Apple to takim okrzyknie, a apple zombiaki polecą kupić.

  13. @Aargh fanem srajsunga również nie jestem. A w iPhonach miałem okazję grzebać, i to całkiem sporo, nie szalał bym z nazywaniem ich dobrym sprzętem. |Usunięcie mechanicznego elementu który jest znakiem rozpoznawczym całej marki? Czy to dobry pomysł?

  14. JustARandomNickname 29 lipca 2016 o 00:37

    I po co mi Iphone jak mogę kupić sobie dwa Xiaomi?

  15. @Aargh Widzę, że masz coś z głową. Pisałem ten telefon jest z 2014 i porównywanie go z nowym jak sam określiłeś jest conajmniej bezmyślne. Cena jest nieadekwatna do wieku telefonu.

  16. Apple jest super. Mam iPada Air 2. Na skutek mojej nieuwagi upadł mi i zbiła się szybka (ekran i dotyk działają ok). Gdybym miał wcześniejszy model to wymiana szybki kosztowałaby ok. 400 zł. Ale niestety, akurat w tym modelu szybka jest klejona i należy wymienić całość tj. szybkę i wyświetlacz. Autoryzowane serwisy tego nie robią, a nieautoryzowane robią ale za min. 1200zł. Efekt? Muszę wydać połowę tego co zapłaciłem za urządzenie żeby je naprawić. Dzięki Tim Cook!

  17. @gringo9|Wydales niemala kase na iPad Air 2, a o zakupie do niego jakiegos porzadnego etui chroniacego sprzet w razie upadku nie pomyslales? 😉

  18. Z przykrością stwierdzam, że mój iPhone to najlepszy telefon jaki kiedykolwiek miałem. Moja ostatnia Nokia była też bardzo fajna, ale nie było na nią żadnych sensownych gier. Motorola to było gunwo, Samsung to był Szajsung, a iPhone’a używam z półtora roku i nie widzi mi się, żeby go zmieniać. Dożyję powstania ósemki z tym sprzętem xD

  19. kiedyś też byłem zagorzałym fanem androidów, telefony były tanie, soft był otwarty a jako że lubie ciągle coś zmieniać byłem bardzo zadowolony i ogólny dostęp sprawiał że na jabłko patrzyłem z góry. Sytuacja sie zmieniła kiedy Androidy zaczeły drożeć, wsparcie zaczeło sie skrucać, nowe oprogramowanie wychodzi coraz rzadziej a życie tych urządzeń stoi na bardzo niskim poziomie. Z iphonami jest troszeczke inaczej a w sumie dokładne przeciwieństwo

  20. moja siostrzenica uzywa jeszcze 3gsa, kilku znajomków 4ki a moi rodzice przesiedli sie na ipady. Mowie tu o zwykłych urzytkownikach którzy chcą kliknąć i żeby działało i to włąsnie apple daje ze wsparciem na długie lata. Owszem płacisz więcej ale też dostajesz wiecej. Czy apple wie to i dlatego zawyża ceny? Tak to na pewno a czy ty bys tak nie robil? Czy jaka kolwiek firma tak nie robi? Wszystko drozeje a dzisiaj luksus jakimjest smartfon to koszt. Nie chcesz luskusów kup nokie 3310 świetny tel do dziś

  21. osobiście nie stoje jak Fanboy pod sklepem apple co wyjdzie nowy model ale co 2 generacje zazwyczaj wymieniam po skonczeniu sie kontraktu. Musisz wiedzieć czego potrzebujesz i co ci wystarcza, ja osobiscie zawiodłem sie na androidach zbyt wiele razy zreeszta nie ja jeden

  22. @mrowczak|Możesz mnie nazywać epul-zombi, fantomem czy co tam jeszcze wymyślisz- ale prawda jest taka ze ten sprzęt po prostu działa. Jest banalny w obsłudze, funkcjonalny i bezproblemowy. Jak ktoś jedt hakier i jara go zmienianie jakichś pierdółek w telefonie to niech bierze androida- mnie takie rzeczy jarali jak miałem 20 lat. Teraz chce mieć sprzęt który mnie nigdy nie zawiedzie- i iPhone taki właśnie jest. Jedyną bolączkę tych telefonów, czyli slabiutenką baterię można łatwo zażegnać powerbankiem.

  23. W ogóle wydaje mi się że ze sprzętem Apple jest podobnie jak z konsolami. Domorośli 'inzynierowie’ bedą sączyć jad w necie jakie to maszynki Sony i Microsfotu są do dupy, a normalni gracze po prostu je włączą i bedą cieszyć sie względnie bezproblemową rozgrywką. Ja tam wole coś co włączę i działa, nie mam czasu żeby grzebać sie w czymś co ma być po prostu użyteczne.

  24. @harap nie mam zamiaru w jaki kolwiek sposób Cię nazywać, chyba, że faktycznie jestej japkozombiakem. 😀 |Mogło by na to wskazywać, to, że nie wiesz o możliwości rozszerzenia funkcjonalności jepla sposobami opracowanymi przez „domorosłych inżynierów”… „Why Apple?” :Because fuck You!” :D|@geek apple daje wsparcie do dwóch generacji wstecz. |@Aargh, od czego mam zacząć? Lista jest długa, i może całkiem sporo miejsca tu zająć…

  25. @mrowczak|Ale uwierz mi ze funkcjonalność iPhone bez dżejlbrików jest dla mnie wystarczająca. Całkiem serio. W ciagu ostatnich dwóch lat miałem LG G2, Lumie 640 i obecnego iPhone 5S i ajfon jest zdecydowanie najmniej problemowy. Tak samo jeśli chodzi o komputery- 5 letni macboo działa tak samo jak w dniu zakupu, bez żadnego przywracania systemu. Natomiast podobny wiekiem laptop na preinstalowanymi systemie bez żadnego 'czyszczenia’ systemu w rękach zwykłego użytkownika raczej nie był by juz tak szybki. Ot,

  26. takie hamerykanskie podejście- płace wiec ma działać póki sie nie rozsypie albo sam nie zdecyduję że czas na wymianę danego sprzętu.

  27. @harap Może dlatego że na IOS nie ma nawet połowy tych programów co są na windowsa ? I dlatego jest mniej słabych punktów w jakby to powiedzieć, ciągłości systemu, sprawności, spójności. Jeśli trzeba zrobić żeby 5 programów działało ze sobą w zgodzie przez 10 lat bez przerwy to jest to prostsze niż sprawienie by 100 programów działało ze sobą tak samo dobrze.

  28. @NEPHELIM, nie miałeś do czynienia z OSX (nie iOS) to się nie wypowiadaj, to, że na OSX nie ma połowy programów to największa bzdura jaką słyszałem od… bardzo dawna, bowiem taki stan rzeczy owszem, miał miejsce, ale chyba z 10 lat temu. I nie chodzi tu o „spójność” tylko o fakt, jak Windows „zanieczyszcza” się po każdorazowej instalacji/deinstalacji programów.

  29. Byłaby większa, gdyby przewidzieli popularność iPhone’a SE, np. w Polsce. Przez 3 miesiące nie było u nas dostępności, dopiero ostatnio zaczęły się pojawiać, aczkolwiek wnioskując po dynamizmie zmian dostępności np. w http:www.cortland.pl/apple-iphone/iphone-se.html to nie są to wielkie ilości

Skomentuj gringo9 Anuluj pisanie odpowiedzi