ARC Raiders wprowadza zmianę, o którą gracze prosili od początku. Twórcy przerobili system matchmakingu
W oczekiwaniu na jesienną, ogromną aktualizację, zapowiadaną przez twórców ARC Raiders jako największą w historii gry, otrzymujemy mniejsze patche. Choć rozmiarami nie przypominają tych wcześniejszych, to mimo wszystko wprowadzają ważne zmiany w rozgrywce. Ostatni choćby poniekąd podwyższył ciśnienie tym, którzy decydowali się na nocne eskapady, nie można już bowiem brać na nie darmowego ekwipunku.
Podobna sytuacja tyczy się najnowszej aktualizacji o numerze 1.36.0, bowiem ta również nie jest gigantyczna, lecz niesie za sobą szczególnie istotną funkcję dla osób, które grają samemu i ze znajomymi. Embark Studios przeprowadziło niedawno ankietę i na jej podstawie postanowiło, że rozdzieli styl gry na ten, który przyjmuje w grze solo, i ten wybierany w rozgrywce z innymi osobami.
Podstawą systemu dobierania graczy do danej mapy jest obierany przez nich styl rozgrywki. Jeśli graliście pokojowo, to mieliście większą szansę spotkać osoby, które także stawiają na współpracę i na odwrót – im więcej podejmowanych walk, tym częściej napotkacie żądnych krwi poszukiwaczy. Ten jednak nie zdawał egzaminu, gdy rzeczony styl różnił się w trakcie gry solo i ze znajomymi, często mieszając je ze sobą. Od nowej aktualizacji każdy gracz będzie miał inne parametry przypisane meczom w pojedynkę, jaki i w duecie czy trio, rozdzielając np. agresywną grę drużynową od spokojnego solowego zbierania złomu.

Ponadto twórcy ARC Raiders ponownie potwierdzili, że chcą wprowadzić wspomniany zakaz korzystania z darmowego ekwipunku na inne warianty rozgrywek, choć wciąż nie zdradzają, na które konkretnie. Ponadto pochwalili się, że skutecznie zniwelowali problem związany osobami, które korzystały z exploita duplikującego przedmioty. Na koniec dodali, że naprawili część błędów i wprowadzili nieco poprawek. Dla przykładu: niszcząc turbiny ARC (wyjątkowo trudny do pokonania typ przeciwnika), zdobędziemy więcej przedmiotów niż wcześniej, kiedy to otrzymywaliśmy ich niewspółmiernie mało w stosunku do wysiłku potrzebnego do strącenia maszyny.
Można bezpiecznie stwierdzić, że ta aktualizacja nie przywróci szczególnie dużo osób do gry, a raczej stanowi podglebie dla wspomnianej jesiennej aktualizacji. Poniekąd to właśnie ze względu na nią (jak i zwyczajny brak czasu) Embark Studios zdecydowało się zmniejszyć częstotliwość wydawania większych patchy na rzecz rzadszych, lecz bardziej przepełnionych zawartością.
Fajnie, że dzielą się logiką za zmianami systemu matchmakingu. Brzmi OK w porównaniu do matchmakingu w CoDzie który ma za zadanie nie dostarczyć graczowi frajdę zgodną z jego stylem rozgrywki, tylko wycisnąć mu z portfela jak najwięcej $$$
To i tak nic nie zmieni póki nie wprowadza pve
Widzę, że Embark robi wszystko byleby tylko nie wprowadzić pve, ale na początku było pięknie
Ponadto pochwalili się, że skutecznie zniwelowali problem związany osobami, które korzystały z exploita duplikującego przedmioty…. No tak skutecznie że teraz każdy może duplikować wszystko co się stackuje w eq