Najnowszy patch do ARC Raiders będzie gigantyczny. Twórcy szykowali się do niego od miesięcy

Najnowszy patch do ARC Raiders będzie gigantyczny. Twórcy szykowali się do niego od miesięcy
Długo wyczekiwana aktualizacja ARC Raiders w końcu ujrzy światło dzienne.

W maju twórcy ARC Raiders postanowili, że zmienią sposób wydawania dużych aktualizacji, co sprowadza się do tego, że pojawiają się rzadziej, to wypchane są nową zawartością. A raczej będą wypchane, bo w końcu niebawem po raz pierwszy poznamy w pełni skutki tej decyzji. Frozen Trail, nazywane przez Embark Studios największym patchem do gry w jej historii, zostanie wprowadzone już 8 października. Z tego powodu studio wypuściło właśnie pierwszą, szczegółową prezentację rzeczonej aktualizacji.

Już wcześniej wiedzieliśmy, czego mniej więcej mamy oczekiwać po Frozen Trail: nowa mapa, bronie, operacja dla doświadczonych graczy i przerobiony system progresji. Teraz zaś Embark Studios zdradziło więcej szczegółów na temat tych wszystkich elementów gry. Wspomniana mapa o nazwie Pendola Pass, zaprezentowana w poniższym materiale, to mroźny górski porzucony przez ludzkość obszar, gdzie znajduje się przewrócony Imperator, gigantyczna maszyna skrywająca cenną technologię. Nie on jednak będzie nam stale zagrażał – nagłe fale chłodu pojawiające się od czasu do czasu zmuszą nas do schowania się w jednej z kryjówek rozsianych po Pendola Pass.

Najnowszy patch do ARC Raiders będzie gigantyczny. Twórcy szykowali się do niego od miesięcy

Ze wspomnianym Imperatorem związane jest Frigate, operacja polegająca na dostaniu się do środka maszyny, mierząc się przy tym z aktywnymi jednostkami ARC i labiryntem ścieżek prowadzących do rzeczonej technologii. Oprócz znanych maszyn na Pendola Pass spotkamy też kilka nowych: Bully to sporych rozmiarów agresywny i zwinny czworonożny robot nacierający na poszukiwaczy, Skulker będzie poprzez manewry próbował unikać naszych pocisków, natomiast Hydra nie zawaha się przed użyciem trzech par działek.

Z pomocą przyjdzie nam kilka nowych zabawek, które posłużą nam do skutecznego eliminowania zagrożenia. Mowa tu o dwóch broniach w postaci Stiletto, taniego karabinu strzelającego z lekkich pocisków i rewolwerze Bantam wykorzystującym ciężką amunicję i będący szczególnie skuteczny w walce z jednostkami ARC. W kwestii gadżetów zaś dostaniemy choćby linkę z hakiem do wspinaczki w trudno dostępne miejsca czy Tethersa wystrzeliwującego kabel nadający się na zasadzkę na wrogie maszyny.

Ponadto Embark Studios doda kolejny poziom ulepszeń broni, co ma w zamierzeniu sprawić, że te mniej popularne pukawki zyskają na wartości. Sprawia on bowiem, że poszczególne gnaty będą charakteryzowały się nowymi właściwościami i – przykładowo – pistolet Burletta może stać się w pełni automatyczny. Na początku podrasujemy w ten sposób piętnaście różnych karabinów, a w przyszłości grono te ma się powiększyć.

Co do zaś systemu progresji – twórcy wprowadzą odmienne Raider Decks, przemianowując go na Reward Pass, działającą na zasadzie przepustki sezonowej. W darmowym wariancie wraz ze zdobywanymi punktami doświadczenia zdobędziemy walutę premium, elementy ubioru czy przedmioty użytkowe. W płatnej natomiast oprócz zwiększonej liczby rzeczonej waluty zyskamy ekskluzywne dla niej fryzury, zestawy odzienia czy dekoracje broni.

Tak jak wspominałem, gigantyczna aktualizacja do ARC Raiders wejdzie w życie już 8 października.

Dołącz do dyskusji