09.10.2015
5 Komentarze

Ark: Survival Evolved trafiło do dwóch milionów graczy

Ark: Survival Evolved trafiło do dwóch milionów graczy
O proszę! Da się zrobić sandbokso-craftingo-survival, zrezygnować w nim z żywych trupów i zarobić na tym krocie! Twórcy Ark: Survival Evolved podzielili się właśnie wynikami sprzedaży. I, trzeba przyznać, mają się czym chwalić.

Podczas redditowej AMA (ask me anything) developerzy ze Studio Wildcard ujawnili, że od czerwcowego debiutu w early accessie, ich dinozaurzą piaskownicę nabyło już dwa miliony graczy.

Za sukcesem Arka stoi nie tylko fakt, że jego architekci nie rzucili nam na pożarcie rozgrzebanego builda (na ciebie patrzę, H1Z1!), ale całkiem kompetentną, grywalną „bazę”. Wildcard, po prostu, nie zaniedbuje komunikacji ze społecznością i przez cały czas dostarcza graczom znaczące aktualizacje.

Tytuł jest w tej chwili dostępny na Steamie (zresztą ze zniżką rzedu 33%), a za rok powinien zawitać także na PS4 i XBO. Jako że imponujący wynik na pewno uda się jeszcze poprawić – zawczasu uchylamy czapek.

5 odpowiedzi do “Ark: Survival Evolved trafiło do dwóch milionów graczy”

  1. Słyszałem z wielu źródeł, że gra oparta o mocarne wręcz grindowanie, gdzie jak nie pograsz parę dni to jesteś ostro w plecy. Nie dla każdego. Na pewno nie dla mnie. Jak ktoś ma pracę rodzinę i gra dla rozrywki, a nie że gra to jego życie to nie można jej polecić.

  2. Słyszałem jak miernie się tłumaczyli z zatrzymania prac nad implementacją dx12.

  3. TesterGier to racja. Nieziemsko nudny grind. Ale ale… Kupienia tej gry nie żałuje, świetnie się w to gra samemu jak i również można stawiać prywatne gry dla znajomych ze steam. Sporo opcji do ustawień własnej gry – tzn grind można znacząco skrócić – a nawet podnieść 'survival’. Mnie się tam podoba. Lokacja olbrzymia, na bagnach i w zimowych górach nawet jeszcze nie byłem, nie rozwinąłem wszystkiego chociaż przyspieszyłem expa =]|Dodatkowo: gra bardzo niestabilna, nie trzyma fpsów i nie widać poprawek

  4. @zalo Osobiście mając czas tylko by pograć od czasu do czasu wybrałem Killing Floor 2. Prosta, łatwa i przyjemna gierka do odstresowania się i do grania w wolnym czasie bez spiny. Polecam, bo jest tanio i dobrze.

  5. Na tym dinozaurze to siedzi Fred Flinston.

Skomentuj aleksdraven Anuluj pisanie odpowiedzi